• Prom – sposób podróżowania (plusy i minusy) …

    Prom to środek transportu, który od kilku miesięcy  postrzegam inaczej niż do tej pory. Podczas naszych podróży w ostatnich latach korzystaliśmy z motocykli, samolotów, pociągów, samochodów, kolejek górskich, łodzi i łódek. Pośród środków transportu pojawiły się także promy, które mogę śmiało nazwać mini promami, ale dużego, ba wielkiego promu, jeszcze pośród nich nie było.     O jakiego rodzaju prom chodzi? Otóż o taki, który pokonuje na przykład Morze Bałtyckie poruszając się po morskich wodach przez kilka, a nawet kilkanaście godzin. Ktoś może powiedzieć, że to niby nic, a jednak dla mnie wiele. Jakże inne emocje i doświadczenia towarzyszą mi podczas podróżami promami. Odbyłam już ich kilka i przyznaję, że…

  • My, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa – część druga …

    Tak właśnie było: my, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa. Spełniło się jedno z naszych ostatnio największych podróżniczych marzeń. W pierwszej części tego wpisu możecie przeczytać relacje z początkowych dni naszej podróży: www.zycieipodroze.pl/2019/06/24/my-kamper-i-nowa-zelandia-wyspa-poludniowa-czesc-pierwsza/. Dziś zapraszam Was na część drugą naszej niezapomnianej i wyjątkowej przygody. My, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa – cud i magia, niezwykłe krajobrazy, kryształowe wody, spektakularne wschody i zachody słońca, lodowce, barwne tęcze oraz świeże powietrze i emocje które nam towarzyszą każdego dnia – cóż więcej można dodać? Może tylko tyle, że warto żyć chwilą która trwa …                   Dzień 7 Lake Hawea – The Neck – Haast…

  • Wyspa Południowa Nowej Zelandii – piękno natury w czystej postaci …

    Wyspa Południowa Nowej Zelandii to niewątpliwie piękno natury w czystej postaci. To kraina, którą śmiało można nazwać rajem dla każdego kto uwielbia góry, jeziora, rzeki, lasy, pola, fiordy, oceany, plaże i przyrodę otulającą całość w niepowtarzalnie magiczny sposób. Będąc tutaj trudno jest się nie zachwycić tym wszystkim, co nas otacza. Ten niezwykły zakątek naszej planety jest jak muzyka, jak poezja, która przenika wszystkie nasze zmysły i zostaje w sercu w swojej własnej szufladce. Pomyśleć tylko, że Wyspa Południowa Nowej Zelandii to tylko, a może aż,  jedna z wysp położonych na południowo-zachodnim Pacyfiku. Jednak krąży wiele opinii, że to tylko tutaj można poznać prawdziwą Nową Zelandię z jej ,,dzikim,, codziennym życiem.…

  • Okolice Quy Nhon – nasza fotorelacja z historią w tle …

    Pomyśleć tylko, że okolice Quy Nhon, które często pomijane są przez podróżników, odegrały ważną rolę w historii. W wielu istotnych dla Wietnamu momentach był to ważny region. Od rozwoju Królestwa Champa, poprzez bunt Tay Son, aż po wojnę amerykańsko-wietnamską. My podczas kilku wolnych dni postanowiliśmy je bliżej poznać. Trzeba przyznać, że był to udany odpoczynek od codzienności w Hanoi. Dziś dzielimy się z Wami okruchami historii dotyczącymi Quy Nhon i naszą fotorelacją.             Na naszą bazę wybraliśmy ślicznie położony i oddalony o 20 kilometrów od Quy Nhon resort, który okazał się doskonałym wyborem. Z założenia miał to być czas odpoczynku, ale też zbliżenia się do…

  • Rok 2018 w obiektywie …

    Rok 2018 dobiega końca. Każdy kolejny mija mi szybciej i szybciej. Ten był pełen dobrych codziennych chwil, jak i wielu wyjątkowych podróży. Zwykłe życie jest niezwykłe, ale to podróżnicze pełne wrażeń, inspiracji i przygód potrafi zapierać dech w piersiach. Poznaliśmy znów nowe zakątki Wietnamu: okolice Hanoi, szczególnie liczne jeziora, Da Lat, Prowincje Pleiku, Kon Tum, Dak Nong, Lam Dong, Dak Lak z cudnymi krajobrazami, górami, wodospadami i licznymi niespodziankami, okolice Da Nang wraz z Ba Na Hills, a także Dong Hoi i magiczne jaskinie, Vung Tau, czy też miejsca w pobliżu Quy Nhon z pięknymi plażami i wydmami, morzem, a także świątyniami Chamów. Ponadto spędziliśmy wyjątkowo czas podróżując dalej. Odwiedziliśmy Polskę, wróciliśmy do Laosu, pojawił…

  • Marble Mountains – wyjątkowe wzgórza pięciu żywiołów …

    Zaledwie 10 kilometrów od Da Nang położone są Marble Mountains, czyli wyjątkowe wzgórza pięciu żywiołów. Jak to w Wietnamie bywa z tymi niewielkimi Górami Marmurowymi wiąże się również legenda. Głosi ona, iż pewnego dnia z morza wynurzył się smok, który złożył na plaży Non Nuoc jajo. Minęło tysiąc dni i tysiąc nocy. Wówczas jajo  pękło. Wyszła się z niego piękna dziewczyna. Pozostałe fragmenty skorupki połączyły się z piaskiem z plaży i powstał zalążek gór, które ostatecznie wyrosły na pięć mistycznych Marble Mountains. Góry Marmurowe odegrały nie jednokrotnie znacząca rolę w historii kraju. Odwiedzając Da Nang, czy Hoi An warto je zobaczyć, aby poczuć ich wyjątkowość. Niepozornie wyglądające z zewnątrz mogą nas zaskoczyć swoją…

  • Smoki i wróżki, czyli legenda o pochodzeniu Wietnamczyków …

    Legenda o pochodzeniu Wietnamczyków jest jedną z najważniejszych. To mityczna opowieść pełna magii, cudów i wyjątkowych zdarzeń. Jest ona istotnym elementem kultury wietnamskiej wciąż przekazywanym z pokolenia na pokolenie podczas wieczornych opowieści. Kiedy ją przeczytasz dowiesz się także dlaczego Wietnamczycy uważają, że pochodzą od smoków i wróżek. Według legendy Lạc Long Quân i Âu Cơ, czyli główni bohaterowie historii, są oryginalnymi rodzicami narodu wietnamskiego. Ponadto łączy się z nimi niezwykła historia miłosna. Lạc Long Quân był legendarnym władcą smoków, a Âu Cơ nieśmiertelną wróżką z gór. Ich związek umożliwił poczęcie 100 dzieci, które były przodkami plemienia Bách Việt. Legenda o pochodzeniu Wietnamczyków jest wyjątkowa, a oto jej treść: … Tysiące lat temu, za panowania…

  • Pływające wioski wietnamskie …

    Bardzo ciekawym, ale też i zaskakującym elementem kultury wietnamskiej są pływające wioski. Są one znane nie tylko w Wietnamie. Można spotkać je także w Kambodży, na Filipinach, w Hong Kongu i innych miejscach na ziemi, ale te tutejsze są bardzo różnorodne.            Jak historia od wieków pokazuje różne cywilizacje rozwijały się wokół zbiorników wodnych. Zapewniały bowiem one ciągłą dostępność wody, a także pożywienia. Ktoś może pomyśleć, że w XXI wieku już raczej nie mieszka się na wodzie. Nic bardziej mylnego. W Wietnamie nadal wiele osób, a nawet całych rodzin żyje właśnie w takich warunkach. Pływające wioski wietnamskie przetrwały wiele wieków. A i obecnie nic nie wskazuje na to,…

  • Sam Son – dawniej i dziś …

    Sam Son jest miejscowością nadmorską położoną 16 kilometrów na wschód od Thanh Hoa w północno-centralnym Wietnamie. Leży zaledwie 170 kilometrów od Hanoi. Sam Son znane jest już jako uzdrowisko od kilku wieków, a obecnie jest szybko rozwijającym się kurortem nadmorskim.                   Sam Son jako miejscowość uzdrowiskowa znane było już w XX wieku. Zostało odkryte w 1907 roku przez Francuzów. Potraktowano je jako bezcenny skarb. Francuzi wybudowali właśnie tutaj obiekty, które miały służyć im, a także panującej wówczas dynastii Nguyen. Miejscowość była odskocznią od Thanh Hoa zarówno dla urzędników francuskich, jak i elity wietnamskiej. Jednakże historia sięga znacznie głębiej, a Sam Son i jego okolice…

  • Wyspa Phu Quoc i Święta Bożego Narodzenia inne niż wszystkie …

    Wyspa Phu Quoc już od dłuższego czasu była jednym z naszych wietnamskich celów podróżniczych. Zdecydowaliśmy się ją odwiedzić w czasie Świąt Bożego Narodzenia i spędzić po raz pierwszy w taki sposób te oto Święta. Bez śledziówki, pierogów, kapusty z grochem, krokietów, śledzi, makiełek, ryby po grecku i innych smakołyków, bez wizyty w Kościele i zimowego nastroju.  Jednakże był to czas piękny i wyjątkowy wśród pięknej przyrody, cudów natury i wyjątkowych osób.         W Wigilię był opłatek, dekoracje świąteczne, kolacja w szerszym, międzynarodowym gronie wśród Wietnamczyków, Niemców, Szwedów, Anglików i Rosjan, która obfitowała w ryby, owoce morza, zupę z dyni i inne przysmaki. Były kolędy i pastorałki oraz Mikołaj.…