• Mac Lake – jezioro ukryte w Parku Narodowym Cuc Phuong …

    Mac Lake jest jednym z naszych ulubionych jezior na weekendowe plenerowe wyjazdy wędkarskie. Zwłaszcza latem, gdy upał zaczyna mocno doskwierać i szukamy zacienionych miejsc, w których można spędzić czas z dala od miasta. Z Hanoi to około 120 kilometry, więc niewiele ponad dwie godziny jazdy samochodem, bądź nieco dłużej motocyklem, a z Ninh Binh to tylko niecałe 45 kilometrów, co zajmuje około godziny.                   Mac Lake  położone jest u stóp gór w najstarszym Parku Narodowym w Wietnamie, a mianowicie Cuc Phuong. Sam park jest miejscem wyjątkowym. Poświęcę mu jednak oddzielny wpis. Dzisiaj chcę skupić się na samym jeziorze, które de facto jest zbiornikiem sztucznym, ale wygląda niezwykle naturalnie.…

  • Nietuzinkowy Spring River Resort i „21” rocznica ślubu …

    Nietuzinkowy Spring River Resort  to wyjątkowe miejsce w Laosie, w którym warto się zatrzymać. Tym wpisem chcę zapoczątkować serię o takich specjalnych perełkach, w których spędzony czas będzie niezwykły. Z przyjemnością będę rekomendować te najlepsze, zwłaszcza jeśli przerosły nasze oczekiwania i to znacznie. A dzięki Spring River Resort nasza „21” rocznica ślubu pozostanie niezapomniana.         Spring River Resort  to najlepsze miejsce odpoczynku jakie poznaliśmy będąc w Laosie zarówno za pierwszym razem, jak i teraz odwiedzając ten kraj po raz drugi. Pojechaliśmy do niego dość spontanicznie, poprzedniego wieczoru rezerwując w nim bungalow. Złożyło się niezwykle szczęśliwie, że wybraliśmy to idylliczne miejsce właśnie 26 kwietnia. Tego dnia świętowaliśmy bowiem „21”…

  • Kong Lor – magiczna jaskinia krasowa ukryta w Górach Annamskich …

    Kong Lor Cave, czyli Tham Kong Lo to magiczna jaskinia krasowa ukryta w laotańskiej części Gór Annamskich, które w dużym stopniu pokryte są dżunglą.  Jest jednym z najbardziej spektakularnych miejsc w całej południowo-wschodniej Azji. Dla miłośników jaskiń to niewątpliwie zjawisko niezwykłe i to aż niewiarygodne, że pozostaje nadal dość mało znana. Zupełnie inaczej niż po stronie wietnamskiej gór. Tutaj jaskinie,  jak chociażby Phong Nha, o której pisałam w poście www.zycieipodroze.pl/2018/03/28/phong-nha-malownicza-jaskinia-z-najdluzsza-rzeka-podziemna-i-starozytnymi-inskrypcjami/, będąca również jaskinią z rzeką podziemną, są wręcz oblegane przez turystów. W Laosie jest zupełnie inaczej. Niewiele osób dociera w rejony z jaskiniami. Dzięki temu wciąż pozostają one dość dziewicze i nie naruszone, co niewątpliwie czyni je wyjątkowymi.    …

  • Smoki i wróżki, czyli legenda o pochodzeniu Wietnamczyków …

    Legenda o pochodzeniu Wietnamczyków jest jedną z najważniejszych. To mityczna opowieść pełna magii, cudów i wyjątkowych zdarzeń. Jest ona istotnym elementem kultury wietnamskiej wciąż przekazywanym z pokolenia na pokolenie podczas wieczornych opowieści. Kiedy ją przeczytasz dowiesz się także dlaczego Wietnamczycy uważają, że pochodzą od smoków i wróżek. Według legendy Lạc Long Quân i Âu Cơ, czyli główni bohaterowie historii, są oryginalnymi rodzicami narodu wietnamskiego. Ponadto łączy się z nimi niezwykła historia miłosna. Lạc Long Quân był legendarnym władcą smoków, a Âu Cơ nieśmiertelną wróżką z gór. Ich związek umożliwił poczęcie 100 dzieci, które były przodkami plemienia Bách Việt. Legenda o pochodzeniu Wietnamczyków jest wyjątkowa, a oto jej treść: … Tysiące lat temu, za panowania…

  • Sam Son – dawniej i dziś …

    Sam Son jest miejscowością nadmorską położoną 16 kilometrów na wschód od Thanh Hoa w północno-centralnym Wietnamie. Leży zaledwie 170 kilometrów od Hanoi. Sam Son znane jest już jako uzdrowisko od kilku wieków, a obecnie jest szybko rozwijającym się kurortem nadmorskim.                   Sam Son jako miejscowość uzdrowiskowa znane było już w XX wieku. Zostało odkryte w 1907 roku przez Francuzów. Potraktowano je jako bezcenny skarb. Francuzi wybudowali właśnie tutaj obiekty, które miały służyć im, a także panującej wówczas dynastii Nguyen. Miejscowość była odskocznią od Thanh Hoa zarówno dla urzędników francuskich, jak i elity wietnamskiej. Jednakże historia sięga znacznie głębiej, a Sam Son i jego okolice…

  • Jakiego koloru jest kraj w którym mieszkam? …

    Jakiego koloru jest kraj, w którym mieszkasz? – oto jest pytanie. Sami odpowiedzcie czy łatwo jednoznacznie odpowiedzieć na nie.     Pomysł, aby napisać o tym jakiego koloru jest Wietnam, w którym mieszkam od ponad dwóch lat, nie jest tak całkowicie mój. Do tego, aby powstał ten post zainspirowała mnie autorka  bloga bookendorfina.blogspot.com/. Izabela jest doskonałą recenzentką książek i potrafi zadawać pytania zmuszające nas do przemyślenia. Tym razem zapytała mnie: – Jakbyś miała wskazać jeden wiodący kolor, to jaki najlepiej oddałby ducha tego kraju? Moja odpowiedź brzmiała: – Zielony 🙂   ” Bo ja pan, bo ja król, Wśród zielonych niw i pól ! “ Edmund Wasilewski ”Krakowiak” Na pytanie  jakiego koloru jest kraj…

  • Cat Cat, czyli wyjątkowa wioska u stóp gór …

    Cat Cat to wyjątkowa wioska, której położenie u stóp gór jest zachwycające. Oddalona zaledwie trzy kilometry od Sa Pa, o którym pisałam w poście www.zycieipodroze.pl/2016/03/02/motorkiem-przez-sa-pa-i-lao-cai/ stanowi doskonałe miejsce na trekking, czy też po prostu intensywniejszy, kilkugodzinny spacer.             Zarówno wioska, jak i jej otoczenie są niezwykłe. Mamy stąd również widok na najwyższą górę Wietnamu i całych Indochin, czyli Fansipan, o którym mowa we wpisie www.zycieipodroze.pl/2017/09/05/fansipan-czyli-na-dachu-wietnamu-a-nawet-calych-indochin/.             Cat Cat nazywana jest starą stara wioską, gdyż powstała w XIX wieku. Położona jest w przepięknej dolinie pośród gór. Początkowo stanowiło ją zaledwie kilka domostw usytuowanych pośród pól ryżowych i kukurydzianych. Nieco później Cat Cat rozrosła się…

  • Fansipan, czyli na dachu Wietnamu, a nawet całych Indochin …

    Fansipan, czyli Phan Xi Păng to niezwykły szczyt górski położony w paśmie Hoang Lien Son.  To najwyższa góra Wietnamu, jak i całych Indochin. Ma wysokość 3143 m n.p.m. przynależąc tym samy do gór wysokich. Nie bez powodu nazywany jest dachem Wietnamu i Indochin.             Fansipan położony jest niedaleko Sa Pa, czyli miasteczka znajdującego się w prowincji Lao Cai. Dla miłośników gór to miejsce magiczne. Ja byłam na dachu Wietnamu do tej pory dwa razy. Jeszcze nie w taki sposób jakbym chciała. Nie tak, jak to miało miejsce w Himalajach, o których pisałam we wpisach o nich, czyli www.zycieipodroze.pl/2017/05/23/im-dalej-pojdziemy-tym-lepiej-siebie-poznamy-czyli-nasz-trekking-dookola-annapurny/, a także www.zycieipodroze.pl/2017/05/25/im-dalej-pojdziemy-tym-lepiej-siebie-poznamy-czyli-nasz-trekking-dookola-annapurny-czesc-2/. Jednak myślę, że trekking na Fansipan jeszcze przede mną.  …

  • Zielona górska kraina, czyli niezwykły północno-zachodni Wietnam …

    Północno-zachodni Wietnam jest niezwykły. To zielona, górska kraina, w której poza mieszkańcami rzadko kto przebywa. My podróżowaliśmy przez jej magiczne okolice przez kilka dni i nie spotkaliśmy żadnych osób poza przedstawicielami grup etnicznych zamieszkujących północno-zachodni Wietnam, głównie Hmong i Dao oraz Tay. Nasza wyprawa motocyklowa była niezwykła. Tylko góry, motocykl i my oraz lokalni mieszkańcy. Dla nas ta wyprawa była naturalną kontynuacją cyklu motocyklowych wypraw po północnych rejonach Wietnamu. O poszczególnych trasach pisałam w postach: www.zycieipodroze.pl/2016/11/15/przygoda-motocyklowa-w-magicznych-gorach-cao-bang-i-ha-giang-czyli-zwykle-zycie-jest-niezwykle/, www.zycieipodroze.pl/2016/05/04/niezwykla-trasa-motocyklowa-w-polnocno-wschodnim-wietnamie/ i www.zycieipodroze.pl/2017/05/31/weekend-motocykl-gory-mai-chau/.         Nasza wyprawa w rejony północno-zachodniego Wietnamu była magiczna, a nasz motocykl niezawodny. Nawet po trudnych drogach, nierzadko wąskich, kamienistych, gdyż takimi lubimy podróżować, sprawdza się. Zresztą kieruje nim doskonały motocyklista 🙂 Pokonaliśmy prawie 900…

  • Weekend, motocykl, góry i my, czyli okolice Mai Chau, Hoa Binh i Thanh Hoa …

    Wypraw w okolice Mai Chau i góry je okalające było już kilka. O jednej z nich pisałam w poście www.zycieipodroze.pl/2016/02/15/piekna-trasa-motocyklowa-czyli-okolice-mai-chau/. A dziś będzie bardziej fotograficznie.                     W dzisiejszym poście wspomnę tylko, że to piękna, niezwykła kraina, jakże inna od tego co dookoła nas każdego dnia, od codzienności w Hanoi. Choć i tutaj można znaleźć zielone zakątki z dala od tłumu ludzi, kurzu i spalin. Jednak my uwielbiamy nasze weekendowe motocyklowe wyprawy w góry. Tam tylko one, niesamowita przyroda, my, nasz motor i niezwykli ludzie spotykani na drodze, do których mamy ogromne szczęście.                 Tym razem na…