• „Bieg Anioła” – niezwykła powieść obyczajowo-kryminalna z czarnym humorem w tle …

    „Bieg Anioła” to moje kolejne spotkanie z twórczością Doroty Wójcik. Tak, jak debiut autorski pisarki, czyli książkę „Cecylio obudź się” kupiłam z czystej ciekawości, gdyż chciałam poznać tę autorkę, tak już na kolejną pozycję czekałam od dawna. Można powiedzieć, że wręcz z niecierpliwością. Już sam tytuł i okładka nie wiedząc czemu skradły moje serce. „Bieg Anioła” zamówiłam przed premierą, bo czułam, że muszę przeczytać tę powieść. Kiedy tylko książka dotarła do mojej siostrzyczki, ta niezwłocznie przesłała ją dalej do mnie. W końcu dotarła tutaj na północ Szwecji i mogłam nieco już zniecierpliwiona zacząć czytać. Czy warto było czekać? Oj tak, zdecydowanie tak, ale o tym za chwilę w recenzji poniżej.…

  • „Sanatorium doktora Kramera” – niezwykle wzruszająca powieść detektywistyczna …

    Zimą na szwedzkiej wsi jest znacznie więcej czasu na czytanie niż latem. Przeczytałam już wiele książek podczas osatnich zimowych miesięcy. Część zamówiłam w Polsce, a inne przysłała mi siostrzyczka. Jedną z nich była niezwykle wzruszająca powieść detektywistyczna Katarzyny Targosz „Sanatorim doktora Kramera”. Historia łączy losy wielu osób, nierzadko bardzo dotkniętych niełatwymi sytuacjami w życiu. Jednak zanim napiszę o odczuciach, które towarzyszą mi po przeczytaniu książki, najpierw słów kilka o autorce, którą polubiłam jako kobietę i twórcę różnych treści już jakiś czas temu. Choć dopiero teraz sięgnęłam po jej powieść, to możecie byż pewni, że na tej jednej nie poprzestanę.   Katarzyna Targosz, jak sama o sobie pisze, to powieściopisarka, autorka…

  • „Zostań moim aniołem” – piękna powieść o życiu i aniołach …

    Przesyłki w postaci książek mogłabym odbierać każdego dnia. 🙂 Niedawno dotarła do mnie jedna z nich. Ileż to radości mi sprawiła. Teraz będzie co czytać w wersji papierowej. Uwielbiam zapach książek i ich namacalność w postaci przekładanych kartek. Pośród różnych tytułów znalazły się też takie, które związane są z magią grudniową, zimą i świętami. Przeczytam je jako pierwsze, aby jeszcze bardziej poczuć wyjątkowość jednego z najbardziej ulubionych przeze mnie miesięcy w roku, choć nie zawsze tak było. Dziś słów kilka o jednej z nich, czyli moja nietypowa recenzja, w której znajdziecie cytaty, słowa autorki, które mnie poruszyły podczas czytania, a uwierzcie mi, że tak mądrych spostrzeżeń znajdziecie w poniżej przedstawionej…

  • „Robert Kubica Wyścig Życia” – książka dla młodych mistrzów …

    „Robert Kubica Wyścig Życia” to książka dla młodych pasjonatów motorsportu. Przeznaczona jest  dla tych, którzy rozpoczynają swoją przygodą z tą niezwykłą dziedziną. Zarówno jej królową, czyli Formułą 1, jak i innymi dyscyplinami jakże bogatego świata wyścigów motorowych. Myślę jednak, że nie tylko dla nich. Ja byłam zachwycona otrzymując ją w prezencie od siostry. 🙂   Pozycja „Robert Kubica Wyścig Życia” wprowadza nas w świat jakże niezwykły i zdawałoby się odległy. Jednak nie dla wszystkich takim on jest. Są tacy Polacy, którzy z powodzeniem startują w różnych dyscyplinach motorowych. Perełką pośród nich jest Robert Kubica. Zarówno pierwszy, jak i drugi polski kierowca w Formule 1.   „ … to emocjonująca opowieść o…

  • „Kubica i odjazdowy świat wyścigów samochodowych” – propozycja dla młodszych pasjonatów …

    „Kubica i odjazdowy świat wyścigów samochodowych” to propozycja dla młodszych fanów sportów motorowych. Ale czy tylko dla nich? Myślę, że nie. Sama z przyjemnością zapoznałam się z książką Yvette Żółtowskiej-Darskiej „Kubica i odjazdowy świat wyścigów samochodowych”. Dlatego każdego pasjonata sportów motorowych zachęcam do przeczytania i oglądania.   „Ta historia miała potoczyć się inaczej. Młody chłopak z Polski chciał zostać najlepszym kierowcą świata. Miał do tego wielki talent i jeszcze większy charakter. Jednak kiedy był naprawdę blisko celu, dopadło go przeznaczenie. Dziś jak nikt inny wie, że wygrać nie zawsze znaczy być pierwszym na mecie.”   Wcześniejsze publikacje autorka poświęciła takim znakomitościom sportowego świata, jak Lewy, Szczęsny, Messi, Ronaldo i wielu…

  • „Zaginione Królestwo?” … To brzmi jak bajka …

    „Zaginione Królestwo? … To brzmi jak bajka. A jednak w jej treści zawarta jest najprawdziwsza prawda. ”   Odwiedzałam je w różnych zakątkach podczas naszych podróży po Wietnamie. Największe wrażenie zrobiły na mnie te ukryte w My Son (www.zycieipodroze.pl/2019/04/23/my-son-bezcenne-miejsce-archeologiczne-i-historyczne/) i Quy Nhon (www.zycieipodroze.pl/2019/02/26/okolice-quy-nhon-nasza-fotorelacja-z-historia-w-tle/). Choć jeszcze wielu takich miejsc nie widziałam to te mnie urzekły. Były powodem dla którego chciałam pogłębić wiedzę na temat Zaginionego Królestwa i Czamów, którzy je zamieszkiwali.             Podążając tropem Czamów i chcąc zaspokoić choć odrobinę ciekawości na temat Zaginionego Królestwa poszukiwałam różnych informacji. Trafiłam na książkę Moniki Warneńskiej, którą dziś chcę i Wam polecić. Czyż to nie brzmi fascynująco? Czy „Zaginione…

  • „Przystanek Norwegia. W poszukiwaniu zorzy.” – podróż przez życie, która miała być tylko krótkim epizodem …

    Recenzja książki Renaty Bang „Przystanek Norwegia. W poszukiwaniu zorzy.”  już bardzo długo czekała na napisanie. Tegoroczne liczne podróże sprawiają, że ostatnio w moim życiu blogowym nieco mniej aktywności, a kolejne posty czekają na opublikowanie. Dziś z przyjemnością chcę podzielić się z Wami wyjątkową propozycją czytelniczą.   Już sam tytuł i okładka sprawiają, że przyciąga ona jak magnes. Pomyśleć iż nawet moja postać występuje w niej przez chwilę. Czytając bowiem „Przystanek Norwegia. W poszukiwaniu zorzy.” dopatrzyłam się wzmianki na swój temat. Jakież to miłe nieprawdaż. Myślę, że raczej rzadko ktoś wspomina o nas w swoich książkach, a tutaj taka niespodzianka. Znajomości wirtualne potrafią być zaskakująco niezwykłe i pełne dobrych emocji.   „…Nad…

  • „Niezniszczalny” czyli jaki?

    „Niezniszczalny”, czyli jaki? W moich oczach wyjątkowy, nietuzinkowy, utalentowany, pracowity, uparty, wymagający, wytrwały, pełen wiary w siebie i własne możliwości,  realizujący swoje cele i spełniający marzenia. Przy tym wszystkim skromny i jakże nadzwyczajny kierowca oraz wspaniały człowiek. Osobowość niezwykła i charyzmatyczna. Warta poznania i podziwiania.  A któż to taki? Nie kto inny, jak Robert Kubica, czyli „Niezniszczalny”.     Wielu z nas kojarzy Roberta Kubicę jako kierowcę Formuły 1. On jednak już na długo wcześniej nim dotarł na szczyt sportów motorowych znajdując się pośród najlepszych kierowców świata osiągał największe polskie sukcesy w tej dziedzinie. Walczył w międzynarodowym kartingu przedzierając się przez juniorskie kategorie z niezbyt dużym zapleczem. Pokazał, że bez…

  • „Temple Grandin” – historia prawdziwa ze spektrum autyzmu w tle – recenzja …

    „Temple Grandin” to moja pierwsza recenzja filmu. Ta historia wzruszyła mnie tak bardzo, że postanowiłam o niej napisać. Aż niewiarygodne, że nie oglądaliśmy tej ekranizacji wcześniej. Jakże mogliśmy ją pominąć? Ale na wszystko przychodzi czas. Może właśnie tu i teraz nadszedł właściwy moment, aby poznać tę niezwykłą historię. Najwyraźniej teraz byliśmy gotowi na emocje, które nam towarzyszyły. Wiele scen doprowadzało do łez wzruszając bardzo i poruszając najczulsze „struny”. Ukazywały one bardzo wyraźnie i dokładnie to, co przeżywała główna bohaterka i jej bliscy. Film „Temple Grandin” (2010) jest bowiem oparty na autentycznej historii dziewczynki u której zdiagnozowano spektrum autyzmu i jej rodziny. Razem z nimi wchodzimy w świat postrzegany w unikalny sposób. Film pozwala widzom doświadczyć świata widzianego…

  • Ru – czy to na pewno kołysanka (?) …

    W języku wietnamskim słowo ru oznacza „kołyskę” lub „kołysankę” (kołysać do snu) i może zastanawiać nas dlaczego Kim Thúy wybrała taki, a nie inny tytuł dla swojej debiutanckiej  książki, a raczej powinnam rzec pamiętnika składającego się z okruchów przeszłości i teraźniejszości. „Ru” jest autobiograficzną nowelą, w której ukazane są losy dziewczynki wyrwanej z korzeniami z ziemi ojczystej, która będąc już dorosłą osobą postanawia się podzielić swoimi przeżyciami. Zbiera je niczym obrazy składające się z pojedynczych scen z życia w całość. Są one  dobrane zupełnie jakoby przypadkowo, ale czy oby na pewno?     „Raj i piekło splotły się ze sobą a brzuchu naszego statku. Raj obiecywał zwrot w naszym życiu, nową przyszłość, nowa…