Jest takie miejsce w Hanoi do którego warto zajrzeć i zostać choć na chwilkę. Nie opera to, nie kino, nie teatr w dosłownym tego słowa znaczeniu. Można tutaj być widzem spektaklu i to całkiem niebanalnego. Zobaczymy bowiem interesujące przedstawienie, w którym głównymi postaciami są drewniane figurki i zintegrowana z nimi muzyka, której brzmienie wydobywa się z instrumentów ludowych. Nie bez powodu Thang Long Water Puppet znajduje się w programie dla odwiedzających Hanoi, gdyż zobaczymy w nim spektakl, który tworzą niezwykłe połączenia światła, muzyki, kukiełek i ludzi kreujących wyjątkowe, folklorystyczne czy też ludowe widowisko związane z tradycyjną sztuką wietnamską. Teatr Kukiełek w Hanoi powstał w XX wieku i…
-
-
Festiwal Księżycowy w wietnamskim wydaniu …
Przed nami bardzo interesujący czas, czyli w języku polskim Festiwal Księżycowy. Obchodzimy bowiem w Wietnamie, a bynajmniej tutaj w Hanoi, Mid-Autumn Festiwal określany także jako The Moon, The Carp Fish, Children’s Festiwal lub w języku wietnamskim Tet Trung Thu. Można porównać ten czas do dożynek obchodzony w Polsce co roku. Dla Wietnamczyków jest to bardzo ważny czas, choć nie wolny od pracy. W dużej mierze dedykowany jest on dzieciom. Festiwal Księżycowy odbywa się piętnastego dnia ósmego miesiąca księżycowego podczas pełni księżyca. Jednakże obchodzony jest już znacznie wcześniej, gdyż świętowanie trwa jakiś czas. Już od miesiąca na ulicach i w centrach handlowych poustawiane sa stragany ze słodkościami, czyli specjalnymi ciastkami zwanymi Moon Cake. Można zakupić…
-
Ha Long Bay fotograficznie …
Ponieważ o Ha Long Bay już pisałam i odsyłam Was do wpisu https://www.zycieipodroze.pl/2016/03/30/cudowne-40-urodziny-i-urocze-ha-long-bay/ dziś po wczorajszej wycieczce będzie fotograficznie i tylko tak, a jak dla mnie aż tak, gdyż to urocze, wyjątkowe i magiczne miejsce. Zapraszam do oglądania 🙂
-
Konie, wielbłądy i słonie …
O cudach przyrody i moim uwielbieniu do natury, a gór w szczególności już pisałam niejednokrotnie. Dziś pora na inny rodzaj przeżyć, a mianowicie zwierzęta na grzbietach których można usiąść i rozkoszować się przejażdżką. A jakże to niezwykłe i przyjemne doświadczenie można się przekonać tylko wówczas, gdy spróbuje się i przeżyje je osobiście. Ja miałam to szczęście, że jeździłam konno zarówno w siodle, jak i na oklep. Później na wielbłądzie i to takim przygotowanym dla turystów, jak i takim, który wykorzystywanym przez Beduinów do transportu. Ostatecznie mogłam także pojechać na słoniu. Było to niezwykłe doświadczenie, gdyż wcześniej nie sądziłam, że będzie mi dane jechać na tym ogromnym, aczkolwiek milusińskim zwierzaku, w…
-
Idę boso, czyli między rzeką a morzem …
Idę boso to słowa oddające w pełni sens naszego ostatniego wypoczynku. Spędziliśmy go z moim mężem w wyjątkowym miejscu, usytuowanym między rzeką a morzem. Tak, dokładnie tak, jak napisałam: idąc boso. Już pierwszego dnia po przybyciu na wyspę zdjęliśmy obuwie. Dopiero po kilku dniach, w drodze powrotnej na lotnisko, założyliśmy z powrotem. W tym czasie nasze stopy odpoczywały spacerując po miałkim piasku, delikatnej trawie, bądź brodząc w wodzie rzeki, czy też morza. To był wyjątkowy relaks dla nas. Niezwykłe kilka dni spędzonych we dwoje. Czas, który oddają doskonale i w pełni słowa: … idę boso … Urocze jest to, że nadal możliwe jest spędzanie czasu w ciszy i spokoju. Pośród…
-
Muzeum Wietnamskiej Historii Wojskowej …
Ponieważ w Hanoi i dookoła miasta krążą burze oraz ulewy, a jest bardzo ciepło, weekendowy czas spędzamy na miejscu. Bynajmniej nie marnując go, a wręcz przeciwnie wykorzystując na przejażdżki motocyklem po okolicy. Odwiedzamy ciekawe miejsca, bądź zielone zakamarki. Jednym z naszych weekendowych celów Muzeum Wietnamskiej Historii Wojskowej w Hanoi, które chcę Wam dziś przedstawić. Myślę, ze nie jeden z Was chętnie tutaj zawitać, chcą bliżej przyjrzeć się historii Wietnamu. Muzeum Wietnamskiej Historii Wojskowej powstało 17 lipca 1956 roku. Jest to jedno z najstarszych muzeów w Hanoi. Położone jest w centrum Hanoi, naprzeciwko parku Lenina i niedaleko Mauzoleum Ho Chi Minha. Zajmuje 12 800 m² powierzchni,…
-
Van Phuc Silk Village, czyli elegancki jedwab z tradycją w tle …
Van Phuc Silk Village, położona jest w jednej z dzielnic Hanoi Ha Dong, na brzegu dawnej rzeki Nhue. Wioska słynie z tradycyjnego tkactwa i wysokiej jakości wyrobów z eleganckiego jedwabiu, których historia została zapoczątkowana w tej okolicy ponad 1200 lat temu. Wielu uważa, że to tutaj powstaje jedwab o najwyższej jakości. Z Van Phuc Silk Village związana jest legenda. Opowiada ona historię kobiety, która pochodziła z okolic Cao Bang, a po przybyciu do wioski Van Phuc zasłynęła z umiejętności tkackich. Pani La Thi Nuong przyniosła ze sobą tajniki chińskiego tkactwa, które w symbiozie ze znajomością ludzkich uczuć, spowodowały rozwój produkcji eleganckiego jedwabiu w tym miejscu. Po jej śmierci zarówno…
-
Powroty … powroty …
Tak, tak … po długiej nieobecności wróciłam. Do najdroższego memu sercu partnera będącego przy mnie na dobre i na złe oraz do mojego rytmu dnia. Zatem i wracam do regularnego pisania bloga. Pobyt w Polsce był pełen zarówno szczęśliwych, dobrych chwil radujących serce, jak i takich, które przynosiły smutek, troski, czy też negatywne odczucia. Jednakże najważniejsze, że był to czas owocnie spędzony z najbliższymi, którzy w tym momencie potrzebowali obecności drugiej osoby. Dla których mogłam być oparciem choć na czas mojego pobytu. Przeciągnął się on do ponad dwóch miesięcy. To był także czas radosnych spotkań z przyjaciółmi, rodziną, znajomymi oraz kolegami. Także okres wojaży po Polsce, naszej pięknej krainie, podczas których odwiedziłyśmy wraz z…
-
Rogalin, czyli niezwykła wieś wielkopolska …
Przemierzając Wielkopolskę zawitałyśmy do uroczego parku krajobrazowego i położonego w nim zespołu pałacowo-parkowego w Rogalinie, choć nie tylko z niego wieś słynie. To piękne miejsce przyciąga odwiedzających każdego dnia. Rogalin położony jest w powiecie poznańskim, w gminie Mosina. Jego okolice są urocze i wyjątkowe. Porastają je drzewa i bujna roślinność. Nie dziwi zatem w ogóle fakt, że to tutaj Kazimierz Raczyński stworzył niezwykły zespół pałacowo-parkowy. Miało to miejsce w latach 1770-1776, ale mimo upływu czasu miejsce to wciąż zachwyca i jest wciąż niezwykłe. Po II wojnie światowej, podczas której pałac i tereny wokół niego uległy częściowemu zniszczeniu, wyremontowano obiekt i otoczenie, a cały zespół pałacowo-parkowy stał się częścią Muzeum Narodowego w Poznaniu stanowiąc…
-
Spacerkiem po Kórniku …
Kórnik jest przepięknym miasteczkiem położonym na Pojezierzu Wielkopolskim w otoczeniu drzew, bogatej roślinności i jeziora. Spacerując chodniczkami i deptakami można zwiedzić zamek, arboretum, rynek i kościółek oraz urocze okolice wokół jeziora. My naszą wędrówkę rozpoczęłyśmy od słynnego zamku kórnickiego należącego do elity zabytków w Polsce. Jest on neogotycką budowlą otoczoną fosą, która stanowiła rezydencję magnacką. Zamek wybudowano w 1430 roku, a dostępu do niego broniły zwodzony most oraz spuszczana, okuta krata. W dlaszych latach było on rozbudowywany. Obecnie możemy podziwiać w jego wnętrzu wystrój rodem z XVIII I XIX wieku. Zarówno sień, pokoje, salony, saloniki, zbrojownia i powozownia są bardzo interesujące z bardzo dobrze zachowanymi meblami, obrazami, instrumentami…