Pasje,  Strona główna,  Życie codzienne

Gobelin – wietnamska opowieść o miłości, tajemnicach, przetrwaniu i zemście …

„Gobelin” to epicka opowieść o miłości, tajemnicach, przetrwaniu i zemście osadzona w sztywnych realiach obyczajowych Wietnamu początku XX wieku. Jest to niezwykła, chwytająca za serce historia chłopca, która jednocześnie wprowadza nas w zawiłe zakamarki dotyczące życia i niekiedy niezrozumiałych norm obowiązujących zarówno na wietnamskim dworze cesarskim, jak i wśród jego poddanych.

 

 

Co stanie się z dziećmi ropuchy, które złapała złota rybka?

Czy dowiedzą się kiedyś, kim są naprawdę, i uciekną z niewoli?”

 

„Gobelin” przedstawia niezwykłe i zawiłe losy rodziny Kien Nguyena osadzone w realiach wietnamskich pierwszej połowy XX wieku. To swoisty rodzaj pamiętnika dziadka autora, który był hafciarzem gobelinów na dworze ostatniego cesarza Wietnamu. Jego życie było burzliwe i nierzadko brutalne. Przekazał on małemu Kienowi w niemalże bajkowej formie swoją historię, kiedy ten leżał w bambusowej kołysce zawieszonej na sznurach umocowanych pod sufitową belką. Dziadek opowiadał, a babcia nuciła prastare wietnamskie pieśni, grając przy tym na lutni. Te wspomnienia, magia treści i forma przekazu sprawiły, że już jako dorosły człowiek Kien Nguyen zapragnął spisać zasłyszane w dzieciństwie historie. W ten sposób powstał „Gobelin”. Barwna i zarazem okrutna powieść obyczajowa z historycznymi nutami. Opowieść o miłości, oddaniu i zemście. Czyta się ją jak zmyśloną historię, która wcale nie musiała się wydarzyć. Zawiera bowiem w sobie wiele cech typowych dla baśni i bajek. Zło zostaje ukarane, zakochani muszą pokonać wiele przeszkód na swej drodze, aby cieszyć się z bycia razem. Kolorytu tej historii dodają umieszczone w tle opisy realiów życia codziennego Wietnamu początku XX wieku. Nieznane w kulturze europejskiej obyczaje, tryb życia dworskiego, działalność i styl życia mandarynów to dla wielu z nas wciąż orientalna egzotyka, która niewątpliwie zaskakuje. Autor opowieści „Gobelin” opisuje świat, który już bezpowrotnie przeminął.

 

Wietnam, rok 1916, wioska Cam Le, położona nad Rzeką Perfumową. Dan Nguyen ma zaledwie siedem lat, kiedy dochodzi do skutku zaaranżowane przez jego rodzinę małżeństwo. Zostaje on ożeniony z Ven. Dziewczyna jest o 17 lat starsza. Poprzez małżeństwo z Danem staje się tak naprawdę służącą jego rodziny. W dzieciństwie chłopiec doświadcza tragedii, o której Ven nie pozwala mu zapomnieć. Ojciec Dana i jego dwie żony zostają podstępnie zgładzeni przez wroga. Asesor Toan, którego syn piastuje stanowisko burmistrza wioski, zdradza a następnie unicestwia rodzinę Dana. Żona, która jest dla niego jak matka, wciąż powtarza historię rodziny i tego, co ją spotkało, wychowując chłopca w duchu zemsty. Ven poza tym doskonale zajmuje się chłopcem, ale kiedy choruje na malarię szuka dla niego bezpiecznego miejsca. Decyduje się sprzedać go rodzinie Toanów ukrywając jego pochodzenie. Dan zostaje osobistym sługą córki burmistrza Tai May. Wbrew wszystkiemu i wszystkim zakochuje się w ślicznej wnuczce asesora i to z wzajemnością. Dwójkę młodych ludzi łączy głębokie uczucie, ale rozdziela przeszłość i niezabliźnione rany, które doprowadzają do niejednej tragedii. Dan musi uciekać i radzić sobie sam. Dzięki talentowi tkackiemu, który zostaje doceniony, znajduje pracę jako hafciarz na dworze cesarskim w Hue. Jego życie się zmienia, ale on wciąż, mimo upływu lat, nie przestaje myśleć o swojej najdroższej …

 

Historia Dana porusza w niezwykły sposób. Jest przepełniona emocjami i obrazami sprawiającymi, że czujemy się jakbyśmy znaleźli się w centrum wydarzeń. Czyta się ją z niedowierzaniem starając się zrozumieć realia wietnamskie początku XX wieku. Prawdziwe obrazy przenoszą nas tam, a losy bohaterów, miłość, tajemnice przetrwanie, walka o prawdę i zemsta sprawiają, że „Gobelin”, choć napisany dość powściągliwym językiem, wywołuje w nas szereg emocji, które towarzyszą podróży z tą wyjątkową wietnamską opowieścią.

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

32 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *