Podróże małe i duże,  Strona główna

Fansipan, czyli na dachu Wietnamu, a nawet całych Indochin …

Fansipan, czyli Phan Xi Păng to niezwykły szczyt górski położony w paśmie Hoang Lien Son.  To najwyższa góra Wietnamu, jak i całych Indochin. Ma wysokość 3143 m n.p.m. przynależąc tym samy do gór wysokich. Nie bez powodu nazywany jest dachem Wietnamu i Indochin.

 

 

 

 

 

 

Fansipan położony jest niedaleko Sa Pa, czyli miasteczka znajdującego się w prowincji Lao Cai. Dla miłośników gór to miejsce magiczne. Ja byłam na dachu Wietnamu do tej pory dwa razy. Jeszcze nie w taki sposób jakbym chciała. Nie tak, jak to miało miejsce w Himalajach, o których pisałam we wpisach o nich, czyli www.zycieipodroze.pl/2017/05/23/im-dalej-pojdziemy-tym-lepiej-siebie-poznamy-czyli-nasz-trekking-dookola-annapurny/, a także www.zycieipodroze.pl/2017/05/25/im-dalej-pojdziemy-tym-lepiej-siebie-poznamy-czyli-nasz-trekking-dookola-annapurny-czesc-2/. Jednak myślę, że trekking na Fansipan jeszcze przede mną.

 

 

 

 

 

 

Chcąc znaleźć się na szczycie Fansipan można uczynić to na dwa sposoby. Pierwszy to tradycyjny trekking, a drugi nowoczesna kolejka górska. Jeżeli ktoś decyduje się na pierwszą formę powinien przygotować się na dwa dni wędrówki w górach. Firmy organizujące wyprawy mają w swojej ofercie trekkingi dwu i trzydniowe. Owszem można dojść na Fansipan i z niego zejść w ciągu jednego dnia. Jednak niezbędna jest wówczas doskonała kondycja i przygotowanie się niemalże na całodzienny marsz najpierw w górę, a potem w dół. Większość osób korzysta z usług przewodników, ale nie jest to regułą. Są tacy, którzy idą sami, bądź w niewielkich grupach. Trud wędrówki rekompensuje to, co widzą nasze oczy. Można podziwiać niezwykłą panoramę gór. Wokół znajduje się bowiem wiele trzytysięczników. Oczom naszym ukazuje się zatem magiczny i malowniczy widok, niezwykła okolica, zazwyczaj piękne chmurki i cóż my pośród nich. Oczywiście wszystko to zależy od pogody, od rodzaju chmur i braku mgły. Jednak niewątpliwie widok zapiera dech w piersiach.

 

 

 

 

 

 

Drugim sposobem, aby znaleźć się na dachu Wietnamu jest wjechanie na szczyt kolejką górską. Umożliwia ona niemalże wszystkim bez ograniczeń wejście na Fansipan. Jest to opcja zarówno dla tych, co mają limitowany czas, jak i dla leniwych oraz dla niepełnosprawnych w mniejszym, czy większym stopniu. Może nie do końca będzie możliwym znaleźć się na samym szczycie, ale blisko niego już tak. Na sam top bowiem trzeba wejść po schodach, a to może być nierealne dla wszystkich, bądź przynajmniej utrudnione. W dodatku sama wysokość, ponad 3000 m n.p.m. jest już wyzwaniem i nie dla każdego jest przyjazna.

 

 

 

 

 

 

Kolejka górska nie jest jedynym z elementów, choć najważniejszym, Sun World Fansipan Legend. Kompleks składa się z miejsca do wypoczynku, świątyń zarówno na dole wyciągu, jak i na górze, restauracji i placu z różnorodnymi rozrywkami kulturalnymi, sklepikami i oczywiście z kolejki będącej główną atrakcją. Zarówno Bao An Thien Tu Temple położona na dole, jak i Bich Van Thien Tu Temple usytuowana na górze są wyjątkowymi świątyniami. Z kolei położony wysoko i dość często otulony magiczną mgłą Thanh Vân Đắc Lộ jest przedsionkiem do kompleksu usytuowanego tuż poniżej szczytu i reprezentuje styl architektoniczny dynastii Ly Tran.

 

 

 

 

 

 

Sun World Fansipan Legend to godne XXI wieku miejsce. Kompleks jest bardzo nowoczesny i może zachwycić. Już po dotarciu do niego, nim wyruszymy kolejką w górę, możemy radować oczy nietuzinkowymi widokami. Widzimy magiczne, wysokie góry porośnięte w większości roślinnością, malownicze tarasowe pola ryżowe i zielona dolinę Muong Hoa, a także Hoang Lien National Park. Ponadto całą cudowną okolicę obszaru Hoang Lien Son. Jeżeli mamy szczęście, gdy wjeżdżamy kolejką i nie ma chmur widzimy wciąż więcej i więcej, dalej i dalej. Niezapomniane widoki, a wrażenia nie do opisania. Ja miałam to szczęście, że jednego dnia podczas wjazdu była piękna pogoda i mogłam podziwiać całą okolicę w pełnej krasie. Spoglądać na nią z dachu Wietnamu, czyli Fansipanu to jedno z moich maleńkich marzeń, które się spełniło. Uwierzcie, że było to niezwykłe doświadczenie, a towarzyszyły mu  emocjonujące chwile i magiczne wrażenia.

 

 

 

 

 

 

Najważniejszym elementem projektu jest niewątpliwie system kolejek linowych. Ma on długość 6292,5 metra. Różnica między stacją górną, a dolną wynosi aż 1410 metrów, czyniąc ją rekordową. Jest to najdłuższa kolejka na świecie. Spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa. Została zaprojektowana przez znaną i wyspecjalizowaną firmę Dopplemayr, co samo w sobie jest gwarantem najwyższej jakości. Zaawansowana i solidna technologia umożliwiła powstanie takiego kompleksu jakim jest Sun World Fansipan Legend.

 

 

 

 

 

 

Dojeżdżając kolejką na górę mamy dwie opcje, aby dostać się na szczyt Fansipan. Możemy wejść po schodach na sam top, albo skorzystać z kolejki szynowej, która podjeżdża wyżej i następnie już po mniejszej ilości schodów dostajemy się na szczyt. Ten moment pozostawia niezapomniane wrażenia, a widoki są magiczne. Jest to chwila z gatunku tych, które chciałoby się zatrzymać na dłużej.

 

 

 

 

 

 

Fansipan jest wart zainteresowania, gdy odwiedzamy Wietnam. Zapewne w każdym z nas pozostawi niezapomniane wrażenia i dostarczy wielu emocji oraz wzruszeń. Magiczne góry i malownicza kraina na długo pozostanie w naszej pamięci. A także to niezwykłe uczucie towarzyszące chwili, w której  było się na dachu Wietnamu, a nawet całych Indochin. Zapewne będzie należało ono do bardzo wyjątkowych przeżyć. Gorąco polecam być tam i zobaczyć jak magiczną górą jest Fansipan oraz jaka przepiękna i malownicza okolica znajduje się wokół niego.

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

50 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two × five =