Podróże małe i duże,  Strona główna

Cat Cat, czyli wyjątkowa wioska u stóp gór …

Cat Cat to wyjątkowa wioska, której położenie u stóp gór jest zachwycające. Oddalona zaledwie trzy kilometry od Sa Pa, o którym pisałam w poście www.zycieipodroze.pl/2016/03/02/motorkiem-przez-sa-pa-i-lao-cai/ stanowi doskonałe miejsce na trekking, czy też po prostu intensywniejszy, kilkugodzinny spacer.

 

 

 

 

 

 

Zarówno wioska, jak i jej otoczenie są niezwykłe. Mamy stąd również widok na najwyższą górę Wietnamu i całych Indochin, czyli Fansipan, o którym mowa we wpisie www.zycieipodroze.pl/2017/09/05/fansipan-czyli-na-dachu-wietnamu-a-nawet-calych-indochin/.

 

 

 

 

 

 

Cat Cat nazywana jest starą stara wioską, gdyż powstała w XIX wieku. Położona jest w przepięknej dolinie pośród gór. Początkowo stanowiło ją zaledwie kilka domostw usytuowanych pośród pól ryżowych i kukurydzianych. Nieco później Cat Cat rozrosła się i po dziś dzień prosperuje bardzo dobrze. Zamieszkuje ją głównie grupa etniczna Black H’mong. Oprócz uprawy ryżu i kukurydzy mieszkańcy, a raczej żeńska część społeczeństwa zajmuje się rzemieślnictwem tkackim. Kobiety tworzą różnorodne, bardzo kolorowe dzieła i ubrania, które obecnie stanowią jedną z atrakcji Cat Cat, a mieszkańcom przynoszą dochód. Poza tkactwem mieszkanki wioski tworzą też biżuterię, którą noszą zarówno same, jak i oferują rękodzieła odwiedzającym.

 

 

 

 

 

 

Domy H’mongów mają prostą i charakterystyczną konstrukcję. Składają się z trzech izb zamykanych na drzwi. W każdym domu znajduje się ołtarz, kuchnia, miejsce do przechowywania żywności oraz pokój do spania i oddzielny do przyjmowania gości. We wnętrzu widoczne są trzy kolumny, na których jest on wsparty. Ściany wykonane są z tartaku, a  dach jest przeważnie drewniany, choć widziałam również blaszane. Drzwi  główne domu są na ogół zamknięte. Otwierane są zazwyczaj wówczas, gdy odbywają się ważne uroczystości, czy też mają miejsce ważne wydarzenia. Wokół domów rozciągają się piękne, zielone pola ryżowe lub znacznie wyższe i o innym odcieniu zieleni pola kukurydziane. Cała wioska wygląda niezwykle i zachęca do odwiedzin.

 

 

 

 

 

 

Spacerując wzdłuż Cat Cat brukowanymi chodnikami możemy podziwiać zarówno tradycyjne domy H’mongów, dom z błota, czy chatę szamana. Przemierzając wioskę docieramy do pięknego wodospadu, który zachwyca. Zarówno on, jak i okolica wokół niego sprawiają, że chce się tutaj zostać na dłużej.

 

 

 

 

 

 

Wodospad, potok, mostek, piękne kwiaty i koła wodne są niezwykłe. Możemy się przyglądać w jaki sposób w takich miejscach można wykorzystywać wodę z rzeczek do nawadniania. Poza tym widzimy kąpiące się dzieci, które wywołują uśmiech na naszych twarzach. Przed wyruszeniem dalej warto zatrzymać się tutaj na chwilę, gdyż to niezwykle urocze miejsce.

 

 

 

 

 

 

Udając się dalej idzie się stosunkowo wąską drogą. Gdy ma się szczęście można zobaczyć mieszkańców przy zwykłych czynnościach codziennych oraz pasące się zwierzęta. W czasie spaceru towarzyszy nam szum rzeki płynącej tuż poniżej ścieżki. Po drodze mijamy jedną ze starszych elektrowni wodnych wybudowaną w XIX wieku. Docieramy do czerwonego mostu, który zwiastuje moment, w którym niedługo zakończymy wędrówkę. Jednak wciąż możemy podziwiać wspaniałe widoki.

 

 

 

 

 

 

W drodze powrotnej spoglądamy jeszcze raz na wioskę cat Cat z góry podziwiając ją w całości. Widzimy całą okolicę, dolinę i magiczne trzytysięczniki u stóp których jest położona. To, co ukazuje się naszym oczom w czasie wędrówki jest niezwykłe i przepiękne, a zieleń w różnych odcieniach czyni to miejsce magicznym.

 

 

 

 

 

 

Wioska Cat Cat może zachwycić. Zwłaszcza jej część w okolicach wodospadu. Radosna dla oczu magia gór, która zawsze mnie pochłania, towarzyszy wędrówce. Ponadto zachwycają zielone pola ryżowe, które na długo zostają w pamięci. I co ważne towarzyszy temu wszystkiemu spokój. Aby go doświadczyć warto być w tym miejscu w środku dnia, gdyż to wówczas jest najmniej odwiedzających. Ja uwielbiam w takich miejscach radować się w ciszy chwilą, która trwa.

 

 

 

 

 

 

Cat Cat to wioska, którą koniecznie odwiedź, gdy zawitasz w północne strony Wietnamu i okolice Sa Pa. Jest ona doskonałą odskocznią od miasta. To zielona kraina, którą warto przemierzyć i spędzić kilka godzin poznając ją i móc przebywać wśród pięknej przyrody, magicznych gór i wodospadów oraz w towarzystwie ludzi ją zamieszkujących.

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

54 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × two =