• Njupeskärs vattenfall jeden z najwyższych wodospadów w Szwecji …

      Podróżując rodzinnie kamperem udaliśmy się spontanicznie w kierunku regionu Dalarna i jednego z najwyższych wodospadów w Szwecji, czyli Njupeskärs vattenfall. Wieczorową porą dotarliśmy na parking, z którego następnego dnia wyruszyliśmy na jednodniową pieszą wędrówkę. Wodospad wyglądał pięknie, choć poziom wody wówczas był dość niski. Cała górska okolica  zachwycała swoją wyjątkowością i nietuzinkowością.                  Njupeskär to wodospad na rzece Njupån, która przepływa przez Park Narodowy Fulufjällets położony w północno-zachodniej Dalarnie. Ma całkowitą wysokość spadku 125 metrów. Wyższe od niego są Greven i Grevinnan znajdujące się w Parku Narodowym Stora Sjöfallet. Mają one spadki ponad 250 metrowe. Njupeskärs vattenfall spada na krawędź zerodowanego piaskowca…

  • Zachwycający Park Narodowy Sonfjället …

      Wokół już wiosennie. Lód na jeziorze kilka dni temu nas pożegnał, a wokół przejawów wiosny tutaj na północy Szwecji coraz więcej. Tymczasem ja chcę wrócić jeszcze do jesieni i wędrówek górskich, w tym do tej którą odbyliśmy w Sonfjället National Park. Było to bardzo ekscytujące przeżycie tym bardziej, że nieco zboczyliśmy z wytyczonego szlaku i tym sposobem weszliśmy na szczyt góry innej niż zamierzaliśmy początkowo. Dla tych widoków, które mogliśmy podziwiać i towarzyszącego nam ducha przygody było zdecydowanie warto odwiedzić Park Narodowy Sonfjället. Takie podróże są wyjątkowe.             Zachwycający Park Narodowy Sonfjället położony jest na terenie gminy Härjedalen. Administracyjnie należy do regionu Jämtland. Uważa…

  • Kamienie nudystów …

    Może zapytacie: kamienie nudystów? O co w tym chodzi? Dlaczego nie plaża, a właśnie kamienie? Skąd nudyści w czasie naszej kamperowej podróży? Czy z własnego wyboru? Czasami tak się zdarza, że mimowolnie jesteśmy w centrum wydarzeń. Nam również zdarzyła się taka historia. Poniżej śpieszę wyjaśnić ją bardziej szczegółowo. Było to wydarzenie z serii nietypowych jeśli mowa o naszych podróżach domem na kółkach. Wcześniejsze nasze doświadczenia były znacznie odbiegające od tego.         Kiedy dotarliśmy do tego miejsca nie wiedzieliśmy co się tutaj będzie działo od następnego dnia. Jezioro, piękna przyroda wokół, plaża i kamienie. Zaparkowaliśmy przy tych ostatnich właśnie, aby ewentualnie nie blokować plaży innym chcącym z niej…

  • Mittåkläppen – przepiękna i niezwykła góra …

    Mittåkläppen to przepiękna i niezwykła góra otoczona wyjątkową aurą. Cudnie malownicza i wdzięczna. Nawet wysokość ma wyjątkową. Mierzy bowiem 1212 m n.p.m., co dodaje jej jeszcze dodatkowej magii, choć chyba wcale jej nie potrzebuje. Sama w sobie jest urocza i niezwykła. Ten kształt, bajkowe kolory i widoki zapierające dech w piersiach. Jakże miło było wędrować, aby gościć na szczycie magicznej Mittåkläppen. To niezwykłe móc podziwiać ją, jak i całą okolicę rozpościerającą się dookoła.             Nasz zachwyt nie ma końca, tak bardzo nas urzekła. Ze szczytu Mittåkläppen, gdzie okiem sięgnąć, rozciagają się oszałamiające widoki na góry położone zarówno na terenie Szwecji, jak i Norwegii. W pogodny…

  • Västkusten – czy my nadal jesteśmy w Szwecji…?

    Västkusten, czyli zachodnie szwedzkie wybrzeże zaskoczyło nas niezwykle. W dużej mierze pozytywnie, ale i małych minusów, z naszego punktu widzenia, nie zabrakło. Kiedy już tam dojechaliśmy naszym domem na kółkach zadaliśmy sobie pytanie: czy my nadal jesteśmy w Szwecji? Jakże to, co zobaczyliśmy, różniło sie od tego, co już nasze oczy w tym kraju widziały. Jak się okazało jeszcze wiele przed tą wyprawą nie.             Przejechaliśmy Västkusten zarówno z góry na dół, jak i z dołu do góry patrząc na mapę. Mniej więcej takie było nasze zamierzenie. W jedną stronę jechaliśmy kamperem i autem osobowym, gdyż podróżowaliśmy dwoma pojazdami. Po pożegnaniu siostrzyczki i siostrzenicy, które…

  • W domu i w podróży, czyli niezwykły letni czas …

    Letni czas spędziliśmy zarówno w domu, jak i w podróży. Było to piękne, spokojne i  wyjątkowe lato, pełne wspaniałych i niezapomnianych wrażeń. Chce się rzec: życie jest piękne o każdej porze roku, a latem bywa jeszcze piękniejsze. Teraz, mieszkając w Szwecji, mogę tak śmiało powiedzieć. Jest tak, jak powinno być. Oczywiście w moim odczuciu. Wcześniej przez wiele lat, gdy mieszkaliśmy w Katarze i w Wietnamie lato kojarzyło mi się z upałem, ekstremalnym upałem i wysoką wilgotnością. Tutaj, w moim odczuciu, letni czas jest jak skrojony na miarę.                        Dziś z przyjemnością wracam do wakacyjnych wspomnień. Zaledwie miesiąc temu wróciliśmy z…

  • Kamperowanie – przygoda, nowy trend, czy też styl życia … ?

      Kamperowanie (karawaning) – przygoda, nowy trend, czy też styl życia … ? Odpowiedź na to pytanie może brzmieć bardzo różnie. Każdy z nas jest inny. Wybieramy także różne sposoby podróżowania o czym pisałam niedawno w artykule: Sposoby podróżowania – tak różnorodne, jak i my którzy dokonujemy ich wyboru … | Życie i podróże (zycieipodroze.pl). Jednym z nich jest kamperowanie (karawaning). A cóż to oznacza? Otóż karawaning (caravaning) to nic innego jak turystyka (czy tylko?) polegająca na podróżowaniu kamperem (camperem) lub samochodem z przyczepą kampingową (campingową). Jego celem jest odkrywanie, podróżowanie, poznawanie i odpoczynek często połączony z różnymi aktywnościami.     My kiedy zaczynaliśmy nasze kamperowanie postrzegaliśmy je jako przygodę.…

  • Sposoby podróżowania – tak różnorodne, jak i my którzy dokonujemy ich wyboru …

      Sposoby podróżowania są tak różnorodne, jak i my, którzy dokonujemy ich wyboru. Jedno, co nas podróżników łaczy, jest takie samo. Dla nas życie to podróże, a podróże to życie. Nie ma znaczenia, czy są one małe, czy duże, bliskie, czy też dalekie. Jak to Ryszard Kapuściński pięknie ubrał w słowa:   „Istnieje coś takiego, jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby nieuleczalnej.”   Każdy kto czuje się podróżnikiem doskonale zrozumie znaczenie tych słów.     Podróżowanie towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Jego powody były różne na przestrzeni wieków, ale zawsze towarzyszyło im jedno przeświadczenie, czyli dotarcie do celu mniej lub bardziej określonego. Można owszem wędrować bez niego, ale…

  • My, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa – część druga …

    Tak właśnie było: my, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa. Spełniło się jedno z naszych ostatnio największych podróżniczych marzeń. W pierwszej części tego wpisu możecie przeczytać relacje z początkowych dni naszej podróży: https://www.zycieipodroze.pl/2019/06/24/my-kamper-i-nowa-zelandia-wyspa-poludniowa-czesc-pierwsza/. Dziś zapraszam Was na część drugą naszej niezapomnianej i wyjątkowej przygody. My, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa – cud i magia, niezwykłe krajobrazy, kryształowe wody, spektakularne wschody i zachody słońca, lodowce, barwne tęcze oraz świeże powietrze i emocje które nam towarzyszą każdego dnia – cóż więcej można dodać? Może tylko tyle, że warto żyć chwilą która trwa …                   Dzień 7 Lake Hawea – The Neck – Haast…

  • My, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa – część pierwsza …

    Tak właśnie było: my, kamper i Nowa Zelandia Wyspa Południowa. Spełniło się jedno z naszych ostatnio największych podróżniczych marzeń. Pomyśleć tylko, że pokonaliśmy 2700 kilometrów w ciągu zaledwie 12 dni podróżując różnorodnymi i niezwykłymi drogami Nowej Zelandii. Kamper był naszym domem i środkiem transportu w tym czasie. Naszą trasę zaplanowaliśmy częściowo, a już na miejscu spontanicznie dokonywaliśmy wyboru, gdzie zostać dłużej, w jakim miejscu mamy ochotę zatrzymać się na noc, czy też co zobaczyć i czego doświadczyć, a co pozostawić może na kolejny raz. Tak, tak kolejny raz. Już od samego początku ta myśl nam towarzyszyła. Od momentu, kiedy wyruszyliśmy wiedzieliśmy, że to jest prawdziwe spełniające się marzenie i, że…