Zachwycający Park Narodowy Sonfjället …

 

Wokół już wiosennie. Lód na jeziorze kilka dni temu nas pożegnał, a wokół przejawów wiosny tutaj na północy Szwecji coraz więcej. Tymczasem ja chcę wrócić jeszcze do jesieni i wędrówek górskich, w tym do tej którą odbyliśmy w Sonfjället National Park. Było to bardzo ekscytujące przeżycie tym bardziej, że nieco zboczyliśmy z wytyczonego szlaku i tym sposobem weszliśmy na szczyt góry innej niż zamierzaliśmy początkowo. Dla tych widoków, które mogliśmy podziwiać i towarzyszącego nam ducha przygody było zdecydowanie warto odwiedzić Park Narodowy Sonfjället. Takie podróże są wyjątkowe.

 

 

 

 

 

 

Zachwycający Park Narodowy Sonfjället położony jest na terenie gminy Härjedalen. Administracyjnie należy do regionu Jämtland. Uważa się, że nazwa Sonfjället pochodzi od islandzkiego słowa oznaczającego słońce. Druga wersja brzmi inaczej. Nad parkiem góruje szczyt  Sonfjället, który mierzy 1278 m n.p.m. i to właśnie ponoć od niego pochodzi nazwa tej cudnej krainy. Park Narodowy Sonfjället został utworzony w 1909 i był jednym z pierwszych parków narodowych, które powstały w Europie. Wówczas jego powierzchnia wynosiła zaledwie 27 km². W 1989 roku został rozbudowany i w takim kształcie oraz rozmiarze 104 km² (10400 ha) możemy podziwiać go do dziś. Jest to obszar chroniony i objęty programem ochrony przyrody na terytorium Unii Europejskiej Natura 2000. 

 

 

 

 

 

 

Park Narodowy Sonfjället choć z pozoru kamienisty przezentuje się wyjątkowo. Jest obszarem, jak podają źródła, o rzadko czystych i dobrze zachowanych formach geologicznych, które zostały utworzone przez wody powstające z topnienia lądolodu. Na zboczach gór znajduje się system rynien rynnowych, które powstają właśnie w wyniku spływania wody wzdłuż krawędzi topniejącego lodu.  Tereny otaczające szczyt pokryte są głazowiskami, które układaja się nierzadko w kamienne kręgi charakterystyczne dla tej krainy. Przecinają je różne mniejsze i większe strumienie.

 

 

 

 

 

 

Zachwycający Park Narodowy Sonfjället jest przede wszystkim domem dla niedźwiedzi. Mieszkaja tutaj także także łosie, jelenie, rysie, lisy rude, kuny, wydry, a nawet rosomaki, gronostaje, łasice, bobry, lemingi i inne małe gryzonie. Ponoć bardzo rzadko można spotkać także wilka. W tej okolicy poruszają się one pojedynczo. Nie mieliśmy okazji spotkać żadnego z nich. Jednak mogliśmy rozkoszować się śpiewem ptaków, które nie robiły sobie nic z tego, że jesień była już u bram. Ze źródeł wynika, że można tutaj usłyszeć ziębę, drozda, świerczynkę, głuszca, cietrzew, dzięcioła, czy skowronka oraz dudziarza wrzosowego, wróbla czy też wrony. Można także zobaczyć myszołowy i orły. Nam udało się spotkać na naszej drodze głuszca.

 

 

 

 

 

 

Roślinność z pozoru uboga okazuje się niezwykła. Jesienne kolorowe liście, mchy, porosty w różnych odcieniach, bazyny, wrzosy i borówki, porzeczki, moroszki i zieleńce górskie sprawiają, że jest niezwykle barwnie. Gdzieniegdzie oczom naszym ukazują się brzozy karłowate, które niekiedy jakby tak od niechcenia pojawiają się przed nami w czasie naszej wędrówki. Spotkać można także wiele innych roślin, w tym także zioła takie jak rozmaryn. To wszystko otoczone jest lasem, choć już nie tak bujnym jak było to wcześniej. Niektóre świerki mają nawet 250 lat. Jako ciekawostkę dodam, że najstarszy klon Stary Rasmus, który to gatunek ma co najmniej 9500 lat znajduje się właśnie w Parku Narodowym Sonfjället. Jest to drugie najstarsze drzewo na świecie.

 

 

 

 

 

 

Do Parku Narodowego Sonfjället prowadzi wiele dróg. Bez względu na kierunek, z którego przybywamy, są ścieżki, które prowadzą do parku i w góry. Trasy mają różny stopień trudności. Każdy może wybrać odpowiednią dla siebie. Znajdzie się coś odpowiedniego dla rodzin z małymi dziećmi, jak i dla zaawansowanych wędrowców. Nasza droga była niezwykła, bo własna. Podążaliśmy obranym przez nas szlakiem ciesząc się górami i tym, co wkół nas. Po powrocie odpoczęliśmy w kamperze, aby nazajutrz ruszyć w dalszą drogę. To była wyjątkowa przygoda, którą zamierzamy powtórzyć. Dla takich doznań, widoków i bycia samemu na szlaku zdecydowanie warto. Zachwycajacy Parku Narodowego Sonfjället wywarł na nas ogromne wrażenie dlatego polecamy odwiedzić tę magiczną szwedzką krainę tym wszystkim, którym spędzanie czasu w górach sprawia przyjemność.  

34 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.