Mazury to cud natury …

Mazury to cud natury. Wróciłam swoim ostatnim wpisem do Polski zatem dziś będę kontynuować. Chcę Was zaprosić na fotorelację z naszej majowej przygody na Mazurach. To był wspaniały tydzień spędzony w tym magicznym i wyjątkowym zakątku Polski. Piękny czas spędzony na łódce, która była naszym domem i środkiem transportu. Spędziliśmy go rodzinnie w bajkowym otoczeniu jezior i lasów. Mazury to niewątpliwie cud natury. Zresztą sami zobaczcie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Naszą podróż zapoczątkowała piękna droga wiodąca pośród kolorowych pól majowych i zieleni otaczającej nas dookoła. Następnie, jak przystało na mazurską wyprawę, był pyszny obiadek u „Córki Rybaka”. Po nim czekała na nas łódeczka, czyli „kamper na wodzie”. Zapowiadał się wyjątkowy tydzień spędzony na mazurskich jeziorach. Taki też właśnie był. Mazury to prawdziwy cud natury, a my mogliśmy go podziwiać każdego dnia. Było  pięknie, dziko i magicznie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Odwiedziliśmy podczas naszej podróży różne zakamarki Mazur i przepłynęliśmy wiele jezior. Oto nasza trasa: Sztynort – Jezioro Sztynorckie – Jezioro Dargin – Jezioro Kirsajty – Jezioro Mamry – Mamerki – Węgorzewo – Jezioro Mamry – Kal – Zatoka Kal – Jezioro Święcajty – Mamerki – Węgorzewo – Zatoka Kal – Jezioro Mamry – Jezioro Kirsajty – Jezioro Dargin – Jezioro Kisajno – Antonowo – Zimny Kąt – Cieśnina Łabędzi Szlak – Kanał Piękna Góra – Jezioro Tajty – Kanał Piękna Góra – Jezioro Kisajno – Kanał Giżycki – Most Obrotowy w Giżycku – Ekomarina Giżycko – Jezioro Niegocin – Jezioro Boczne – Kanał Kula – Jezioro Jagodno – Kanał Szymoński – Jezioro Szymon – Kanał Mioduński – Jezioro Kotek Wielki – Kanał Grunwaldzki – Kanał Lelecki – Jezioro Tałtowisko – Port Zanzibar – Kanał Tałcki – Jezioro Tałty – Jezioro Mikołajskie – Popielski Róg – Śniardwy – Niedźwiedzi Róg – Jezioro Seksty – Kanał Jegliński (najdłuższy na Mazurach) – Śluza Karwik – Jezioro Roś – Pisa – Pisz – Śniardwy – Jezioro Bełdany – Mikołajki – Jezioro Tałty – Jezioro Boczne – Jezioro Niegocin – Kanał Niegociński – Jezioro Tajty – Jezioro Kisajno – Przesmyk Świętego Piotra – Jezioro Kisajno – Jezioro Dargin – Jezioro Łabap – Kanał Sztynorcki – Sztynort.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak na tydzień pobytu całkiem wiele zakątków. Pływaliśmy, wędkowaliśmy, przyrządzaliśmy pyszne posiłki, spacerowaliśmy i podziwialiśmy wszystko wokół ciesząc się chwilą, która trwa i swoją obecnością. Sami zobaczcie czyż to nie jest magiczne miejsce. Choć fotorelacja nie oddaje jego uroków w pełni na pewno uruchamia wyobraźnię tych, którzy tam nie byli, a tym, którzy już mieli to szczęście przywraca wyjątkowe wspomnienia. Mazury to cud natury, którym my byliśmy zauroczeni.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nasz piękny mazurski czas dobiegł końca. Może tam wrócimy, kto wie. Była to przygoda niezwykła. Cudna mazurska kraina nas sobą zachwyciła i zaskoczyła niezwykle swą naturalnością, a wręcz dzikością. Na długo ta podróż pozostanie w naszych wspomnieniach, o których wyjątkowe zdjęcia nie pozwolą zapewne zapomnieć. Zawsze możemy do nich wrócić i przypomnieć sobie ten czas relaksu i cudny zakątek Polski, który mogliśmy odkryć pływając po nim łódką.

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

34 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *