• Kong Lor – magiczna jaskinia krasowa ukryta w Górach Annamskich …

    Kong Lor Cave, czyli Tham Kong Lo to magiczna jaskinia krasowa ukryta w laotańskiej części Gór Annamskich, które w dużym stopniu pokryte są dżunglą.  Jest jednym z najbardziej spektakularnych miejsc w całej południowo-wschodniej Azji. Dla miłośników jaskiń to niewątpliwie zjawisko niezwykłe i to aż niewiarygodne, że pozostaje nadal dość mało znana. Zupełnie inaczej niż po stronie wietnamskiej gór. Tutaj jaskinie,  jak chociażby Phong Nha, o której pisałam w poście www.zycieipodroze.pl/2018/03/28/phong-nha-malownicza-jaskinia-z-najdluzsza-rzeka-podziemna-i-starozytnymi-inskrypcjami/, będąca również jaskinią z rzeką podziemną, są wręcz oblegane przez turystów. W Laosie jest zupełnie inaczej. Niewiele osób dociera w rejony z jaskiniami. Dzięki temu wciąż pozostają one dość dziewicze i nie naruszone, co niewątpliwie czyni je wyjątkowymi.    …

  • Niezwykła trasa motocyklowa w północno – wschodnim Wietnamie

    Nasz wietnamski, długi weekend majowy był magiczny. Udaliśmy się na kolejną wyprawę motocyklową. Tym razem trasa prowadziła przez północno-wschodnie urocze zakątki Wietnamu. Pokonaliśmy 990 kilometrów wśród cudów natury, pięknych krajobrazów i zieleni. Chciałoby się rzec ,,zielono mi,,. Tak, tak…Wietnam jest niezwykły i pełen niespodzianek przyrodniczych. Wystarczy opuścić miasta i udać się w plener wybierając, czy to magiczne góry, czy też zielone pola i lasy, albo jeziora, czy morze i podróżując na motorze  chłonąć je, podziwiać i cieszyć się nimi tu i teraz.   Już pierwszego dnia, choć dopiero po pracy udało nam się dotrzeć do Lang Son mijając po drodze cudowne, zielone pola i niezwykłe góry, które w północnym Wietnamie są…

  • Cat Ba i Monkey Island raj na ziemii i wodzie …

    W czasie listopadowego imieninowego weekendu mojego męża postanowiliśmy odwiedzić wyspę Cat Ba. Decyzję o tej wyprawie, jak i o noclegu na Monkey Island podjęliśmy spontanicznie. W deszczu i słońcu przejechaliśmy 400 kilometrów na motorze, płynęliśmy trzema promami oraz dwoma łódkami. Cat Ba, jak i Monkey Island nas zachwyciły. Zapewne tam jeszcze wrócimy 🙂             Pomimo dość intensywnego przebiegu wyprawy zdążyliśmy się także zrelaksować w cudownym miejscu, wykąpać w morzu, a także spędzić miły wieczór w towarzystwie nowo poznanych znajomych z Australii, z którymi wciąż utrzymujemy kontakt. Ponadto udało nam się trochę pozwiedzać. Był to szalony weekend i cudowny czas spędzony razem w przepięknym otoczeniu, słonecznej pogodzie, jak…