Podróże małe i duże,  Strona główna,  Życie codzienne

Trzecie urodziny bloga …

No cóż … to już trzecie urodziny bloga. Pomyśleć tylko, że odkąd opublikowałam pierwszy post www.zycieipodroze.pl/2015/11/24/zycie-to-nieustajaca-podroz-pierwszy-dzien-bloga/ upłynęło już kilka lat. Czas płynie bardzo szybko, a ten ostatni rok minął niemalże jak chwila. Zaczęłam swoją podróż z blogiem w Hanoi. Dziś  także piszę do Was Moje Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy z tego miejsca. Świętując trzecie urodziny bloga pozdrawiam Wszystkich z Wietnamu, który jest wciąż moim domem.

 

 

Zastanawiałam się co dziś tutaj powinno się pojawić. Czy ma to być rodzaj podsumowania, czy też po prostu kilka słów napisanych od serca. Wybrałam opcję drugą. Nie będzie tradycyjnych wyliczanek, a tylko to, co czuję w tym momencie. A co to jest? Jakie odczucia i emocje mi towarzyszą dziś, w dniu trzecich urodzin bloga? Przede wszystkim są to wdzięczność, radość, ciągła chęć tworzenia, czyli pisania i fotografowania oraz satysfakcja. Chwile zwątpienia też miewam. Ostatnio doświadczyłam konsekwencji ataku hakerskiego, który mógłby zniechęcić. Jednak zarówno ja, jak i strona jesteśmy, a na dodatek mamy się całkiem dobrze. Przy okazji prac związanych z usuwaniem wirusa, o czym wkrótce napiszę, blog zyskał nowy wygląd. Czyż odświeżenie imagu to nie doskonały prezent na trzecie urodziny bloga? Myślę, że zdecydowanie tak.

 

 

Dziś jest święto strony Życie i Podróże, moje oraz Wasze Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy. To już trzy lata odkąd rozpoczęłam podróż z moim blogiem. Wędrówka przez życie codzienne z mnóstwem podróży, którą się z Wami dzielę – z kimś, dokądś i w głąb siebie, wciąż trwa. Dziękuję Wam moje Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy za to, że odwiedzacie mojego bloga. Za czas, każdą chwilę, w której czytacie posty pisane przeze mnie i podziwiacie zamieszczane zdjęcia. Jesteście ze mną, co sprawia mi ogromna radość, na stronie www.zycieipodroze.pl, fanpagu facebook.com/zycieipodroze/, a także instagramie instagram.com/zycieipodroze/.

 

 

Dziękuję Wam przede wszystkim za to, że dzielicie się ze mną swoimi przemyśleniami i spostrzeżeniami w komentarzach, czy też prywatnych wiadomościach. Bardzo cieszy mnie to, że Jesteście. To bardzo wiele dla mnie znaczy. Choć piszę moje posty przede wszystkim dla siebie to także i dla Was. Choć mój blog nie jest komercyjny to serce się raduje, gdyż są osoby, które czytają zawarte w nim treści i oglądają moje autorskie zdjęcia z życia codziennego, oraz podróży małych i dużych. Szczególnie chcę podziękować mojemu Ukochanemu i mojej Siostrzyczce. Zawsze przy mnie Jesteście, cieszycie się ze mną, jak i wspieracie w różnych sytuacjach. Zarówno kiedy świeci nad nami słońce, jak i zbierają się chmury. Kocham Was i bardzo, bardzo dziękuję.

 

 

Dziś trzecie urodziny bloga, a ja zamierzam, tak jak i rok temu, kontynuować moją podróż przez życie z nim. Nadal będę pisać i uwieczniać chwile w kadrach, aby dzielić się nimi z Wami Moje Drogie Czytelniczki i Moi Drodzy Czytelnicy. Życzę sobie, aby ta podróż wciąż trwała. Niech wciąż będzie pasjonująca a trzecie urodziny bloga zamienią się w kolejne, równie piękne. Wam wszystkim, którzy towarzyszycie mi w mojej drodze życzę przede wszystkim zdrowia, wielu pięknych chwil, spełniających się marzeń i życzliwych osób wokół Was.

 

 

Zapraszam wszystkich serdeczne do kontynuowania podróży  z blogiem Życie i Podróże. Czytajcie i komentujcie moje teksty, relacje, historie oraz oglądajcie autorskie zdjęcia. Jeszcze wiele wyjątkowych chwil  przed nami, wiele nieznanego wciąż do odkrycia. Niech trzecie urodziny bloga zamienią się w kolejne, a podróże z kimś, dokądś, w głąb siebie wciąż trwają …

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

110 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 × 4 =