W domu i w podróży, czyli niezwykły letni czas …

Letni czas spędziliśmy zarówno w domu, jak i w podróży. Było to piękne, spokojne i  wyjątkowe lato, pełne wspaniałych i niezapomnianych wrażeń. Chce się rzec: życie jest piękne o każdej porze roku, a latem bywa jeszcze piękniejsze. Teraz, mieszkając w Szwecji, mogę tak śmiało powiedzieć. Jest tak, jak powinno być. Oczywiście w moim odczuciu. Wcześniej przez wiele lat, gdy mieszkaliśmy w Katarze i w Wietnamie lato kojarzyło mi się z upałem, ekstremalnym upałem i wysoką wilgotnością. Tutaj, w moim odczuciu, letni czas jest jak skrojony na miarę. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziś z przyjemnością wracam do wakacyjnych wspomnień. Zaledwie miesiąc temu wróciliśmy z podróży kamperem. Wcześniej spędziliśmy piękny czas w sielskiej domowej atmosferze realizując większość z listy, która znalazła się we wpisie Lato na wsi … – Życie i podróże (zycieipodroze.pl). Piszę dopiero dziś, gdyż po powrocie realizowaliśmy jeden duży projekt, a i inne mniejsze pochłaniały nasz czas. Teraz, gdy za oknem już jesień w pełnym tego słowa znaczeniu wracam do letnich wspomnień. Na samą myśl o nich uśmiecham się sama do siebie. A wiecie dlaczego? Otóż zarówno  w domu, jak i w podróży było wyjątkowo. Ten niezwykły letni czas pozostanie na długo w mojej pamięci. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tego lata byliśmy szczęśliwi we dwoje, jak i w miłym szerszym gronie. Dobre emocje towarzyszyły mi każdego dnia. Jakże odmiennie od zeszłego roku, kiedy lato było czasem zatrutym, pełnym negatywnej energii. Tym razem było pięknie, spokojnie i wyjątkowo.  Letni czas spędzony we dwoje, jak i z naszymi gośćmi był dobry, miły i niezwykły (Asia, Tomek, Martusia, Karolinka, Zuzia i Marcin pozdrawiam Was wszystkich serdecznie). Warto go wspominać. To były niezwykłe letnie miesiące, pełne niezapomnianych i magicznych chwil spędzonych tak, jak lubimy najbardziej. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czas spędzony w domu był spokojny, ale jednocześnie pełen letnich aktywności. Dni mijały nam niespiesznie nad naszym jeziorem. Urozmaicaliśmy je poznawaniem najbliższej okolicy, jakże uroczej o tej porze roku. Dobrze jest mieć w pobliżu mnóstwo jezior, lasów, morze, wodospady i góry. W obecnych pandemicznych realiach wręcz bezcenne. Chce sie rzec, że dla każdego coś cudnego. W takich okolicznościach przyrody zwykłe życie jest zawsze niezwykłe. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Część wakacji spedziliśmy podróżując kamperem, czyli naszym domem na kółkach. Przejechaliśmy ponad 4000 kilometrów odkrywając nowe miejsca w Szwecji. Odwiedziliśmy urocze południe, kilka wyjątkowych miejsc w środkowej części kraju,  zaskakujące zachodnie szwedzkie wybrzeże i magiczne góry. Niektóre z nich opiszę wkrótce. Zdarzało się, że w ciągu jednego dnia byliśmy nad dwoma morzami, ale też takie, w których zatrzymywaliśmy się na dłużej w jednym miejscu. Ach ta Szwecja, wciąż nas zaskakuje i zachwyca. Poznajemy ją coraz lepiej odkrywając wiele nowych niezwykłych zakątków mając apetyt na więcej. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tegoroczny piękny letni czas już za nami. Pozostały wyjątkowe wspomnienia i piękne zdjęcia natury oraz te z bliskimi nam osobami. Do nich teraz kiedy jesień rozgościła się na dobre wracam z przyjemnością. Letni czas spędzony w Szwecji zaskoczył mnie swoją zwykłą i jednocześnie niezwykłą codziennością. Był, jak skrojony na miarę, choć to może brzmi  nieco dziwnie jeśli chodzi o określenie pory roku. Dotąd inne pory roku mnie urzekały. Teraz dołączyło do nich lato. 

26 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.