Lato na wsi …

Lato, lato na wsi … Jakże bardzo je tego roku czuję. Lato na szwedzkiej wsi jest piękne, spokojne, i wyjątkowe. Minione było zatrute przez zbyt długi czas (nigdy więcej takiej dawki toksyczności i złych emocji), a to jest takie świeże i radosne. Cała okolica pięknie zielona, toń wody w jeziorze ma wyjątkowy niebieski kolor, a kwiaty w ogródkach i na łąkach sprawiają, że jest kolorowo. Świeże warzywa i owoce prosto z ogródka, bądź z lasu, dodają całości swojskości.

 

 

 

 

 

 

Wszystko to razem sprawia, że jest niemalże bajkowo, a życie biegnie w ciszy przeplatanej śpiewem ptaków, dźwięku bzyczących bąków, odgłosami kąpiących się dzieci, kosiarek włączanych co jakiś czas, zwierząt wydających naturalne dźwięki,  i obecności pięknych kolorowych motyli. Mój zachwyt nad latem nie ma końca. Chce się rzec chwilo trwaj. A co można robić lub doświadczyć latem na szwedzkiej wsi? Otóż całkiem sporo:

 

 

 

 

 

 

  1. Doświadczyć dnia, który się nie kończy. Bardzo późne zachody słońca i jego wczesne wschody sprawiają, że dni tutaj na północy Szwecji są bardzo, bardzo długie.
  2. Powędkować w nocy o widoku.
  3. Pochodzić bosymi stopami po trawie. (uwielbiam 🙂 )
  4. Pospacerować w ciepłym deszczu.
  5. Wygrzewać się na pomoście, bądź tarasie w promieniach słońca.
  6. Popływać łódką, czy też kajakiem.
  7. Wykąpać się w jeziorze. Tego roku temperatura sprzyja. Woda ma 23-24 stopnie i jest idealna. 
  8. Poszukać, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy tęcza.
  9. Złapać na wędkę szczupaka, okonia, sandacza, a może leszcza, czy płotkę. 
  10. Nacieszyć oczy kolorowymi kwiatami rosnącymi wokół domu.
  11. Delektować się smakiem świeżych warzyw i kolorowych owoców prosto z przydomowego ogródka.
  12. Przynieśc pierwsze grzyby z lasu.
  13. Spróbować poziomek, jagód i malin leśnych.
  14. Zrobić nalewki i syropy zamykając wiosnę i lato w butelkach, aby móc się nimi raczyć zimą.
  15. Włożyc do słoiczków i zapasteryzować, co tylko sobie wymyśli i co się lubi.
  16. Przygotawać i skosztować gofrów oraz ciasta z owocami letnimi.
  17. Wypić kolorowy, letni drink w miłym towarzystwie.
  18. Przeczytać ksiażkę wylegując się na leżaku, bądź hamaku tuż przy samej toni jeziora.
  19. Poleżeć na trawie i obserwować błękit nieba i obłoczki o cudnych kształtach.
  20. Pójśc na spacer wokół jeziora.
  21. Trekking po lesie to doskonały pomysł.
  22. Rozpalić ognisko i upiec kiełbaski
  23. Spotkać w lesie lisa lub łosia, a może nawet niedźwiedzia? (my spotkaliśmy kilka lisów i łosia 🙂 )
  24. Spędzić choć noc pod namiotem.
  25. Przygotować grilla z różnymi pysznościami.
  26. Spacerować boso po plaży.
  27. Szum lasu jest taki niezwykły, wsłuchaj się w niego i Ty.
  28. Pograć w piłkę, badmintona, rzutki, czy mini bocce lub w to, co kto chce.
  29. Lody, lody, ach te lody. Samochód z nimi przyjeżdża pod sam dom. 🙂
  30. Obejrzeć mecz pływając łódką.
  31. Wysłuchać koncertu w wykonaniu baranów, owiec, kóz, koni i kogutów. Nie lada gratka. 
  32. Relaksować się na tarasie z pięknym widokiem i niezwykłym klimatem.
  33. Wsłuchać się w szum przepływającego tuż obok strumyka.
  34. Ubrudzić koszulkę na przykład truskawkami, a buźkę jagodami.
  35. Poczuć się jak dziecko w tych niezwykłych chwilach codzienności. 
  36. Wypuścić zabłąkana żabę.
  37. Zrobić piękne zdjęcia, dużo, dużo zdjęć.
  38. Uratować ptaszka, który uderzył w szybę.
  39. Zrozumieć, że zwykłe życie jest niezwykłe.
  40. Obserwować jakże spektakularne wschody i zachody słońca.
  41. Piknik, ach tak, koniecznie w doborowym towarzystwie.
  42. Uwędzić pyszną rybkę w wędzarni.
  43. Poopalać sie wtedy, kiedy ma sie na to tylko ochotę.
  44. Mleko, mleko, najlepsze prosto od krowy.
  45. Pobawić sie w ogrodnika, ba a nawet sadownika. 
  46. Zrobić pyszną domową lemoniadę i sączyć ją w gorący dzień.
  47. Och te serki domowe, białe, żółte i różne inne – pobawić się w serowara to nie lada gratka.
  48. Posłuchać w letni wieczór płyt winylowych przy lampce wina.
  49. Czytać, czytać w różnych zacisznych miejscach, których u nas nie brakuje.
  50. Poczuć, że się żyje tu i teraz.

 

 

 

 

 

 

Lato na wsi jest wyjątkowe i pełne magicznych momentów. Tego roku czuję to całą sobą. Jest tak, jak można sobie tylko wymarzyć. Mój zachwyt nad nim wciąż trwa, każdego dnia dostarczając nowych niezwykłych wrażeń. Chciałoby się powiedzieć: chwilo trwaj. Jest tak, jak latem powinno być: pięknie, magicznie, radośnie, zachwycająco i spokojnie. Aż chce się żyć chwilą i czuć to, co tu i teraz. 

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

44 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *