Tu i teraz …

Tu i teraz …  Czy można tak żyć? Czy można żyć dniem dzisiejszym, chwilą, która trwa? Każdy z nas sam musi odpowiedzieć sobie na tak zadane pytania. Bo tu i teraz nie jest sztuką łatwą, ale jak najbardziej możliwą.

 

                                              „Żyj chwilą obecną. Nie przyszłością ani przeszłością.

Liczy się teraz. Nie wiesz, co się wydarzy jutro, a wczoraj już przeminęło,

więc jedyne co masz, to dziś, ta chwila.

Ciesz się nią.”

                                                                                                             Cathy Kelly (Raz w życiu)

 

 

Czy nie macie wrażenia, że wielu z nas cały czas dokądś pędzi i goni za czymś lub za kimś? Wielu ludzi biegnie gdzieś lub po coś, a pośpiech towarzyszy ich życiu. Codzienność jest tak absorbująca, że nie ma w niej czasu, aby na chwilę się zatrzymać, żyć tu i teraz. Cieszyć się tym momentem, tą chwilą która trwa. Na szczęście wielu z nas odchodzi od tego i stara się żyć dniem, który jest. Nie wybiegając za daleko w przyszłość, ani nie zanurzając się zanadto w przeszłości. Rozumiemy, że rozpamiętywanie tego, co już było nie na wiele się już zda, a popełnione błędy i okazje też są za nami. Teraz jest dziś, czyli nowe sytuacje, nowe okazje i nierzadko nowi ludzie na naszej drodze, choć niektórzy są z nami cały czas. To samo tyczy się przyszłości. Nie możemy jej zaplanować i wyreżyserować, bo życie to nie film. Owszem możemy poczynić pewne kroki, ale skąd pewność, że jutro nadejdzie? Czy nie lepiej zamiast żyć w pędzie przystanąć na chwilę i spróbować być szczęśliwym tu i teraz?

 

„Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.

Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

Dzisiaj jest właściwy dzień, aby kochać, wierzyć i żyć w pełni.”

                                                                                                                                                Dalajlama XIV

 

Mogłoby wydawać się oczywistym, że żyjemy  dniem dzisiejszym. Ale czy tak w rzeczywistości jest? Może u niektórych tak. Zapewne jednak nie u większości. Na ogół jest tak, że mamy coś do zrobienia, gonimy za pieniędzmi, ludźmi, nowinkami, marzeniami. Czy to źle? Nie wiem. Pytanie jest inne, czy chcę żyć tu i teraz, tą chwilą która trwa, być szczęśliwym dziś, a nie kiedyś tam i dostrzegać to wszystko, co wokół. A tuż obok jest tyle piękna, a zwykłe życie jest niezwykłe i jeśli tylko jesteśmy wystarczająco uważni to możemy to dostrzec. Problem w tym, że często w zabieganym życiu nie ma tej chwili, nie ma czasu na uważność, a wielu z nas już zagubiło w sobie tę naturalną ciekawość i zainteresowanie tym, co tuż obok. Często spacerując obserwuje ludzi, to samo dotyczy najbliższych i przyjaciół. Ci co potrafią zatrzymać się na chwilę, próbują żyć tu i teraz, są szczęśliwsi. Częściej idzie za tym spokój w ich codziennym życiu i poczucie harmonii. Pozostali sami siebie unieszczęśliwiają gonitwą, czy też negatywnym myśleniem dotyczącym zarówno przeszłości, jak i przyszłości. Ileż energii niepotrzebnie tracą. Czyż nie prościej, łatwiej, byłoby nieco odpuścić i skupić się na tym, co tu i teraz? Postarać się być nieco bardziej uważnym, aby życie nie przeciekało nam przez palce z powodu ciągłych powrotów do przeszłości lub życia mrzonkami i wybieganiem nadmiernym w przyszłość. W samo sedno trafia Maciej Wielobób w swoich rozważaniach. I jak słusznie dostrzega, coraz więcej ludzi ma potrzebę żyć tu i teraz oraz uczy się zarówno tak żyć, jak i uważności, która jest istotą takiego stylu życia.

 

Uważność wcale nie musi oznaczać wyłączenia się z głównego nurtu życia.

Raczej ma nam pozwolić zatrzymać się, porzucić automatyczne i bezmyślne reagowanie,

a jednocześnie pozwolić w pełni przeżyć to, co się nam zdarza.

Dzięki temu życie przestaje nam przeciekać przez palce…

Maciej Wielobób

 

 

Taki wybór, to  czym i jak żyjemy, taka droga, która poprzez uważność prowadzi do życia chwilą, tym co tu i teraz, nie jest niczym nowym. Już w czasach antycznych w poezji Horacego pojawiła się sentencja carpe diem-„chwytaj dzień”, którą zawarł on w Pieśniach (1, 11, 8): „Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie…”. Była to jedna z nadrzędnych idei epikurejczyków. Słowa”carpe diem” oznaczają nic innego, jak życie chwilą obecną, czyli tu i teraz. Bez nadmiernego wybiegania w przyszłość, snucia dalekosiężnych planów, a także nie wracając do tego, co było, rozpamiętywania minionych chwil i wydarzeń. Przeszłości nie da się zmienić i cofnąć czasu który minął. Z kolei w przyszłości może się wydarzyć nazbyt wiele lub nie zdarzyć nic. Niestety na wiele spraw nie mamy wpływu. Jesteśmy pomimo naszej inteligencji, mądrości i umiejętności przewidywania zależni od otaczającego nas świata. Wobec tego najlepsze co możemy zrobić to żyć i cieszyć się tą chwilą, która trwa.

 

Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic a nic…

Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil…

                                                                                                                       Maciej Balcar ( Dżem ,,Do kołyski)

 

Dnia wczorajszego już nie ma, jutro może nie nadejść. Jest tylko tu i teraz. Dzisiejszy dzień jest po to, że możemy coś zrobić, że możemy być szczęśliwi i dać szczęście innym, że dostrzegamy to, co wokół nas w tym momencie. Dlatego próbujmy tak żyć i uczmy się tego. Może to nie łatwa sztuka, ale taki styl życia, wyboru dnia dzisiejszego, a nie wczoraj, czy kiedyś wydaje się najlepszą z możliwości. Tu i teraz jesteśmy my i nasze życie, które trwa właśnie dziś.

75 komentarzy

  • Kasia

    Jeszcze nie tak dawno, ja tak miałam. Ciągle w biegu, ciągle za czymś goniłam, wszystko musiało być idealnie i na już. Kilka miesięcy temu powiedziałam STOP. Odpuściłam, zwolnilam. Cieszę się spokojem i rodziną 🙂

  • anetagrenda

    Cieszę się, że tak to u Ciebie się ułożyło i możesz radować się rodziną i spokojem, który Ci towarzyszy 🙂

  • Naciaa

    Ja niestety żyje w biegu przez szkołę i różne dodatkowe zajęcia, ale akurat teraz mam ferie więc udało mi się zwolnić ^^

  • Klayduia

    Niestety na tą chwilę moje życie właśnie cały czas biegnie -studia ach. Ale daje radę mama nadzieję że po sesji będzie czas się uspokoić ❤

    Pozdrawiam i zapraszam do Siebie na nowy post ?

  • Agata

    Niestety, ale póki tu jesteśmy na tej Ziemi, trudno wdrożyć to, co piszesz. Moje myśli i działania są jak motyle i ciężko mi to zmienić. A prawdę mówiac – nie pracuję nad tym

  • anetagrenda

    Nie wiem czy trudno, myślę że to kwestia wyboru, ale też i momentu w jakim jest nasze życie 🙂

  • Młodzi na Dorobku

    Ale chyba trzeba pędzić gdzieś, dokądś, za kimś? Jeśli człowiek nie pędzi, nie ma celu to znaczy że ma zaburzenia emocjonalne? A w takich przypadkach trzeba się leczyć?

  • anetagrenda

    Myślę, że to kwestia wyboru, czy trzeba dokądś pędzić. Inaczej brzmi może, że się chce. Ja osobiście nie uważam, że ktoś kto tak żyje powinien się leczyć, może wręcz przeciwnie? 🙂

  • anetagrenda

    Cieszę się bardzo, że tak jest i masz poczucie, że chwile, czy dni nie przeciekają ci przez palce, a jednocześnie to, co nadchodzi dobrego sprawia radość 🙂

  • anetagrenda

    I oto właśnie chyba w tym wszystkim chodzi, aby tylko kiedy jest taka możliwość zatrzymać się na chwilę, uważniej chwytać chwile 🙂 Uśmiech pojawił mi się na twarzy, gdy zobaczyłam nazwę bloga, którego prowadzisz 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Aleksandra Załęska

    Niestety żyjemy w ciągłym biegu, nie mamy na nic czasu, a co za tym idzie nie mamy czasu dla siebie. A warto czasem zwolnić, by cieszyć się życiem, a przede wszystkim małymi rzeczami, chwilami, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi

  • buszujwkuchni

    Niestety od kilku miesięcy żyję w ciągłym biegu, dodatkowo styczeń napędzany jest przez zaliczenia i zbliżającą się sesję. Mam nadzieję, że za miesiąc będę mogła trochę odpuścić, odpocząć 🙂

  • Alicja | doherbatyinie tylko

    Chyba nic nie jesteśmy w stanie zrobić z tym wyścigiem szczurów ;( Ważne aby iść swoimi ścieżkami 🙂

  • beataherbata

    Zgadzam się, jutra nie ma, a przeszłość minęła i nie warto jej rozstrząsać. Od jakiegoś czasu staram się żyć teraźniejszością chociaż łapię się na wybieganiu w przyszłość i martwieniu na zapas – ale coraz lepiej mi wychodzi 🙂 pozdrawiam!

  • anetagrenda

    Tak, myślę że dużo w tym racji 🙂 Umiejętność cieszenia się małymi rzeczami, sprawami i chwilami sprawia, że jesteśmy szczęśliwi 🙂

  • anetagrenda

    Wspaniale 🙂 O to chyba właśnie chodzi, aby czas wolny był odpoczynkiem, ale i dawał nam energię i motywację do działania 🙂

  • anetagrenda

    Bo to nie takie proste nie myśleć o tym, co było nadmiernie i nie wybiegać zanadto w przyszłość, ale jak najbardziej możliwe, gdy sami tego chcemy 🙂

  • anetagrenda

    Ja niekiedy też tak mam, ale cóż wciąż staram się korzystać z danej chwili i doceniać tu i teraz 🙂

  • Dorota

    Jakie to życiowe, wybiegamy myślami wprzód, budujemy zamki z piasku 🙂 A umyka nam to, co najważniejsze, dzień obecny 🙂

  • anetagrenda

    Tak, często tak bywa. A tu i teraz przemija, więc starajmy się żyć dniem dzisiejszym 🙂

  • Paweł

    Dokładnie to! Bardzo ciężko dzisiaj utrzymać uważność na „tu i teraz” – trzeba o tym mówić i pisać. Bardzo fajny wpis 🙂

  • anetagrenda

    Dziękuje bardzo 🙂 To miłe słowa i zgadzam się, że warto, a nawet trzeba żyć tu i teraz 🙂

  • charakterna

    Cóż, trudno chyba dziś jest żyć dniem dzisiejszym. Za szybko to wszystko pędzi do przodu żeby mieć czas by się zatrzymać i ucieszyć chwilą. A te chwile w zasadzie są w życiu najważniejsze. Wpis skłaniający do głębokiej refleksji..

  • anetagrenda

    Cieszę się, że wpis skłania do refleksji, bo taki był jego cel, aby starać się zatrzymać na chwilę … bo momenty tworzą to, co najistotniejsze …

  • Aleksandra Bohojło / Esencja

    Wszystko się zgadza, tylko teoretycznie bazujemy na tym co wydarzyło się w przeszłości i korzystamy z doświadczeń z dnia poprzedniego. Pewnie, że nie ma co się oglądać za siebie, ale nigdy nie przekreślam też tego co dało mi siłę do działania dzisiaj i jutro.

  • anetagrenda

    I ja się z tym zgadzam. Temat jest bardzo szeroki i niewątpliwie złożony, a artykuł miał tylko skłonić do chwili zatrzymania i refleksji nad tym co tu i teraz 🙂

  • Magda Ka

    Często nie potrafimy żyć dniem dzisiejszym, bo albo zamarywiamy się o przyszĺość, albo tkwimy jeszcze w przeszłości analizując swoje wybory. A ważne jest to co tu i teraz, bo przeszłości nie zmienimy, a przyszłość wciaż przed nami 🙂

  • Klaudia ja zwykła Matkaa

    Utwór do Kołyski jest bardzo emocjonujący, teraz nawet pisząc komentarz mam łzy w oczach… Staram się celebrować chwile. Przyznam się, że parę razy w życiu chciałam aby był już następny dzień, miesiąc czy rok.

  • Dorota

    Bardzo to mi bliskie ostatnio o czym piszesz. Staram się skupić jak tylko mogę bo ta chwila jest tak naprawdę wszystkim.

  • IzabelAB

    Mamy takie czasy, że wielu ludziom się wydaje, że nie wypada nie pędzić. Dzisiaj jest presja zajętości, nie wypada mieć czasu, a to czas pozwala zwolnić i zauważać. Wiem po sobie, że teoria teorią, a w praktyce człowiek łapie są co chwila na myśli „kiedy to zleciało, jak mogłem to przegapić, gdzie podziały się te dni, miesiące, lata?”. Może czas świąt to dobry moment na zwolnienie i uważność. 🙂

  • anetagrenda

    A ja lubię nie pędzić i nie ważne dla mnie jest to, co myślą inni, nawet, gdy dziwią się co robię, albo czego nie robię. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *