Podróże małe i duże,  Strona główna,  Życie codzienne

Flamingo – weekendowa odskocznia od Hanoi …

Kiedy wiosna przybywa, a słoneczko przygrzewa spędzanie czasu na łonie natury to sama przyjemność. Nie wszyscy jednak lubią dzikie, nieodkryte tereny, czy też odległe miejsca. Dla osób mieszkających w Hanoi dobrą alternatywą jest spędzenie weekendu w Resorcie Flamingo, do którego jedzie się ze stolicy Wietnamu nawet nie godzinkę. Jest to doskonałe miejsce na spędzenia niedzieli z partnerem, czy w towarzystwie rodziny, korzystając z bogatej oferty ośrodka. Można spędzić też więcej czasu, ale noclegi są dość drogie i opcja wycieczki jednodniowej wydaje się najlepszym rozwiązaniem.

 

 

Flamingo Dai Lai Resort położony jest zaledwie 45 kilometrów od Hanoi. Zlokalizowany jest pośród gór, w otoczeniu rzeki i jeziora, a także sztucznych akwenów. Jego teren jest bardzo zielony i kolorowy dzięki pięknym drzewom, krzewom oraz kwiatom. Położenie na rozległym terenie sprawia, że jest on oazą ciszy i spokoju, w której każdy znajdzie przytulny zakątek dla siebie.

 

 

Co prawda za wjazd na teren Resortu Flamingo trzeba zapłacić 165.000 VND ( wietnamskich dongów ), czyli 30 złotych. Cóż to znaczy w stosunku do tego, co ma nam do zaoferowania to świetnie przygotowane miejsce. Kupując bilet otrzymujemy w pakiecie możliwość korzystania bezpłatnie z elektrycznych pojazdów jeżdżących po całym terenie, gdy ktoś ma takie życzenie. Ponadto darmowe jest korzystanie z placu zabaw i zjeżdżalni wodnych, plaży, czy też wizyty w Wonder Park. Można także wędkować i oglądać ,,Flamingo Art,, oraz odbyć rekonesans po uliczkach i zakamarkach resortu podczas ,,Flamingo Villas Tour,,.

 

 

 

 

Z kolei na inne atrakcje otrzymuje się 50% zniżki. Są pośród nich karaoke, wypożyczanie łodzi, kajaków, rowerów wodnych, łódki banana, rowerów, czy korzystanie ze stołu bilardowego.  Poza wymienionymi atrakcjami Resort Flamingo posiada pole golfowe, które jest bardzo zadbane, a obsługa bardzo miła. Można udać się także do Centrum Spa, które oferuje różnorodne zabiegi relaksacyjne i kosmetyczne.

 

 

 

 

Na terenie Flamingo można skorzystać z barów oraz restauracji i skosztować różnorodnych dań, drinków, koktajli oraz specjałów kawowych, które wśród uroczego otoczenia i wyjątkowej przyrody smakują wybornie.  Do wyboru są maleńkie bary, restauracja położona w lesie, czy elegancka restauracja zlokalizowana przy zbiorniku wodnym, w której czas umilają dźwięki muzyki granej na fortepianie.

 

 

Spacery i przejażdżki pośród gór oraz akwenów wodnych, w otoczeniu pięknej zieleni, palm, drzew liściastych i iglastych są prawdziwą przyjemnością. Z dala od zgiełku i zatłoczenia ulicznego typowego dla Hanoi można w ciszy i spokoju spędzić fantastyczny czas. A wszyscy, czyli zarówno pary, przyjaciele, jak i rodziny z dziećmi znajdą we Flamingo wiele atrakcji dla siebie. Nowożeńcy wybierają to miejsce na swoje ślubne sesje fotograficzne, co wcale nie dziwi. Mogą pozować w Resorcie Flamingo zarówno na tle gór, jeziora, czy tez pośród lasów liściastych, albo iglastych lub wybierając jako plener otoczenie pięknych kolorowych kwiatów.

 

 

Dzień spędzony w Resorcie Flamingo może być prawdziwą przyjemnością, czasem harmonii, złapania oddechu i świeżego powietrza przed powrotem do miasta i jego specyfiki. Jego bliskie położenie, zaledwie 45 kilometrów od Hanoi, możliwość szybkiego dojechania skuterem, motorem, samochodem, czy autobusem niewątpliwie zachęca, aby go odwiedzić. Zatem jeśli nie wiesz, co robić w słoneczną niedzielę to jedną z opcji jest Resort Flamingo i spędzenie miło czasu pośród przyrody, z dala od zgiełku miasta oraz unoszących się w powietrzu spalin.

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

18 komentarzy

  • Justyna

    Anetko, nawet niedawno sie zastanawiała,,zeby tam z rodzinka jechać, tam chyba jest tez hotel?bo nam jeden dzień by nie wystarczył…

    • anetagrenda

      Justynko jest możliwość zakwaterowania i spędzania tam dowolnej ilości dni, a oferta jest bardzo różnorodna, wiec jest w czym wybierać 🙂

    • anetagrenda

      Tak, można odpocząć od realiów wielkiego miasta. Dziękuję za komplement, cieszę się, ze zdjęcia się podobają, a miejsce faktycznie urokliwe 🙂

  • adrianatravelmonologues

    Niesamowite miejsce! Aż chciałoby się tam teraz przenieść 🙂 Szkoda tylko, że mam tak daleko. Pozdrawiam, A.

    • anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 Tak, gdy za oknem szaro, buro i ponuro to takie miejsca są wymarzone na spędzenie w nich choć kilku chwil 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • anetagrenda

      Cieszę się bardzo 🙂 i zgadzam się z Tobą dzięki wpisom na blogach i zdjęciom zamieszczonym w świecie wirtualnym możemy poznawać różne piękne krainy i wyjątkowe miejsca istniejące w rzeczywistości 🙂

  • Katarzyna Langer

    Klimatyczne zdjęcia. Wyobrażam sobie jaka to musi byc odskocznia dla osob na co dzień mieszkających w tak dużym mieście jak Hanoi. Na pewno warto się tam wybrać. Pozdrawiam, K! 🙂

    • anetagrenda

      Dziękuję bardzo. Oj tak weekendy warto spędzać poza miastem chociażby dla równowagi 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 Piękno jest wokół nas, jednakże to, co inne, orientalne kusi. Mnie najbardziej fascynuje natura i bogactwo historii, choć i zasmuca brak dbałości o wyjątkowe perełki, czy też nieporzadek. Dużo do zrobienia jeszcze w tych tematach 🙂

    • anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 Cieszę się ogromnie 🙂 To prawdziwa przyjemność czytać takie słowa 🙂 Życzę Ci, abyś odwiedziła Wietnam i te miejsca w nim, które sama wybierzesz 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *