«

»

Paź 15

Do Adasia – syneczku… to już 4 lata …

Tak, to już 4 lata, gdy Ciebie Najdroższy, Najmądrzejszy i Najwspanialszy Syneczku tutaj nie ma, choć właściwie Jesteś i czuwasz Adasiu nad nami Twoimi trochę szalonymi rodzicami, tak, jak wówczas w Himalajach na ponad 5000 m n.p.m, tak i teraz każdego dnia, chociażby tydzień temu podczas wypadku… Jesteś z nami w dobrych i gorszych chwilach, w naszych sercach, myślach i rozmowach…Kochamy Cię Aniołku… -Twoi rodzice- … 💕 💕 💕

adas2zxda-4novc-12

P.S. Nawet w tym wpisie ( 113 ) towarzyszy nam ,,13,, Syneczku i wcale nie pechowa 💕💕💕

4 Komentarze

Skip to comment form

  1. My Home Rules

    Wzruszyłam się 🙁 Trzymajcie się. Pozdrawiam cieplutko.

    1. anetagrenda

      Dziękujemy bardzo… Pozdrawiamy serdecznie…

  2. baixiaotai

    Dostałam obuchem w głowę. Słucham właśnie oddechu mojej śpiącej, rocznej córeczki i nie potrafię sobie nawet wyobrazić, że mogłoby jej zabraknąć. Przytulam z całego serca, gratuluję tego, że żyjesz dalej. Bo przecież trzeba.

    1. anetagrenda

      Dziękuję Ci serdecznie:) Wzruszyłam się bardzo. Przytulam i pozdrawiam serdecznie i życzę Ci pięknych chwil i dużo zdrówka 🙂

Dodaj komentarz