• „Bieg Anioła” – niezwykła powieść obyczajowo-kryminalna z czarnym humorem w tle …

    „Bieg Anioła” to moje kolejne spotkanie z twórczością Doroty Wójcik. Tak, jak debiut autorski pisarki, czyli książkę „Cecylio obudź się” kupiłam z czystej ciekawości, gdyż chciałam poznać tę autorkę, tak już na kolejną pozycję czekałam od dawna. Można powiedzieć, że wręcz z niecierpliwością. Już sam tytuł i okładka nie wiedząc czemu skradły moje serce. „Bieg Anioła” zamówiłam przed premierą, bo czułam, że muszę przeczytać tę powieść. Kiedy tylko książka dotarła do mojej siostrzyczki, ta niezwłocznie przesłała ją dalej do mnie. W końcu dotarła tutaj na północ Szwecji i mogłam nieco już zniecierpliwiona zacząć czytać. Czy warto było czekać? Oj tak, zdecydowanie tak, ale o tym za chwilę w recenzji poniżej.…

  • „Sanatorium doktora Kramera” – niezwykle wzruszająca powieść detektywistyczna …

    Zimą na szwedzkiej wsi jest znacznie więcej czasu na czytanie niż latem. Przeczytałam już wiele książek podczas osatnich zimowych miesięcy. Część zamówiłam w Polsce, a inne przysłała mi siostrzyczka. Jedną z nich była niezwykle wzruszająca powieść detektywistyczna Katarzyny Targosz „Sanatorim doktora Kramera”. Historia łączy losy wielu osób, nierzadko bardzo dotkniętych niełatwymi sytuacjami w życiu. Jednak zanim napiszę o odczuciach, które towarzyszą mi po przeczytaniu książki, najpierw słów kilka o autorce, którą polubiłam jako kobietę i twórcę różnych treści już jakiś czas temu. Choć dopiero teraz sięgnęłam po jej powieść, to możecie byż pewni, że na tej jednej nie poprzestanę.   Katarzyna Targosz, jak sama o sobie pisze, to powieściopisarka, autorka…

  • ,,Smutek wojny” – ofiarą wojny jest zawsze człowiek …

    „Smutek wojny” to ocalały rękopis, można rzec rodzaj pamiętnika i jednocześnie autoterapii. Stanowi prawdziwe świadectwo tego, co dzieje się z tymi, których dotyka wojna i jak ogromne spustoszenie ona wywołuje. I pomimo, że towarzyszy jej zło, cierpienie, okrucieństwo, nieszczęście, gwałt, rozpacz, wręcz rodzaj psychozy to słowo „smutek” ma najgłębszy wymiar, oddając to wszystko, a jej ofiarą jest zawsze człowiek.     „Smutek wojny w sercu żołnierza w dziwny sposób przypomina smutek miłości. To był ten sam rodzaj nostalgii, jaki spływa na cały świat o zmierzchu. To była niedola, żal i ból, które kierują myśli ku przeszłości. Smutku pola bitwy nie da się zazwyczaj odnieść do jakiegoś konkretnego wydarzenia czy nawet…