Muzeum Delfinatu w Grenoble (Musée dauphinois) …

Przy okazji artykułu o Grenoble: www.zycieipodroze.pl/2018/12/15/grenoble-malowniczo-polozone-miasto/ wspominałam o Muzeum Delfinatu. Dziś o tym wyjątkowym miejscu kilka słów więcej. Znajdziemy bowiem w nim całkiem pokaźną kolekcję artefaktów, które przedstawiają bardzo interesującą historię całej krainy. Muzeum ma charakter etnograficzny, archeologiczny i historyczny. Obejmuje cały obszar prowincji Dauphine. Jest popularnym miejscem, które odzwierciedla zwyczaje pierwotnych mieszkańców, a także następnych pokoleń oraz historię  Alp Delfinackich.

 

 

 

 

Muzeum Delfinatu znajduje się w pięknym XVII-wiecznym klasztorze Sainte-Marie-d’en-Haut. Położony jest on na tym samym zboczu, co słynna Bastylia i spektakularna kolejka prowadząca do niej. Zresztą są one widoczne z poziomu muzeum. Klasztor Zakonu Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny został po raz pierwszy założony w kontekście kontrreformacji w XVII wieku. Zgromadzenie, tylko dla kobiet – Sióstr Wizytek, zostało utworzone w 1610 roku przez św. Franciszka Salezego i św. Franciszka de Chantal, którzy osiedlili się w Grenoble. Klasztor otrzymał  wówczas nazwę Sainte-Marie-d’en-Haut.

 

 

 

 

W czasie przebiegu różnych wydarzeń historycznych budynek był używany także jako więzienie, religijna szkoła z internatem, baraki, czy imigracyjne mieszkania. Został odrestaurowany na Zimowe Igrzyska Olimpijskie, które odbywały się  w 1968 roku w Grenoble. W tym roku Muzeum Delfinatu zostało tam przeniesione przez André Malraux. Wcześniej, bo od 1906 roku, kiedy to zostało założone przez etnografa Hipollyte Müllera, znajdowało się w klasztorze Sainte-Marie-d’en-Bas na ulicy Tres-Cloitres. Dziedzictwo Muzeum Delfinatu umożliwia nam znalezienie odpowiedzi na pytania dotyczące dzisiejszego społeczeństwa i zrozumienie wydarzeń naszych czasów oraz pojęcie bogactwa oraz różnorodności kulturowych na przestrzeni wieków.

 

 

 

 

Muzeum Delfinatu to muzeum ludzkości i francuskich Alp. Tutaj spotykają się między innymi archeologia, prehistoria i historia, etnologia, dziedzictwo przemysłowe i regionalne sztuki dekoracyjne oraz wiele innych. Są stałe ekspozycje, ale większość z pozostałych jest odnawiana co 6-12 miesięcy. Od 1958 roku przedstawiono co najmniej 140 wystaw. Wśród bogatych zbiorów, które liczą ponad 100 000 artefaktów zgromadzono wyjątkowe perełki i ikony. Znajdują się pośród nich  rysunki, plakaty, pocztówki, winiety, mapy i plany oraz biblioteka zdjęć.

 

 

 

 

Wiele źródeł ikonograficznych, których jest około 25000, nawiązuje do relacji człowieka i gór. Samych fotografii jest około 125 000. Można przeczytać, że w posiadaniu Muzeum Delfinatu znajduje się tysiąc filmów, 2000 nagrań i ponad 20 000 książek. Uzupełniają one specjalistyczną kolekcję o historii i etnografii świata alpejskiego. Wystawy związane z Alpami, czy narciarstwem należą do tych, które są eksponowane na stałe, a bynajmniej długoterminowo. Liczne wystawy tymczasowe ilustrują z kolei liczne zmiany zachodzące w społeczeństwie. Związane są one z codziennym życiem, napływającymi imigrantami i zmianami, które mają miejsce w regionie.

 

 

 

 

Muzeum Delfinackie jest wyjątkowe. Na uwagę zasługuje wiele miejsc znajdujacych się w nim. Miedzy innymi Kaplica Wizytek, która jest przykładem wyjątkowego francuskiego stylu barokowego. Na murach znajdują się piękne, malowane przez Toussaint’a Largeota sceny. Zostały one ukończone w 1662 roku podczas uroczystości beatyfikacyjnych zorganizowanych przez jezuitę o nazwisku Claude-François Ménestrier. W kaplicy znajduje się ołtarz ze złotego drewna, a boczną kaplicę ozdobiono zdjęciami opowiadającymi o życiu Franciszka Salezego.

 

 

 

 

Ponadto w Muzeum Delfinatu znajdziemy bogate zbiory mebli domowych, fajansu i tradycyjnych narzędzi, charakterystycznych dla życia na wsi w dawnych Alpach. Z kolei z ogrodów klasztornych można podziwiać widok na stare miasto, brzeg rzeki Isere i okoliczne góry. Kiedyś uprawiano je jako winnice i ogrody warzywne. Obecnie ogród klasztorny z zegarem słonecznym pośrodku reprezentuje siedemnastowieczne ogrody. Charakterystyczne  żywopłoty ustawiono wokół czterech trawiastych placów. Kolejny rzymski zegar słoneczny znajduje się pod arkadami. Jest wyrzeźbiony w skale i reprezentuje odwrócone sklepienie niebiańskie z dwunastoma godzinami dnia. Widok z ogrodów przyklasztornych jest niezwykły.

 

 

 

 

W roku 2007 rozpoczęto program digitalizacji wszystkich kolekcji. A pracy jest co niemiara. Do tej pory zdigitalizowano blisko 70 000 obiektów i dokumentów. Niektóre z nich są dostępne w internetowym katalogu kolekcji. Muzeum Delfinatu regularnie powiększa swoje zbiory dzięki darowiznom, przedmiotom znalezionym podczas poszukiwań archeologicznych i zakupom. Centrum Zasobów Dokumentalnych Muzeum Delfinatu jest otwarte dla naukowców, studentów i miłośników historii i dziedzictwa.

 

 

 

 

Ja byłam zachwycona Muzeum Delfinatu. Spędziłam tam kilka godzin i była to niezwykła przygoda, cudne spotkanie z historią i kulturą dotyczącą Alp Delfinackich i jej mieszkańców. Dlatego dziś podzieliłam się z Wami choć odrobiną tego wyjątkowego miejsca. Trzeba przyznać, że Francja posiada mnóstwo takich perełek.

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

94 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *