Bajka o starym i nowym roku …

Bajka o starym i nowym roku

 

Ludwik Jerzy Kern

 

O jednej porze, raz do roku

w zimowej nocy ciemnym mroku,

gdzieś, gdzie nie sięga ludzki wzrok,

schodzi się z rokiem rok.

Jeden jest wielki z siwą brodą,

drugi jest mały z buzią młodą,

czyli, by rzec innymi słowy:

jeden jest stary, a drugi młody.

Gwiazdy jak świeczki lśnią na niebie,

a oni stają obok siebie,

coś sobie mówią, patrząc w oczy,

ale nikt nie wie, o czym.

Potem w ciemności słychać kroki…

To się rozchodzą oba roki.

W całkiem przeciwnie idą strony,

Stary, znużony i zmęczony,

Nowy, o jasnych, złotych lokach,

wesoło mknie w podskokach.

 

 

Po chwili cichnie odgłos kroków

w zimowej nocy ciemnym mroku,

gwiazda za gwiazdą w górze gaśnie

i robi się na świecie jaśniej,

i znika czarnej nocy cień,

i wstaje nowy, jasny dzień,

i budzisz się, przecierasz wzrok

i witasz – Nowy Rok.

 

 

Na Nowy Rok życzymy Ci zdrówka i dobrych, spokojnych dni,

mnóstwa magicznych, szczęśliwych chwil

i bliskich dla których jesteś zawsze ważnym ,,Kimś,,.

Niech się spełniają Twoje marzenia, plany i sny,

a Ty wzrastaj dzięki nim.

 

 

Dziękujemy, że Jesteście …

 

Życie i Podróże – Aneta i Sławek

 

110 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.