• Gdzie woda spada z progu skalnego z ogromną siłą, czyli Elephant Waterfall

    Jest takie miejsce w okolicach Da Lat, gdzie woda spada z progu skalnego z ogromną siłą, czyli Elephant Waterfall-Thac Voi . To fantastyczny wodospad położony w krainie wielu podobnych cudów natury, o czym pisałam w poprzednim poście www.zycieipodroze.pl/2018/04/04/pongour-waterfall-wodospad-niczym-warkocze-z-kobiecych-wlosow/. Jest miejscem niezwykłym, gdzie szum wody jest bardzo głośny, a woda spada w dół z niesamowitą siłą.     Elephant Waterfall znajduje się w mieście Nam Ban. Położony jest zatem zaledwie 40 kilometrów od Da Lat. Od 2001 roku, uznany za jeden z wietnamskich cudów przyrody, odwiedzany jest bardzo często zarówno przez mieszkańców, jak i turystów. Wodospad uformował się na strumieniu Cam Ly i ma 30 metrów wysokości. Droga prowadząca do niego nie należy do…

  • Pongour Waterfall – wodospad niczym warkocze z kobiecych włosów …

    Pongour Waterfall to wodospad, który wygląda niczym warkocze z kobiecych włosów. Cały region, w którym jest on położony, słynie z pięknych gór i romantycznych krajobrazów pełnych zielonych dolin, źródeł, strumyków, rzek i jezior oraz lasów i sosnowych wzgórz. Wśród różnych wodospadów położonych w okolicach Da Lat i Buon Ma Thuot zdecydowanie wodospad Pongour wyróżnia się swoją wyjątkowością.           Pongour Waterfall jest oszałamiającym wodospadem tarasowym. Otoczony ogromnym lasem sprawia, że jest to miejsce niezwykłe. Jest  jednym z najpiękniejszych wodospadów w Wietnamie, o ile nie najpiękniejszym. To miejsce magiczne. Można rzec arcydzieło stworzone przez naturę. Wodospad znajduje się w opustoszałej okolicy, 40 km od Dalat, w południowo-zachodniej części kraju. W okolicach Pongour Waterfall…

  • Trzy orchidee, czyli Polska ? :) …

    Skąd tytuł: Trzy orchidee, czyli Polska? Uwierzcie mi, że nie bez powodu i nie przez przypadek. No cóż w języku wietnamskim Polska, czyli Ba Lan to właśnie trzy orchidee. Ba znaczy trzy, a Lan (cây lan, hoa lan) to orchidea. Czyż to nie brzmi pięknie? Najwyraźniej nazwa naszego kraju nie wzięła się znikąd. Wszak łączy nas więcej niż można sobie wyobrazić. Bo czyż to właśnie nie orchidea jest symbolem miłości? Myślę, że zarówno na płaszczyźnie uczuciowej, czyli międzyludzkiej, jak i w relacjach międzypaństwowych, a tych na linii Polska – Wietnam nie brakuje. Ponadto nie brak opinii, że orchidea to najpiękniejszy kwiat. Tym bardziej miło, że w wietnamskim języku nazwa naszego kraju…