Podróże małe i duże,  Strona główna

Pattaya to nie tylko życie nocne i kluby go go …

Pattaya jest jednym ze słynniejszych miejsc wypoczynkowych w Tajlandii. Położona na wschodnim wybrzeżu Zatoki Tajlandzkiej zaledwie 120 kilometrów od Bangkoku jest atrakcyjna dla wielu odwiedzających. Dla nas na ogół niekoniecznie takie miejsca są interesujące. Znajdują się one u nas wręcz na końcu listy podróżniczej. A jednak tym razem i my się tam udaliśmy, co prawda w zupełnie innym niż plażowanie i rozrywki celu. Odbywał się tam nasz kurs żeglarski i stąd wybór tej destynacji. Po naszym pobycie mogę powiedzieć, że Pattaya to nie tylko życie nocne osławione w komentarzach internetowych i przekazach ustnych.

 

 

Pattaya to oczywiście plaże, parki rozrywki, świątynie, muzea i centrum zakupowe. To także słynne życie nocne, kluby go go, panie do towarzystwa, transwestyci i transseksualiści oraz inne atrakcje podobnego rodzaju dla szukających nocnych  wrażeń. Jednakże dla mnie Pattaya to miejsce, gdzie można również w spokoju odpocząć lub wręcz odwrotnie spędzić aktywnie czas wybierając sporty wodne, wycieczki, bądź dla odmiany na przykład golf, paintball, czy skoki spadochronowe.

 

 

Wracając to atrakcji wodnych to ich nie brakuje. Od wycieczek na pobliskie wyspy, możliwości ich zwiedzania i spędzaniu na nich czasu po aktywne uprawianie sportów wodnych. Pattaya jest wprost stworzona, aby z nich korzystać. Można pływać, nurkować i surfować. Dla kitesurfingu to też świetne miejsce. Ponadto, a może przede wszystkim 🙂 można żeglować, co i my robiliśmy każdego dnia korzystając z pięknej pogody i przyjaznych wiatrów 🙂

 

 

Pattaya to także miejsce stworzone dla wielbicieli sportów motorowodnych, nart wodnych, a także rybaków i wędkarzy. Jednak dla mnie to przede wszystkim piękne wschody i zachody słońca. To wspaniała marina z niezwykłymi jachtami i łodziami, z której niemalże każdego dnia wyruszaliśmy, aby żeglować i zgłębiać tajniki naszej nowej pasji.

 

 

Pattaya to wspaniała Zatoka Tajlandzka stworzona do żeglowania bliskiego i dalekiego oraz praktykowania wszelkich sportów wodnych. To także pyszne tajskie, choć nie tylko, jedzenie. Świeże, kolorowe i okraszane niezwykłymi przyprawami nadającymi mu niepowtarzalny charakter.

 

 

Ta tajlandzka kraina to również piękne zielone wyspy z ładnymi plażami i różnymi atrakcjami, jak na przykład Wyspa Małp zamieszkała przez małpki w małych rozmiarach.

 

 

Pattaya to miejsce, gdzie można spędzić wspaniały czas realizując swoje pasje i cieszyć się piękną pogodą każdego dnia. Bo, gdy nawet przychodzi burza i deszcz szybko przechodzi pozostawiając ciepłe powietrze. To typowe dla tropikalnego klimatu tutaj występującego.

 

 

Podsumowując Pattaya to nie tylko życie nocne i kluby go go. To znacznie coś więcej. Przede wszystkim to miejsce z bogatą propozycją dla odwiedzających. Kwestia wyboru tego, co ważne i istotne dla każdego z nas, jak i zresztą w życiu. Każdy z nas decyduje w jaki sposób chce spędzać czas. Jak widać, będąc w jednym miejscu można je różnie odbierać. Dla nas Pattaya to wspaniałe miejsce do uprawiania sportów wodnych, z pięknymi wschodami i zachodami słońca, pysznym jedzeniem i fantastycznymi warunkami zarówno do aktywnego, jak i biernego odpoczynku.

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

22 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *