Strona główna,  Życie codzienne

Wiosna, wiosna :) … nareszcie przyszła do Hanoi …

Tak, tak w Hanoi już wiosna…Nareszcie…Zima tutaj w wietnamskiej stolicy nie jest przyjemna. Jest jakoś tak szaro i ponuro pomimo zieleni otaczającej nas dookoła. Mało promieni słonecznych w tym okresie daje się we znaki. Jednakże teraz nadeszła ona…pani wiosna w całej okazałości. Temperatury powyżej dwudziestu stopni Celsjusza. Radośnie, słonecznie, błękitno-zielono, pięknie i przyjemnie.

_IGP2218

Uwielbiam, gdy temperatura oscyluje około dwudziestu pięciu stopni. Taka mogłaby być dla mnie cały rok. Jest wówczas ciepło, przyjemnie na spacery, wędrówki po górach, lasach, dolinach, nad jeziorami, czy też brzegiem morza. Na podróże motorem jest to wręcz wymarzona pogoda. Teraz nasze wyjazdy motorowe będą bardzo często 🙂 Sezon co prawda otworzyliśmy już jakiś czas temu, ale ostatnie dwa tygodnie były zbyt chłodne, deszczowe, bez słoneczka, więc woleliśmy ten czas spędzić raczej na miejscu, w Hanoi, niż wybierać się, gdzieś dalej. W tym czasie gotowaliśmy, między innymi przepyszną grochówkę, taką prawdziwą, polską, jak z żołnierskiego kotła 🙂 Wyszła wyborna 🙂 Poza tym słuchaliśmy muzyki i nadrabialiśmy zaległości filmowe. Ale teraz już nie ma wymówek 🙂 Następny weekend będzie motorkowo-podróżniczy. Jest przecież tak pięknie. To ten czas, czas na plener. Cudowna pora roku i czas na nowe przygody i doznania.

_IGP2242

Wiosna, wiosna…a z nią nadchodzi to, co nowe i świeże…energia, zapał, wyzwania, nowa odsłona bloga, taka już moja własna. Wraz z wiosną, pozytywną energią i świeżością powietrza, przepiękną zielenią, kolorowymi kwiatami, błękitem nieba i promieniami słonecznymi nadchodzi to, co ma nadejść, ale jest i też to, co jest ważne zawsze w życiu, a mianowicie zdrowie i spokój. Są to wartości bezcenne i wierzmy w to, że będzie dobrze to tak będzie. A poza tym niech będzie podróżniczo, odkrywczo i radośnie. Życie jest piękne, a wiosna wraz z jej aurą i radosnymi dniami uwydatnia to w szczególny sposób. Energia, która budzi się teraz jest wyjątkowa. Pobudza do działania i nastraja niezwykle pozytywnie. Po prostu się chce…chce się żyć, spacerować, biegać, tańczyć w promieniach słońca, pisać, przebywać na świeżym powietrzu godzinami, jeździć na motorze i poznawać nowe, niezwykłe i pełne różnych tajemnic interesujące krainy.

_IGP2253

Uwielbiam wiosnę i stan mojego ducha wówczas. Zdecydowanie jest to moja pora roku. Ona i ja to niemalże jedno…Wiosno, wiosno…dziękuję, że już jesteś.

Droga Czytelniczko i Drogi Czytelniku życzę Wam również wiosny, która szybko przyjdzie i u Was, a może u niektórych już jest? Niech przyniesie nam wszystkim wszystko to, co dobre, radosne i szczęśliwe…

Share

Zapytacie kim jestem? Przede wszystkim jestem kobietą. Ponadto domatorką z duszą podróżniczki… z kimś …dokądś …w głąb siebie … Życie jest dla mnie ciągłą podróżą. Taką z kimś, dokądś lub w głąb siebie. Kiedyś byłam niepoprawną optymistką, teraz staram się żyć optymistycznie. Kocham życie i wszelkie jego przejawy oraz możliwość doświadczania. Wszystko, co przeżyłam sprawiło, że teraz jestem taką a nie inną sobą. Jestem znającą swoją wartość kobietą, partnerką swojego niezwykłego męża, szczęśliwą siostrą i przyjaciółką oraz spełnioną matką – choć dla niektórych może zabrzmi to nieco niedorzecznie. Najcudowniejsze i magiczne chwile przeżyłam z synkiem i mężem. Najpiękniejsze dla mnie miejsca z niesamowitą aurą to Nepal i Himalaje oraz Laos. Uwielbiam mojego męża, podróże, pyszne jedzenie, gotowanie, książki, filmy, pisanie, biżuteryjne fantazje i fotografowanie, a od niedawno wędkowanie ,,no kill,,. Mam też i inne pasje. Większość z nich dzielę z moim mężem, a niektóre są tylko moje własne.

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *