• W domu i w podróży, czyli niezwykły letni czas …

    Letni czas spędziliśmy zarówno w domu, jak i w podróży. Było to piękne, spokojne i  wyjątkowe lato, pełne wspaniałych i niezapomnianych wrażeń. Chce się rzec: życie jest piękne o każdej porze roku, a latem bywa jeszcze piękniejsze. Teraz, mieszkając w Szwecji, mogę tak śmiało powiedzieć. Jest tak, jak powinno być. Oczywiście w moim odczuciu. Wcześniej przez wiele lat, gdy mieszkaliśmy w Katarze i w Wietnamie lato kojarzyło mi się z upałem, ekstremalnym upałem i wysoką wilgotnością. Tutaj, w moim odczuciu, letni czas jest jak skrojony na miarę.                        Dziś z przyjemnością wracam do wakacyjnych wspomnień. Zaledwie miesiąc temu wróciliśmy z…

  • Lato na wsi …

    Lato, lato na wsi … Jakże bardzo je tego roku czuję. Lato na szwedzkiej wsi jest piękne, spokojne, i wyjątkowe. Minione było zatrute przez zbyt długi czas (nigdy więcej takiej dawki toksyczności i złych emocji), a to jest takie świeże i radosne. Cała okolica pięknie zielona, toń wody w jeziorze ma wyjątkowy niebieski kolor, a kwiaty w ogródkach i na łąkach sprawiają, że jest kolorowo. Świeże warzywa i owoce prosto z ogródka, bądź z lasu, dodają całości swojskości.             Wszystko to razem sprawia, że jest niemalże bajkowo, a życie biegnie w ciszy przeplatanej śpiewem ptaków, dźwięku bzyczących bąków, odgłosami kąpiących się dzieci, kosiarek włączanych co…

  • „Bieg Anioła” – niezwykła powieść obyczajowo-kryminalna z czarnym humorem w tle …

    „Bieg Anioła” to moje kolejne spotkanie z twórczością Doroty Wójcik. Tak, jak debiut autorski pisarki, czyli książkę „Cecylio obudź się” kupiłam z czystej ciekawości, gdyż chciałam poznać tę autorkę, tak już na kolejną pozycję czekałam od dawna. Można powiedzieć, że wręcz z niecierpliwością. Już sam tytuł i okładka nie wiedząc czemu skradły moje serce. „Bieg Anioła” zamówiłam przed premierą, bo czułam, że muszę przeczytać tę powieść. Kiedy tylko książka dotarła do mojej siostrzyczki, ta niezwłocznie przesłała ją dalej do mnie. W końcu dotarła tutaj na północ Szwecji i mogłam nieco już zniecierpliwiona zacząć czytać. Czy warto było czekać? Oj tak, zdecydowanie tak, ale o tym za chwilę w recenzji poniżej.…

  • Rysa na szkle – post na oczyszczenie … nim złe wspomnienia się rozpłyną …

      Dlaczego rysa na szkle? Otóż to, o czym dziś będę pisać takim jest. Moje obecne życie jest udane i szczęśliwie, o czym jeszcze będę pisać. Jest jeszcze lepsze odkąd podjęłam pewne decyzje. Zaczęłam wybierać to, co dla mnie dobre. Z miłości do siebie, poza wieloma działaniami, które robię jako kroki w przód, jeden jest krokiem w tył. Dla mnie potrzebnym po to, aby móc iść dalej. Rysa na szkle pozostanie, bo fakt, że się komuś wybacza nie oznacza, że się zapomina. Choć można pozwolić przecież złym wspomnieniom się rozpłynąć. Tak po prostu dla samego siebie.     Rysa na szkle, czyli post na oczyszczenie będzie bardzo długi. Nie przejmuj…

  • Czyń dla siebie dobro z miłością …

      Czyń dla siebie dobro z miłością – z jednej strony oczywiste, a z drugiej niekoniecznie łatwe do realizacji. Dziś kontynuując cykl „Z miłości do siebie, czyli misja asertywna egoistka” chcę napisać o tym, jak ważna jest miłość własna i czynienie dla siebie dobra. Tych, którzy nie czytali wstępu zapraszam, aby to uczynili, gdyż cały felieton stworzy swoistego rodzaju cykl: Z miłości do siebie, czyli misja asertywna egoistka … | Życie i podróże (zycieipodroze.pl) Myślę, że najlepiej zrozumie się go czytając krok po kroku jego poszczególne części, choć każdy artykuł bedzie stanowił odrębną całość. Może być przecież tak, że po prostu będziecie zainteresowani konkretnie jednym tematem a nie całością.   …

  • Z miłości do siebie, czyli misja asertywna egoistka …

      Z miłości do siebie, czyli misja asertywna egoistka już trwa. Zaczęłam ją jakiś czas temu. Teraz chcę kontynuować a także opisać na blogu. Kolejne kroki przede mną.  Step by step chciałoby się powiedzieć. Skąd się wziął pomysł? Otóż z życia. Na swojej drodze spotykamy różnych ludzi, którzy wpływają na nas, nasze emocje, wybory, plany życiowe i nierzadko naszą codzienność. Dobrze kiedy są to pozytywne i budujące nas relacje. Gorzej kiedy jesteśmy wykorzystywani, obrażani lub lekceważeni. Najgorzej kiedy czynią to stosunkowo bliskie, przynajmniej w teorii, osoby.   „Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uwolniłem się od tego wszystkiego, co nie było dla mnie zdrowe. Od potraw, ludzi, przedmiotów, sytuacji i…

  • Grillowanie nie musi być nudne… :)

    Grillowanie zdecydowanie nie musi być nudne, ba a nawet nie powinno. Wiosna, lato, a nawet jesień kojarzą się wielu z nas także z grillowaniem. To taki dodatek do czasu spędzanego w plenerze. Bo przecież aktywność na świeżym powietrzu sprawia, że głodniejemy. A cóż można przyrządzić na szybko, albo na prawie szybko? No właśnie potrawy z grilla. Niektóre wymagają zamarynowania lub doprawienia, ale przecież to nic trudnego zaplanować to sobie wcześniej. Grillowanie z umiarem to przecież sama przyjemność.     Według Wikipedii grillowanie to smażenie żywności na ruszcie zamieszczonym nad źródłem ciepła. Znane było od czasów prehistorycznych, kiedy człowiek nie znał jeszcze naczyń żaroodpornych, ani innych metod termalnego przetwarzania żywności. Opiekanie…

  • Pozytywny egoizm i asertywność w myślach oraz cytatach …

    Dziś pozytywny egoizm i asertywność w myślach oraz cytatach. Ja do tego stanu dojrzewałam bardzo długo. Już kiedy mieszkałam w Wietnamie miałam pewne przemyślenia, ale to dopiero ostatni rok był przełomowy. Zwłaszcza lato 2020 miało na moje myśli, uczucia i działanie duży wpływ. Teraz ku  zadowoleniu męża, który zna mnie najlepiej i zawsze przy mnie jest oraz siostry, która jest również moją najlepszą przyjaciółką zaszła we mnie zmiana i to bardzo duża. Zgodnie oboje stwierdzili, że wreszcie skończyłam z samarytanizmem i uszczęśliwianiem innych wokół (tych, którzy często nawet tego nie zauważali).  Jednak ja przede wszystkim dla siebie samej zmieniłam postawę. To ja zyskałam najwięcej.   Chciałoby się rzec lepiej późno…

  • Kamperowanie – przygoda, nowy trend, czy też styl życia … ?

      Kamperowanie (karawaning) – przygoda, nowy trend, czy też styl życia … ? Odpowiedź na to pytanie może brzmieć bardzo różnie. Każdy z nas jest inny. Wybieramy także różne sposoby podróżowania o czym pisałam niedawno w artykule: Sposoby podróżowania – tak różnorodne, jak i my którzy dokonujemy ich wyboru … | Życie i podróże (zycieipodroze.pl). Jednym z nich jest kamperowanie (karawaning). A cóż to oznacza? Otóż karawaning (caravaning) to nic innego jak turystyka (czy tylko?) polegająca na podróżowaniu kamperem (camperem) lub samochodem z przyczepą kampingową (campingową). Jego celem jest odkrywanie, podróżowanie, poznawanie i odpoczynek często połączony z różnymi aktywnościami.     My kiedy zaczynaliśmy nasze kamperowanie postrzegaliśmy je jako przygodę.…

  • Dom – cytaty, myśli i wypowiedzi bliskie mojemu sercu …

    O tym, czym dla mnie jest dom pisałam we wpisie: www.zycieipodroze.pl/2015/11/25/nasz-dom-jest-tam-gdzie-my/. A czym jest on dla Ciebie? Miejscem, stanem serca, umysłu, czy duszy? Dziś zpraszam Was na cytaty, myśli i wypowiedzi bliskie mojemu sercu, które doskonale ujmują to, czym jest dom.   „Mieć miejsce, do którego się wraca, to mieć dom. Mieć osobę, którą się kocha, to mieć rodzinę. Mieć obie te rzeczy to prawdziwe błogosławieństwo.” Richard Paul Evans, „Ścieżki nadziei”     „Dom jest tam, gdzie czujesz się jak w domu.” Truman Capote, „Śniadanie u Tiffany’ego”     „Dom to oglądanie księżyca wschodzącego nad szałwią i towarzystwo kogoś, kogo można przywołać do okna, żebyście obejrzeli to razem. Dom jest…