«

»

Paź 25

Delta Mekongu, czyli życie to woda, a woda to życie …

Delta Mekongu to zakątek Wietnamu, w którym życie to woda, a woda to życie. Jest to kraina tysiąca kanałów, kanalików, rzeczek i jeziorek tworzących wraz z Mekongiem niesamowity krajobraz. Zwykłe życie toczące się tutaj każdego dnia jest niezwykłe i niezmienne od pokoleń.

 

 

 

 

Nie znajdziemy drugiego takiego zakątka w całym Wietnamie jak Delta Mekongu. Jest to obszerny region położony na południu kraju o całkowitej powierzchni prawie 40 000 km². Tworzy go Mekong i zawiły labirynt odnóg, kanałów, kanalików, dopływów i jezior. Oplatają one zarówno stały ląd, jak i wyspy oraz wysepki tworząc niezwykły zakątek, w którym tak jak napisałam wyżej życie to woda, a woda to życie. Delta Mekongu jest drugą co do wielkości deltą w Azji i stanowi ją obszar ujścia Mekongu do Morza Południowochińskiego. Z kolei Mekong jest najdłuższą rzeką ma Półwyspie Indochińskim znaną w Wietnamie również jako rzeka ,,Dziewięciu Smoków,,. Woda jest tutaj zarówno podstawowym szlakiem komunikacyjnym, miejscem pracy, domem, spiżarnią i miejscem rozrywki.

 

 

 

 

Ludzie zamieszkujący Deltę Mekongu zajmują się rybołówstwem, hodowlą ryb rzecznych, uprawą ryżu, kokosów, trzciny cukrowej, a także owoców i miodu. Żyzna gleba pozwala na zbiory ryżu aż trzy razy w roku. Mieszkańcy żyją w domach na palach położonych przy rzece, czy kanałach, bądź stanowią społeczność pływających wiosek. To tutaj możemy spotkać pływające targi i sklepiki zaopatrujące mieszkańców w różne produkty. Oprócz ogromnej ilości wody i ludności zamieszkujących Deltę Mekongu możemy poznać tutaj wiele gatunków ptaków, ryb, gadów, płazów i owadów. Wilgotna kraina sprzyja ich rozwojowi.

 

 

 

 

My mając do dyspozycji jeden dzień tylko na atrakcje przy okazji pobytu w klinice postanowiliśmy coś zobaczyć. I wówczas spodobała nam się propozycja biura ciekawszych podróży, czyli wczasywazji.pl/. Trzeba przyznać, że Panowie zaproponowali nam doskonałe rozwiązanie dzięki któremu tylko we dwoje mogliśmy poznać Deltę Mekongu. Towarzyszyli nam bowiem tylko kierowca, sternik łódki i pani przewożąca nas na małej łódeczce oraz oczywiście przewodnik, zresztą doskonały. Dzięki nim mogliśmy poznać życie toczące się w Delcie Mekongu.

 

 

 

 

Od rana udaliśmy się z kierowcą komfortowym samochodem w kierunku prowincji Ben Tre, która nie jest tak często odwiedzana przez turystów jak inne popularne miejsca w Delcie Mekongu. Jest to piękna, magiczna kraina, a przede wszystkim bardzo intrygująca. Życie tutaj toczy się swoim rytmem, a tradycje przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Jest to miejsce niezwykle ważne kulturowo, a zwykłe codzienne życie niejednokrotnie zaskakuje nas odwiedzających Deltę Mekongu w okolicach Ben Tre.

 

 

 

 

 

W czasie wycieczki towarzyszyła nam jedna myśl, że dla mieszkańców życie przy wodzie, wokół wody i z wodą jest czymś bardzo naturalnym. Jestem pełna podziwu dla czynności, które wykonują oni każdego dnia i dość często niełatwych zmagań z codziennością. Mieszkają w skromnych domach przy rzece, czy kanałach, umiejscowionych na palach, aby woda ich nie podmywała. Uprawiają przy tym ziemię, niemalże każdy jej skrawek. Jeżeli nie mają pola to chociażby mały ogródeczek tworzą przy domu. Widzieliśmy też domy na wodzie tworzące całe wioski. Tak Delta Mekongu jest domem dla mieszkańców i to dosłownie. Wielu z nich zajmuje się rybołówstwem i hodowlą ryb, a to dzięki tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

 

 

 

 

Rejs po kanałach, kanalikach jest bardzo interesujący, a Delta Mekongu zachwyca, choć woda jak to w krajach Azji bywa ma specyficzny zielony kolor, zresztą w dużej mierze zależny od podłoża i gleb występujących na tym terenie. To fantastyczne płynąć tak tylko ze sternikiem i przewodnikiem pośród toni wód i w otoczeniu palm, różnego rodzaju kokosów, od tradycyjnych, po wodne i innej egzotycznej roślinności. Niesamowite, że prąd wodny w niektórych miejscach jest bardzo silny, a przecież ludzie przemieszczają się tam niemalże każdego dnia. Ma się wrażenie, że wyssali tę sztukę z mlekiem matki.

 

 

 

 

W czasie rejsu po kanałach oprócz podziwiania zwykłego, codziennego życia mieszkańców odwiedziliśmy tradycyjną cegielnię, w której do wypalania używa się trocin ryżowych. Bardzo nas to zaskoczyło, gdyż palą się one bardzo długo, pięknym płomieniem, a ich żar osiąga nawet do 800-1000oC. W cegielni wytwarzane są cegły o różnym stopniu wypalania, w zależności od potrzeb.

 

 

 

 

 

Kolejnym interesującym miejsce, które mogliśmy zobaczyć była manufaktura cukierków, a także rękodzieła wytwarzanych z kokosa. Oprócz wody kokosowej, świeżego kokosa, cukierków, których skosztowaliśmy mogliśmy podziwiać naczynia, ozdoby, przyrządy służące do połowu ryb, a także maty wykonane zarówno z kokosa, jak i trawy ryżowej stanowiące wyposażenie niemalże każdego domu w Delcie Mekongu. Tradycja rękodzielnicza, tak jak i inne w tych regionach, przekazywane jest z ojca na syna, z matki na córkę.

 

 

 

 

Delta Mekongu ma bardzo dużo do zaoferowania. Poza tym, że możemy ją przemierzać łódkami zarówno dużymi, jak i takimi na których wiosłują pojedyncze osoby oraz atrakcjami turystycznymi kusi także pysznym jedzeniem. Zarówno owoce, jak i specjały kuchni Delty Mekongu nas zachwyciły. Bardzo pyszna jest ryba smażona i trzymana nad żarem. Jej nazwa wietnamska to Cá tai tượng. Występuje w bagnach, jeziorach i rzekach Azji Południowo-Wschodniej, między innymi w Delcie Mekongu. Potocznie nazywana jest ,,Słoniowe ucho,,. Świeżo przyrządzona smakuje wybornie. Dodatek zupy z kurczaka z makaronami i mięs w sosie własnym, niemalże jak w Polsce, doskonale się z nią komponuje. Nie należy zapominać o spring rollsach, krewetkach i zieleninie, które połechtały miło nasze podniebienia. Zarówno przekąska z owoców, jak i główny posiłek tego dnia, smakowały wybornie.

 

 

 

 

 

Dzień spędzony w otoczeniu wody był bardzo udany, a Delta Mekongu z życiem codziennym toczącym się wokół niej intrygująca i ciekawa. Dzięki organizatorom, przewodnikowi i osobom, które poznaliśmy i spotkaliśmy w Delcie Mekongu to był wyjątkowy dzień. I choć na ogół nie korzystamy z usług biur podróży tym razem było warto. Serdecznie polecamy wczasywazji.pl/, gdyż to prawdziwa przyjemność spędzać czas zorganizowany profesjonalnie, ale i elastycznie przez wyjątkowych ludzi w niezwykłych miejscach. A Delta Mekongu niewątpliwie do takich miejsc należy. Odwiedzając Wietnam warto zobaczyć ten jedyny w swoim rodzaju zakątek, krainę, w której życie to woda, a woda to życie.

Share

28 Komentarzy

Skip to comment form

  1. dankasc

    Przepiękne zdjęcia, nigdy mnie tam nie ciągnęło ale teraz to się zastanawiam. Wystrój domów fantastyczny.

    1. anetagrenda

      Dziękuję bardzo i cieszę się, że się zastanawiasz nad odwiedzinami 🙂 Odmienna kultura i azjatycki styl są fascynujące, a zwykłe życie jest niezwykłe 🙂

  2. Sylwia

    Cudowna roślinność, ale bardzo niebezpieczna 🙂

    1. anetagrenda

      Roślinność jest nietuzinkowa, a gdy się za bardzo w nią nie zanurza to nie ma niebezpieczeństw, choć ostrożności nigdy za wiele 🙂

  3. Nihil Novi

    Fascynujące, bardzo egzotyczne miejsce!

    1. anetagrenda

      Tak niezwykłe i intrygujące 😊

  4. Sniffonia

    Nigdy nie myślałem o Wietnamie jako o miejscu, które chciałbym odwiedzić, ale muszę przyznać, że twoja zdjęcia dobrze wykonują swoją robotę. Aż chciałoby się tam być! Są fantastyczne!

    1. anetagrenda

      Pięknie Ci dziękuję za Twoje słowa 🙂 To bardzo miły komplement 🙂 I mam nadzieję, że przekonają Cię, aby zobaczyć na własne oczy te niezwykłe krainy, które tworzą Wietnam 💚

  5. Mama Gadżet

    Piękne zdjęcia! Zazdroszczw przygody!

    1. anetagrenda

      Dziękujemy bardzo 🙂

  6. Magda Ostrowska

    Ale cudna fotorelacja, dziękuję <3

    1. anetagrenda

      Bardzo miło to słyszeć 🙂 Dziękujemy i zachęcamy do podróżowania z nami 🙂

  7. LiliEss

    Piękne zdjęcia cudowna zieleń prześliczne ujęcia ale ta woda w kanalach trochę zniechęca. Wietnam jest już całkiem wysoko na mojej liscie podróżniczych marzeń, być noże w przyszłym roku sama to wszystko zobaczę, pewnie wrócę do ciebie po więcej wskazówek. Pozdrawiam serdecznie

    1. anetagrenda

      Dziękujemy bardzo. Kolor wody jak najbardziej naturalny dla tych rejonów. O tym co sprawia, że jest taki, a nie inny już pisałam. Cieszę się, że zobaczysz kraj w którym mieszkam na własne oczy 🙂

  8. Marta

    Cudowne miejsce. Oczywiście pełno zieleni, cudnych owoców i świeże rybki. Jak tu nie pokochać Wietnamu. Widać prawdziwe życie związane mocno z rzeką i wodą. Super siostrzyczko, 😘❤

    1. anetagrenda

      Tak siostrzyczko, w Delcie Mekongu tak dokładnie jest. Życie związane jest z wodą i jest ono niełatwe, ale też i niezwykłe 🙂 Dziękuję Ci bardzo 🙂

  9. Ja Zwykła Matkaa

    Podziwiam ich za to poruszanie się na wodzie, tak im to swobodnie wychodzi. A te łódki wyglądają na mało solidne ?

    1. anetagrenda

      Ja też jestem pełna podziwu 🙂 Odnosi się wrażenie, że sztukę poruszania się łódkami mieszkańcy Delty Mekongu wyssali z mlekiem matki 🙂 Ja czułam się bezpiecznie pływając z nimi 🙂

  10. Ewelina

    Nigdy mnie nie ciągnęło do Azji. Ale coraz częściej zaczynam myśleć, że to jednak błąd… Wietnam jest coraz wyżej na liście „do zobacxenia”.

    1. anetagrenda

      Bardzo się cieszę :), bo Azja jest niezwykła i to nie tylko ta jej wietnamska część 🙂

  11. Holly

    Gdzie Ciebie tak zaniosło?😄 Bardzo egzotyczne miejsce.

    1. anetagrenda

      Tak, jest dość egzotycznie 🙂 Mieszkamy już w tej niezwykłej wietnamskiej krainie ponad dwa lata 🙂

  12. Pani Podróżnik

    Wygląda na świetne miejsce, jak będę planować podróż do Wietnamu, to na pewno tam zawitam 🙂

    1. anetagrenda

      Koniecznie 🙂 To wyjątkowy zakątek Wietnamu 🙂

  13. adrianakrynska

    Pojechałabym dla samego jedzenia ;), a tych atrakcji jest o wiele więcej. Piękne zdjęcia, świetna relacja.

    1. anetagrenda

      Jedzenie bardzo smaczne i świeże to fakt 🙂 a atrakcji bardzo dużo 🙂 Dziękuję bardzo za komplement 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  14. Gosia

    Fotorelacja 👌🏼
    Fascynujące móc zwiedzać takie miejsca

    1. anetagrenda

      Dziękuję 🙂 Tak, podróże są niezwykłe 🙂

Dodaj komentarz