«

»

Mar 24

,,Daleko od domu,, – poruszająca historia chłopca, który zaginął …

Moja pierwsza recenzja…

Po obejrzeniu niezwykłego filmu pod tytułem „Lion. Droga do domu.” zapragnęłam przeczytać książkę na podstawie, której on powstał. Ucieszyłam się bardzo, że ją zdobyłam i mogłam poznać jej treść. „Daleko od domu” Saroo Brierleya to niezwykła, poruszająca, prawdziwa historia oparta na faktach wobec której nie można przejść obojętnie. Jest to swoistego rodzaju biografia opowiadająca o losach autora, który zaginął jako zaledwie kilkuletni chłopiec w Indiach, w których się urodził, a po wielu latach podjął próbę odnalezienia swoich bliskich. „Daleko od domu” zawiera mnóstwo pytań i emocji.

,,Kiedy się obudziłem, na dworcu było bardzo cicho

i pusto. Zaspany, z zaczerwienionymi oczami, zacząłem

rozglądać się …… Do dziś czuję ten lodowaty dreszcz paniki, który

przebiegł mnie, kiedy zrozumiałem, że jestem w pułapce

– tamto uczucie bezsilności, pobudzenia

i niedowierzania zarazem.,,

***

,,Większość osób nie mogła sobie wyobrazić,

że pięciolatek z małego miasteczka mógłby przetrwać

sam na ulicach Kalkuty przez kilka dni, co dopiero przez

kilka tygodni. Miałem niewiarygodne szczęście.,,

Jak czuje się maleńkie, zaledwie pięcioletnie dziecko, które zagubiło się i nie może odnaleźć swojej rodziny? Jest niepiśmienne, co utrudnia odnalezienie drogi do domu. Pozostaje anonimowe pośród milionów ludzi wokół, nie pamiętając nawet swojego nazwiska, ani nazwy miejsca z którego pochodzi. Jakie myśli krążą po jego maleńkiej głowie, gdy przeżycie kolejnego dnia na ulicy graniczy niemalże z cudem, a głód, brud i mnóstwo zagrożeń towarzyszy każdego dnia. Daleko od domu, a życie toczy się dalej. Pewne zdarzenia sprawiają, że jego życie zmienia się definitywnie. Dar od losu, a może przeznaczenie ?

,,Pamiętam, że zazwyczaj chodziłem głodny, jednak nie

rozpaczałem z tego powodu. Głód stał się nieodłączną

częścią naszego życia i nauczyłem się to akceptować.,,

***

,,Zawsze będę głęboko wdzięczny

moim rodzicom za życie, które mi podarowali.,,

***

,,Jedna rzecz w moim życiu zmieniła się

niezaprzeczalnie: z dnia na dzień stałem się kimś, kto ma

do opowiedzenia historię, którą mnóstwo ludzi chce

usłyszeć.,,

I pomyśleć, że ten sam chłopiec, będąc już mężczyzną, po około 25 latach szuka drogi do domu, tak jak wówczas gdy miał kilka lat. Jednak tym razem nie jest głodny, ale zagubienie wciąż mu towarzyszy. Aby odnaleźć drogę do domu wykorzystuje nowoczesne technologie. I aż niemożliwym wydaje się, że za ich pomocą, po tak wielu latch można dostrzec wskazówki, które mogą doprowadzić do domu.

,,Czasem trudno mi jest

oprzeć się przeświadczeniu o istnieniu sił pozostających

poza granicami naszego pojmowania. Choć jestem daleki

od przypisywania temu przekonaniu znaczenia

religijnego, czuję, że począwszy od czasów, kiedy byłem

małym chłopcem bez żadnej rodziny, do dnia, w którym

jako dorosły mężczyzna dowiedziałem się, że posiadam

aż dwie, wszystko w moim życiu miało się potoczyć

właśnie tak, jak się potoczyło. Ta myśl napełnia mnie

głęboką pokorą.,,

Historię Saroo Brierleya czyta się z ogromnym zaciekawieniem, ale też i momentami wzruszeń. Nie jednemu z nas łza zakręci się w oku. Przystępny język sprawia, że czujemy się bardzo blisko autora i zarazem głównego bohatera. „Daleko od domu” to bardzo wartościowa książka poruszająca trudne tematy związane z zaginięciami dzieci, życia na ulicach w głodzie i brudzie, adopcji i dylematów moralnych związanych z podejmowanymi decyzjami. Historia, którą trzeba poznać i pozwolić sobie na przeżycie jej razem z Saroo dla którego droga do domu stała się tematem przewodnim jego życia, czy to dziecięcego, czy to dorosłego.

 

Tytuł: „Daleko od domu”

Kategoria: Literatura współczesna/Biografie i wspomnienia

Wydawca: Wydawnictwo Znak

Share

22 Komentarze

Skip to comment form

  1. Magda zielona Rewolucja

    Odkad mam dzieci ciezko mi czytac tego typu ksiazki. Zdecydowanie moj gust sie zmienil – moze jak stane sie mniej wrazliwa to po nia siegne bo zapowiada sie ciekawie 😀

    1. anetagrenda

      Książka jest bardzo poruszająca 🙂

  2. Marta

    Książka wydaje się bardzo interesująca, po takiej recenzji na pewno przeczytam ją z zaciekawieniem. Buziaczki:)

    1. anetagrenda

      Cieszę się bardzo. Historia niezwykła, ale chusteczkę miej pod ręką 🙂 Całuję 🙂

  3. Ania - igimondo.pl

    Chętnie przeczytam. Fragmenty zrobiły na mnie duże wrażenie. Wasz opis również. Bardzo poruszające.

    1. anetagrenda

      Bardzo miło to słyszeć 🙂 Historia jest naprawdę niezwykła i poruszająca. Jestem ciekawa Twojej opinii po jej przeczytaniu 🙂

  4. Bookendorfina Izabela Pycio

    Wspaniale opisałaś książkę, teraz nie będę mogła już przestać myśleć o tej wzruszającej historii, koniecznie pragnę zapoznać się z nią w pełnym wymiarze. Publikacja zdecydowanie dla mnie. 🙂
    Bookendorfina

    1. anetagrenda

      Dziękuję Ci bardzo za tak miłe słowa.Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna, gdyż jesteś moim guru jeśli chodzi o pisanie recenzji. Twoje są zawsze doskonałe. Cieszę się, że udało mi się zainteresować Cię powyższą książką. To bardzo wzruszająca historia, która zapewne dla Ciebie będzie wyjątkowa 🙂

  5. Ola

    Bardzo lubię książkibtrgo typu. Super opis.

    1. anetagrenda

      Dziękuję bardzo i zachęcam do przeczytania 🙂

  6. Aleksandra

    Oglądałam film i bardzo mnie poruszył, historia niesamowita. dziękuje za ten wpis, też sięgnę po książkę!

    1. anetagrenda

      I ja ci dziękuje. A książkę bardzo polecam 🙂

  7. Bernardeta

    Wspaniała historia, tylko czytać.

    1. anetagrenda

      Cieszę się, że przypadła Ci do gustu. Miłego, emocjonalnego czytania 🙂

  8. KAKTUS // Kasia Borkowska

    Musi być na prawdę poruszająca.
    Ja nie mogę stykać się z takimi historiami bo od razu zbiera mi się na płacz i jest depresja i smutek… 🙁
    Za bardzo się wczuwam, haha. 😉

    1. anetagrenda

      Jest poruszająca i niezwykła. Chusteczkę dobrze mieć pod ręką. U mnie się bez niej nie obyło 🙂

  9. youcancallmeann

    Nie lubię takich poruszających i smutnych historii.. Wychodzę z założenia, że w realnym życiu spotykamy się z tak wieloma przykrymi sytuacjami (oby ich było jak najmniej!), że w wolnym czasie nie chcę już o takich czytać, ani ich oglądać. Pozdrawiam!

    1. anetagrenda

      Tak, to prawdziwa, poruszająca historia, choć nie dla każdego tak, jak zauważyłaś. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy wybierając książki i w ogóle je czytając. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  10. Dorota Ka

    Nie jestem w stanie wyobrazić sobie przerażenia tego pięcioletniego, zagubionego chłopca. Publikacja na pewno wywołuje wiele emocji przy czytaniu.

    1. anetagrenda

      Mną poruszyła bardzo. Czytaniu towarzyszą emocje przerażenia, wzruszeń i poczucie bliskości z bohaterem…

  11. Kent

    Gdzie można nabyć ta książkę

    1. anetagrenda

      Trudno mi powiedzieć. Służę pdf. jeśli taka wersja Ci odpowiada. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz