«

»

Wrz 19

Pierwszy rok w Wietnamie …

Nasze życie ułożyło się tak, że Azja stała się naszym domem. Kilka lat temu podjęliśmy decyzję o wyjeździe z Polski i wyruszyliśmy w podróż do Kataru, co okazało się w tamtym momencie, bardzo dobrym wyborem. Zostaliśmy tam sześć lat. Przeżyliśmy w tym czasie wiele dobrych, choć i trudnych chwil. Ponad rok temu zapadła kolejna decyzja o wyjeździe i rozpoczęliśmy nowy rozdział naszego życia, tutaj w Wietnamie. Cóż mogę napisać? Tylko jedno. To była doskonała decyzja i wpłynęła bardzo pozytywnie na nasze życie. Nasz dom jest póki co w Hanoi i jesteśmy w nim szczęsliwi.

vietnamczyk

 

imgp6303

 

imgp2593

 

1

 

h

Tak, tak … ani się nie obejrzeliśmy, a już minął rok. Czas tak szybko płynie. Był on wypełniony dobrymi, a nawet cudownymi chwilami. To był rok niezwykły, pełen przygód, wyjątkowych doznań i podróży. Jednakże był to również czas niezbyt dobrych wieści z Polski dotyczących członków naszej rodziny. Kilka osób dołączyło do naszego synusia Adasia powiększając tym samym grono Aniołów, w tym nasz najdroższy i najcudowniejszy Dziadziuś Józef. Nie obyło się też bez pobytów w szpitalach i wypadków. Dlatego też spędziłam w Polsce ponad dwa miesiące. Pewnych wydarzeń nie da się zaplanować. One po prosu przychodzą w różnych momentach. Jednakże obecnie jestem znów w Wietnamie od jakiegoś czasu z moim ukochanym mężem i cieszymy się chwilą, która trwa.

imgp2426

 

imgp2594

 

imgp2198

 

imgp2430

 

imgp2608

Jeżeli skupić się na naszym życiu w Wietnamie w minionym roku był to wyjątkowy i dobry czas dla nas. Przyjeżdżając tutaj podjęliśmy bardzo dobrą decyzję. To piękny kraj z mentalnością, która w dużej mierze nam odpowiada, choć czasami nawet szokuje. Jednakże emigracja wiąże się z kompromisami i akceptacją różnych sytuacji, czy dziwactw. Jesteśmy w Wietnamie szczęśliwi. Czujemy się tutaj bardzo dobrze. Spełniamy się zawodowo, jak i realizując własne pasje oraz lubimy nasz dom. To tutaj w listopadzie ubiegłego roku zrodziła się idea, aby rozpocząć pisanie tegoż bloga, z którego jestem bardzo zadowolona. Robię to co lubię, blog – pamiętnik pozostanie na zawsze już dla mnie i mojego męża, a do tego mogę dzielić się z innymi naszymi przygodami, wojażami, a także własnymi przemyśleniami.

imgp7904

 

imgp8020

 

imgp8053

 

imgp8608

 

imgp7987

W ciągu minionego roku zwiedziliśmy wiele przepięknych krain położonych  tutaj w Wietnamie, cudownych miejsc do których docieraliśmy zarówno naszym motorem, jak i pociągiem, czy samolotem. Ten ogromny, piękny kraj wciąż nas zachwyca. Jesteśmy tutaj w swoim żywiole. Możemy podróżować i chłonąć go bardziej i jeszcze bardziej. Wietnam jest niezwykły, a ludzie których spotkaliśmy w tym czasie są do nas przyjaźnie nastawieni i życzliwi, nie licząc pojedynczych wyjątków. To bardzo uczynni, a nawet pomocni ludzie. Mamy już wśród nich przyjaciół z którymi jesteśmy blisko, a wręcz dla niektórych jesteśmy niemalże, jak rodzina. Jeszcze wiele do odkrycia pozostaje nam w Wietnamie, ale mamy czas, gdyż póki co nigdzie się stąd nie wybieramy, no może poza krótkimi podróżami.  Zapraszam do zapoznania się z postami o Wietnami, których już dość sporo na moim blogu.

imgp6714

 

imgp7211

 

imgp6651

 

imgp7154

 

50

Oprócz Wietnamu odwiedziliśmy w minionym roku inne piękne miejsca. Wspomnę tutaj o Filipinach do których podróż była wspaniałym przeżyciem, cudownym doświadczeniem. Chcemy jeszcze raz tam wrócić, aby udać się do innych zakątków niż te, w których byliśmy. Bo choć Filipiny to dość biedny kraj jego urok jest niewątpliwy o czym pisałam w poście www.zycieipodroze.pl/2016/02/17/filipiny-niezwykla-zielono-niebieska-kraina-tysiaca-wysp/

IMGP5557

 

3

 

100

 

5

 

IMGP5267

Doświadczyliśmy także wojaży w Hong Kongu. Przygoda z nim była także niezwykłym doświadczeniem, a Sylwester który tam spędziliśmy jakże był różny od tych dotychczasowych. Hong Kong jest ładnym miejscem, z pięknym okolicami, które można zwiedzać, doskonałą organizacją miasta pod wzgledem transportu i podróżowania. Jest o miejsce wielokulturowe do którego warto zawitać będąc w tych okolicach. Wiecej informacji o Hong Kongu znajdziesz Moja Droga Czytelniczko i Mój Drogi Czytelniku w poście www.zycieipodroze.pl/2016/01/05/hong-kong-rewelacyjnie-zorganizowane-miasto/

imgp3703

 

imgp3266

 

_igp3950

 

imgp3268

 

imgp3976

Wietnam to nasz dom. Poza podróżowaniem prowadzimy tutaj przede wszystkim zwyczajne, codzienne życie. Lubię bardzo tę naszą wietnamską codzienność. Każdy dzień nastaraja mnie pozytywnie, gdyż nasze życie w Wietnamie jest dobre i spełnia nasze oczekiwania sprawiając, że jesteśmy szczęsliwi. A czegóż więcej można chcieć? Modlę się zawsze o zdrowie, bo ono najważniejsze, a reszta, to jak żyjemy i jak się czujemy jest w naszych rękach.

imgp1771

 

42

 

 

imgp1743

 

b

imgp1916

Podsumowując pierwszy rok życia w Wietnamie zaliczam go do bardzo udanego i życzę sobie i mojemu mężowi dalszych takich lat i dobrego czasu tutaj w Wietnamie, gdyż jest nam w nim dobrze, prowadzimy styl życia jaki lubimy i jaki nam odpowiada, spełniamy się, realizujemy, a także, co może najważniejsze, jesteśmy zdrowi i szczęśliwi. Życzę każdemu, a przede wszystkim emigrantom, aby czuli się dobrze tam, gdzie są, gdzie postanowili zamieszkać na krótszy, bądź dłuższy czas, aby czuli, że miejsce w którym żyją mogą nazwać swoim domem. Ja mogę nazwać Wietnam swoim domem, gdyż tak się tutaj czuję. To mój dom i mojego męża obecnie i mam nadzieję w najbliższych latach również.

Share

10 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Bookendorfina Izabela Pycio

    Wspaniałe zdjęcia, niesamowity klimat, czuć bliskość w sercu tego miejsca. 🙂

    1. anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 To piękny i dobry kraj, więc nie trudno mieć go w sercu. Jest mi bliski i jestem tutaj szczęśliwa 🙂

  2. aleksandrakaliszan.com

    Pokrzepiający wpis dla tych, którzy zdecydowali się żyć zagranicą. 🙂 To świetnie, że jest Wam tam dobrze, doceniacie drobne i większe dobre momenty i znaleźliście swoje miejsce, w którym możecie się spełniać, to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu 🙂 Przykro mi, że pojawiły się też smutne momenty, oby było ich jak najmniej!

    1. anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 Wiesz ja myślę, że można być szczęśliwym w wielu miejscach na ziemi, wszystko zależy od tego jacy jesteśmy, czego oczekujemy i czy umiemy cieszyć się małymi rzeczami, pięknymi momentami i chwilą która trwa 🙂 A przykre sytuacje, czy też bolesne są częścią naszego życia. Tak, jak napisałaś oby było ich jak najmniej.

      1. aleksandrakaliszan.com

        To prawda. 🙂 Jeśli będę wybierać się do Wietnamu, mam nadzieję, ż uda nam się umówić na jakąś pho. Pozdrawiam serdecznie!

        1. anetagrenda

          Z ogromną przyjemnością 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  3. Magda

    To bardzo miłe uczucie, przeczytać, że znaleźliście dom gdzieś na końcu świata i jesteście w nim szczęśliwi! W końcu dom jest tam gdzie nasze serce, choćby i w Azji!

    1. anetagrenda

      Tak, dokładnie 🙂 Dom jest tam, gdzie MY 🙂

  4. Maciek

    Trafiłem na bloga dzisiaj. Jak dobrze bo za tydzień wyjeżdżamy i zawsze coś się nasunie nowego. Czy nadal mieszkacie w Wietnamie? Lądujemy w Hanoi i jeśli jest ochota to my chętnie przy kawie lub dobrym winie byśmy się spotkali:)

    1. anetagrenda

      To świetnie 🙂 Bardzo chętnie się spotkamy. Dajcie znać jak będziecie w Hanoi. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz