«

»

Mar 25

Cudowny Laos i magiczne Vang Vieng …

Z Luang Prabang udaliśmy się do Vang Vieng busem. Droga była niezwykła i pełna wrażeń. Jechaliśmy pomiędzy górami, drogami, które były narażone na osuwanie się kamieni, z których część była dopiero w budowie lub w remoncie.

IMGP4186

Przypominały mi się drogi jakimi przyszło nam podróżować w Himalajach, w czasie wyprawy do Nepalu, choć z tą różnicą, że tutaj raczej był asfalt, a nie skały i piach oraz lepsze auta. Do celu dojechaliśmy szczęśliwie.

IMGP4614

Vang Vieng to malowniczo położone miasteczko nad rzeką Nam Song w środkowym Laosie.

IMAG1215

 

IMAG1213

 

IMAG1212

Jest ono zachwycającym kurortem turystyczno-wypoczynkowym, w który Europejczycy i Australijczycy, ale i inne nacje lubią bywać.

IMGP5230

Do uroczego Vang Vieng jechaliśmy z radością, ale i ciekawością. Za miasteczkiem ciągnie się zła sława, do której przyczynili się hippisi i inni poszukujący wrażeń tylko raczej narkotycznych, alkoholowych i imprezowych. Vang Vieng było dla nich iluzją wolności, miasteczkiem w którym łatwo można dostać opium, alkohol, a następnie szaleć pływając na dętkach po rzece lub poskakać do niej z huśtawek usytuowanych na jej brzegu odwiedzając po drodze liczne bary położone przy rzece. Często dochodziło do wypadków, czy tez pojedynczych utonięć. Ten precedens trwał do czasu, gdyż doszło do groźnego w skutkach zbiorowego wypadku, w którym zginęło 27 pijanych i naćpanych młodych ludzi brawurowo pływających na dętkach.

IMAG0416

Od 2012 roku zrobiło się spokojniej, gdyż władze nakazały zamknięcie barów przy rzece a rozrywki na wodzie mają kontrolowany charakter. To spowodowało, że obecnie jest mniej osób, które szukają tego rodzaju rozrywek i wrażeń. Laotańczykom tez zdarza się używać opium, a właściwie tym z plemienia Hmong, ale ich zachowanie nie zagraża ani im, ani ich otoczeniu.

IMGP4610

Mieszkańcy najpierw obawiali się, czy poradzą sobie finansowo bez tej grupy odwiedzających, gdy ich pensjonaty opustoszały, ale odczuli ulgę, że nie muszą znosić hałaśliwych, rozwydrzonych nastolatków nadużywających alkoholu i narkotyków oraz szalejących w niebezpieczny sposób. Obawy raczej były nie uzasadnione bynajmniej dla większości z nich. Odkąd Vang Vieng stało się wolne od wcześniej przybywających tutaj ludzi zaczęli częściej przybywać turyści i podróżnicy chcący poznać to miejsce, jego urocze okolice i wypocząć w tej pięknej krainie organizując sobie czas samodzielnie lub korzystając z oferty licznych biur podróży.

IMGP4218

IMGP4223

My po dojechaniu do naszego miejsca noclegowego, które okazało się przyjemnymi bungalowami położonymi w pięknym miejscu u stóp gór

IMAG1220

udaliśmy się do centrum miasta i wypożyczyliśmy motorek. Od tego momentu mogliśmy zwiedzać zarówno Vang Vieng, jak i jego cudowne okolice.

IMGP4692

To piękna, malownicza kraina, w której żyją wspaniali, skromni, mili i przyjacielscy Laotańczycy. To tutaj zakochałam się całkowicie w Laosie.

IMGP4684

Vang Vieng to kolorowe ulice, przy których znajdują się restauracje, bary, kafejki internetowe, biura podróży, pensjonaty, usługi fryzjerskie, kosmetyczne i mini zakłady krawieckie.

IMGP5034

 

IMGP4206

 

IMGP4208

 

IMGP4205

 

IMGP5184

 

IMGP5182

Znajdują się tutaj domy w stylu kolonialnym, drewniane domy laotańskie, świątynie i bazarki.

IMGP4211

 

IMGP4967

 

IMGP5190

 

IMAG0391

IMAG0399

Można tutaj pospacerować, pojeździć na rowerze lub wykupić wycieczkę i pojechać do któregoś z wybranych miejsc.

IMGP4200

 

My będąc niezależnymi mając wypożyczony motor sami organizowaliśmy sobie wyprawy z mapą w ręku. Okolica zachęcała do tego bardzo.

IMGP4507

 

IMGP4225

 

IMGP4988

IMGP4886

 

IMGP4594

 

IMGP4497

Vang Vieng położone jest wśród nienaruszonej obecnością człowieka przyrody, gór wapiennych, dżungli, pól i łąk. W tej oszałamiającej krainie, pełnej polnych dróg, drewnianych mostów czas się zatrzymał.

IMGP5058

 

IMGP4612

 

IMGP4661

 

IMGP5059

 

IMGP4975

 

IMGP4900

 

IMGP4678

Można popływać tutaj kajakami, wspinać się lub zwiedzić jaskinie, których na tym terenie jest bardzo dużo. Aby zobaczyć je potrzeba byłoby bardzo dużo czasu. My zwiedziliśmy kilka z nich. Pierwszą była Tham Nam, czyli Water Cave. Jaskinia wypełniona wodą, w której pływa się na dętkach w ciemnościach, czyniąc to atrakcją.

IMGP4242

 

20150327_0659460

 

IMGP4249

 

20150327_0700250

 

IMGP4243

Następnie udaliśmy się do Lusi Cave, która była bardzo ładna.

IMAG1224

 

_IGP4782

 

IMAG1230

 

IMAG1238

 

IMAG1241

Kolejna z jaskiń, które odwiedziliśmy była Pha Thao Cave. Urocza jaskinia, w której byliśmy zupełnie sami.

IMGP4232

 

IMGP4251

 

IMGP4254

 

IMGP4258

 

IMGP4259

 

IMGP4267

Używaliśmy tylko naszych czołówek i latarek, gdyż panowały tam całkowite ciemności. Wrażenie było niesamowite, a jaskinia piękna.

IMGP4272

 

IMGP4308

 

IMGP4320

 

IMGP4284

 

IMGP4325

 

IMGP4337

 

IMGP4346

Następna jaskinia okazała się najcudowniejszą. Tham Khan Silver Bow Cave to magiczna, niezwykła, wciąż żyjąca i pracująca jaskinia z niezwykłymi stalaktytami, stalagmitami i stalagnatami.

IMGP4794

 

IMGP4798

 

IMGP4758

 

IMGP4795

 

IMGP4797

W tej, jako jedynej, mieliśmy przewodnika. Niesamowity pan najpierw dał nam jeść :),

IMGP4710

a następnie opowiedział historię jaskini i pokazał to, co w niej się znajduje.

IMAG1268

 

IMGP4730

 

IMGP4749

 

IMGP4739

 

IMGP4736

 

IMGP4746

Ta jaskinia była położona na uboczu, a dojazd do niej prowadził przez pola, aleje bananowców i wąską dróżką prowadząca na uroczą polanę, na której spotkaliśmy tegoż jakże niezwykłego człowieka, który pilnował jaskini przed złymi ludźmi, którzy niszczą takie miejsca jak to.

IMGP4682

 

IMGP4352

 

IMGP4688

 

IMGP4697Byliśmy zaskoczeni, że jaskinia była zamknięta, a nasz przewodnik otwierał ja tylko na czas odwiedzin.

IMGP4722

 

IMGP4724

 

IMGP4818

Mówił, ze niekiedy przez tydzień albo i dłużej nikt go nie odwiedza. Lunch w postaci owoców skonsumowaliśmy na uroczej polance.

IMGP4698

 

IMGP4822

 

IMGP4834

To był fantastyczny czas, magiczna, urocza jaskinia i cudowny przewodnik, czyli strażnik tej jaskini.

IMGP5044

Odwiedziliśmy też jaskinię Tham Poukham, która położona jest obok Blue Lagoon, będącej atrakcją tego miejsca. Jaskinia jakoś szczególnie nas nie zachwyciła, gdyż już wcześniej widzieliśmy piękniejsze, ale my zawsze lubimy takie miejsca.

IMGP4515

 

IMGP4516

 

IMGP4517

Skorzystaliśmy z okazji i wykapaliśmy się w lagunie oraz oddaliśmy się różnym zabawa w wodzie korzystając z huśtawek i drzewa, z którego można było skakać.

IMGP4510

 

IMGP4580

 

IMGP4543

 

IMGP4584

 

IMGP4510

Spędziliśmy tam przyjemnie czas i ruszyliśmy w dalszą drogę.

Poza jaskiniami w pięknych górach otaczających Vang Vieng znajdują się urocze wodospady Naam Taem Waterfall i Geng Nyui Waterfall. W tym czasie, kiedy my byliśmy poziom wód był niski. W górnych partiach widoczne były tylko strumyczki,

IMGP5090

 

IMGP5082

 

IMGP5086

 

IMGP5065

ale już nieco nizej można było wykąpać się w nieckach w zimnej, górskiej wodzie.

IMGP5140

 

IMGP5127

 

IMGP5115

 

IMGP5147

Jeżdżąc na motorku odwiedzaliśmy wioski, które były urocze, naturalne, takie jakby sprzed 100 lat.

IMGP4212

 

IMGP4228

 

IMGP4229

 

IMGP4230

 

IMGP4239

 

IMGP4356

Tak, w laotańskich wsiach czas się zatrzymał.

IMGP4357

 

IMGP4377

 

IMGP4362

 

IMGP4379

 

IMGP4381

 

IMGP4393

 

IMGP4402

 

IMGP4408

 

IMGP4371

Uwielbiam takie klimaty i aurę w takich miejscach panującą. A to wszystko w towarzystwie wspaniałych, uczynnych i przyjacielskich ludzi. Byłam nimi zachwycona. Cieszyli się, że zatrzymaliśmy się u nich na wsi na przykład przy sklepiku i spędziliśmy tam kilka chwil.

IMGP4467

 

IMGP4604

IMGP5043

Dzielili się z nami nawet posiłkami, jak ten pan na zdjęciu.

IMGP4902

Urzekające jest to, że ludzie, którzy sami niewiele mają dzielą się tym z innymi. My grzecznie podziękowaliśmy, ale w sklepiku prowadzonym przez jego żonę zakupiliśmy napoje. Posiedzieliśmy z nimi trochę obserwując mieszkańców.

IMGP4923

Chłopcy trochę się popisywali,

IMGP4965

dzieci się bawiły,

IMGP4958

 

IMGP4956

a dorośli pracowali, zrywali owoce z palm

IMGP4921

 

IMGP4946

lub opiekowali się małymi dziećmi.

IMGP4953

IMGP5029

Takie chwile są bezcenne. Nie można ich do niczego porównać.

IMGP4668

 

IMAG0413

 

IMGP4505

 

IMGP4457

 

IMGP4869

Podróżując mijaliśmy piękne góry, dżunglę, lasy, pola ryżowe, ogrody morwowe i starożytne ruiny.

IMGP4464

 

IMAG1274

 

IMAG1232

 

IMGP4349

 

IMGP4426

 

IMGP4673

Po powrotach do Vang Vieng udawaliśmy się na bazar ze świeżo przygotowywanym jedzeniem. Wszystko było smaczne. Oferowano mięso z grilla, które gdy wybrało się kawałek krojone było na małe części dzięki czemu z dodatkiem sosu stanowiło doskonałą przekąskę, a świetnie doprawione, zamarynowane, kruche mięsko rozpływało się w ustach.

IMGP4484

 

IMGP4485

 

IMGP4482

Ponadto można było skosztować różnego rodzaju szaszłyków i innych dań.

IMGP5218

 

IMAG1277

 

IMAG1254

Odwiedziliśmy też i kilka restauracji, w których przyrządzano zupy i inne dania, które smakowały wybornie i wzmacniały po całodziennych wyprawach.

IMGP4629

 

IMGP4640

 

IMGP4630

 

IMGP4635

 

IMGP4901

 

IMAG0419

 

IMAG1272

Dla smakoszy oferowana Szczęśliwa Pizzę, z dodatkiem opium lub marihuany, ale my nie skusiliśmy się na nią.

IMGP4667

IMGP5177

Czas spędzony w Laosie, a tym samym w Vang Vieng dobiegał końca. Mieliśmy już stąd, a dokładnie z Vientiane lecieć do Wietnamu.

IMGP4892

Okolice Vang Vieng urzekły mnie bardzo. Chcę tam wrócić, gdyż to moja ukochana część Laosu. Mam nadzieje, że tak się stanie. Tyle tam jeszcze do zwiedzenia pozostało, wiele jaskiń i pięknych, nieodkrytych miejsc. A do tego Ci cudowni ludzie. Tacy naturalni, skromni, życzliwi i towarzyscy. Niesamowite, ale takich ludzi można spotkać tylko w takich krajach, jak Laos, czy Nepal. Być może jeszcze w przyszłości jakaś kraina, którą odwiedzimy dołączy na ta listę. Laos to może biedny kraj, ale za to z cudowną, urzekająca, niezwykłą i niezadeptaną naturą, pięknymi górami, wodospadami, jaskiniami, polnymi drogami, drewnianymi mostkami i z niezwykłymi mieszkańcami. Laos jest cudowny, a okolice Vang Vieng magiczne.

IMGP4492

To już było, dokładnie rok temu. Mekong, Luang Prabang, Vang Vieng i króciutko Vientiane. A ku mojej radości jutro znów tam będziemy, bowiem udajemy się na motorze do magicznego Losu, choć w inne okolice, na nowa przygodę. Spędzimy tam Wielkanoc. Zatem już dziś składam Wam moje Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy życzenia, aby ten czas był dla Was dobry, radosny i spokojny. Życzę Wam, abyście znaleźli w nim czas na rozważania duchowe i czas spędzony z najbliższymi oraz to, co Wam najbliższe i co czyni Was szczęśliwymi…

jaja%20wiel[1]

Share

8 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Melduję Gotowość

    Podróż pełna atrakcji 🙂 Ja jestem jednak trochę za leniwa na takie wyprawy. Poza tym jest jeszcze tyle pięknych miejsc w Polsce, które chciałabym zobaczyć, że na zagraniczny wyjazd chyba nie starczy mi życia.

    1. anetagrenda

      Polska jest bardzo piękna. My zwiedziliśmy wiele wyjątkowych miejsc w naszym kraju. Jednak podróże dalsze są równie fascynujące, umożliwiają poznawanie różnych ludzi, wyjątkowych i odmiennych miejsc, orientalnych kultur, którymi można się zachwycić 🙂

  2. Jud

    Wspaniała podróż, piękne widoki 🙂

    1. anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 Laos jest cudowny 🙂

  3. Sławka

    Zobaczyłam pierwsze zdjęcie i myślałam, że jeździliście tam kamperem! Zboczenie zawodowe 😉 Inność jest powalająca. Super, że zobrazowaliście relację dużą ilością zdjęć!

    1. anetagrenda

      Po Laosie kamperem nie 🙂 Po Australii podróżowaliśmy domem na kółkach 🙂 W Laosie łodzią, busami i najwięcej na motorku 🙂 Lubimy obrazować zdjęciami, one często więcej mówią niż słowa 🙂

  4. Justyna Szmuc

    Ja tak samo myślałam że jeździcie kamperem hehe a tu taka zmyłka :

    1. anetagrenda

      Kamperem do tej pory podróżowaliśmy po Australii, poza tym najczęściej na motorze 🙂

Dodaj komentarz