«

»

Lut 01

Tet Tao Quan – Święto Boga Kuchni

W Hanoi już czuć atmosferę związaną z nadchodzącym Nowym Rokiem. Kalendarz wietnamski jest niemalże taki sam, jak kalendarz chiński. Wszyscy już żyją nadchodzącymi Świętami i czasem wolnym.

Tet TaoW tym tygodniu obchodzone jest w Wietnamie Święto Boga Kuchni nazywane Tet Tao Quan. Uważa się, że w dwudziestym trzecim dniu dwunastego miesiąca kalendarzowego, tydzień przed chińskim Nowym Rokiem, bóg Tao, a właściwie bóstwa wracają do nieba, aby opowiedzieć o każdym gospodarstwie domowym, czyli zdać raport Cesarzowi Niebios. Na podstawie tego, co zostanie powiedziane, na rodzinę mogą spłynąć nagrody, albo też kara. Tao Quan wraca na ziemię dopiero na Wigilię Nowego Roku. Ciekawostką jest to, że ponoć podróżuje on na rybie, a dokładnie pisząc, na karpiu.

Z Bogiem, czy też bóstwami Tao związanych jest wiele legend. Jednak najbardziej znana jest ta o kobiecie i dwóch mężczyznach, z których powstało bóstwo Tro Trio, czyli Tao Quan. Historia zaczęła się, tak jak i wiele wcześniejszych i późniejszych. Jednakże zakończenie jej nie było takie oczywiste. Żyło małżeństwo Trong Co i Nim Thi Nhi, które nie mogło mieć dzieci. Kłócili się bardzo często i nie było zgody w ich w domu. Pewnego dnia żona opuściła męża, a po jakimś czasie wyszła za innego człowieka, którego nazywano Pham Lang. Wiedli dobre, spokojne życie. Po jakimś czasie pierwszy mąż, który stał się w tym czasie żebrakiem, trafił ponownie do domu kobiety i prosił ją o przebaczenie tego, co czynił i jakim było ich życie. Rozmowę przerwał powrót obecnego męża. Przerażona kobieta, choć wybaczyła Nim Thi Nhi, postanowiła go ukryć w słomie. A ten ponieważ nie chciał jej zaszkodzić swoim powrotem schował się we wskazanym miejscu. Nie przewidzieli, że tego dnia Pham Lang, obecny partner, będzie wypalał siano. I tak były mąż zmarł, gdyż nie wyszedł, aby nie narażać na szwank dobrego imienia kobiety i w milczeniu zginął w ogniu. Kobieta widząc co się stało, rozumiejąc, jak bardzo kochał ją jej pierwszy partner, skoczyła w ogień. Na tym nie koniec tragedii. Jej obecny mąż z miłości do niej i z żalu nad jej śmiercią także skoczył w ogień. Zginęli wszyscy troje. Kiedy pojawili się przed majestatem Cesarza Niebios ten w pewnym sensie szanując ich za to, co zrobili, uczynił ich bogami, którzy do dziś opiekują się domami wietnamskimi.

W Tet Tao Quan kobiety przygotowują wiele przysmaków, potraw, ozdabiają ołtarze świeżymi kwiatami i owocami. Na nich ustawiają trzy czapki w różnych kolorach, żółtą dla Pani Tao, i dwie czarne dla Panów Tao, jak to one mówią. Obok często znajdują się miski z karpiami w wodzie, oczywiście żyjącymi, które po ceremonii wypuszcza się do wody, aby pozostały żywe. Okazuję się w ten sposób szacunek zwierzętom i zapewnia pomyślność dla domu w nadchodzącym Nowym Roku, które to święto już za tydzień.

Wietnamczycy uważają Tao Quana za członka swojej rodziny i dlatego modlą się, oddają mu cześć i składają ofiary. Wierzą, że jest posłańcem z niebios i czuwa nad ich domostwami.

8 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Iwi

    Z wielką przyjemnością czytam Twojego bloga .
    Już czekam na kolejny wpis 🙂
    Pozdrawiam i przesyłam buziaki od nas.

    1. Aneta Grenda

      Dziękuję bardzo i zapraszam do czytania kolejnych postów 🙂 Pozdrawiam 🙂

  2. My Home Rules

    Tradycja z karpiami bardzo mi się podoba, to zupełne przeciwieństwo tego jak Polacy taktują karpie w Wigilię.

    1. anetagrenda

      To świetnie, i masz rację troszkę inne podejście można zauważyć do karpi 🙂

  3. Szymon Owedyk

    Ładne zdjęcie 🙂

    1. anetagrenda

      Dziękuję 🙂

  4. Japanimation

    Wow bardzo ciekawy wpis, super pozdrawiam! 🙂

    1. anetagrenda

      Dziękuję bardzo 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz