«

»

Sty 23

Ba Vi National Park…zielona, górzysta kraina z atrakcjami dla każdego :)

W Hanoi zima, temperatura spadła nawet do 4°C, co przy wilgotności tutaj panującej i obecnie wietrznej pogodzie sprawia, że naprawdę odczuwa się chłód. A ja z przyjemnością wracam do naszego motorowego wyjazdu w okolice Ba Vi.

A co to takiego Park Ba Vi? To miejsce, gdzie często spotykają się studenci, którzy organizują sobie motorowe, piknikowe, bądź namiotowe wypady za miasto. Inni wybierają się z kolei w celach pielgrzymkowych. Ba Vi National Park i jego okolice są przepiękne i zachęcają wszystkich do spędzania tam czasu.

Park znajduje się 50 kilometrów od Hanoi i położony jest w paśmie górskim Ba Vi stąd jego nazwa. Są to góry wapienne, jakich bardzo dużo można spotkać w Wietnamie. Porośnięte są piękną, zieloną i bogatą roślinnością. Znajdują się w prowincji Ha Tay i graniczą z dystryktami prowincji Hoa Binh. Są tam różne szczyty górskie, jednakże wymienia się trzy, z których najwyższy to King Peak zwany Szczytem Cesarza o wysokości 1296 m n.p.m., Tan Vien-1226 m n.p.m. i Ngoc Hoa-1120 m n.p.m. Po zachodniej stronie gór znajduje się rzeka Dja, a na wschodnim krańcu sztuczne jezioro Suoi Hai o długości ponad 7 kilometrów i szerokości 4. Jest to region ekologiczny, choć obecnie ze względu na poszerzanie odcinków drogi i zabezpieczanie skał przed osuwaniem zakurzony, a raczej zapiaszczony.

 

 

Park Ba Vi jest bardzo piękny, zielony, zachęcający do turystyki, a także związany z historią, mitologią i kulturą wietnamską. Traktowany jest zatem jako atrakcja przyrodnicza i kulturalna oraz mitologiczno-religijna.

 

 

 

 

W parku zachwyca nie tylko zielone, górskie i ciekawe położenie. Tutaj drzewa wydają dźwięki i szumią wyjątkowo, co jest niesamowite i wydawałoby się niemożliwe, a jednak 🙂 Znajdują się w nim ponadto różne obiekty z czasów francuskiej epoki kolonialnej takie jak ośrodek szkolenia wojskowego, więzienie, letni kamping dla studentów, czy urzekające fragmenty kościoła owiane magiczną tajemnicą z niezwykłą aurą dookoła, jak z filmów.

 

 

 

 

W Parku Ba Vi można podziwiać ogród orchidei i zakątek ptaków, a także świątynię wybudowaną w 1999 roku a zadedykowaną prezydentowi Ho Chi Minhowi, do której można dostać się po wspinaczce, gdyż położona jest na najwyższym szczycie gór. Prowadzą do niej ścieżka i schody, których jest 1229. Spacer jest cudowny pośród przepięknych drzew. Odnosi się wrażenie, że chcą one poprzez wydawane dźwięki coś powiedzieć, przekazać. Niedaleko świątyni poświęconej Ho Chi Minhowi znajduje się Bao Thien Tower. Wieża została wybudowana, a właściwie ukończona w 2010 roku na specjalną okazję, a mianowicie tysięczną rocznicę powstania, a właściwie przeniesienia stolicy do Thang Long, czyli Hanoi, o czym pisałam tutaj: zycietopodrozblog.wordpress.com/2016/01/21/wietnam-prowincja-ninh-binh-przepiekne-krajobrazy-i-magiczne-miejsca/. Wieża składa się z 13 pięter i ma wysokość 26,9 metra. Dookoła niej znajduje się 88 małych i dużych statuetek oraz 8 posągów buddyjskich Satury Diamentowej. Widoczna jest ona z daleka, gdyż góruje nad całą okolicą. Ponadto w Ba Vi National Park można odwiedzić świątynie: górną poświęconą dla Boga Tan Vien i środkową zwaną Tan Vien Pagoda.

 

 

 

 

W parku znajdują się także jaskinie Ngoc Hoa i White Cliffs. Jeśli ktoś ma ochotę zostać dłużej w samym parku możliwe jest zakwaterowanie w ośrodku z pokojami, basenem, kortami tenisowymi i salą konferencyjną na trzysta osób. Organizowane tam są tam między innymi programy edukacyjne i spotkania dla dzieci i młodzieży. Bardzo wiele osób spędza czas, zwłaszcza w weekendy, w Parku Ba Vi. Spotykają się oni tam, spacerują, biwakują, rozpalają ogniska i radują się. Wcale mnie to nie dziwi, gdyż jest to piękna kraina, będąca odskocznią od gwaru i zatłoczonych ulic Hanoi. Ponadto młode pary organizują tam swoje sesje narzeczeńskie i ślubne, co przyciąga też i ciekawskich.

 

 

 

 

Park Ba Vi jest bardzo interesujący, ale i okolica wokół niego zachwyca urokliwymi miejscami. Można podziwiać jeziora, przepiękne pola herbaciane i ludzi pracujących na nich, a także przyjrzeć się z bliska pracy ręcznej w polu.

 

 

 

 

Nasz dzień podczas którego zwiedziliśmy Ba Vi National Park był pełen aktywności i atrakcji. Od jazdy na motorze i spacerów po górach począwszy, a na poznaniu pięknych miejsc, historii i kultury oraz bliżej Wietnamczyków zarówno tych odpoczywających, jak i tych, którzy pracowali na polach herbacianych, czy też innych skończywszy. Dla nas to był interesujący, inspirujący i piękny dzień. Ba Vi National Park zapewne warto odwiedzić będąc w okolicach Hanoi.

Dodaj komentarz