«

»

Gru 21

Świątecznych spotkań czas…

 

Dookoła, widoczny gołym okiem, świąteczny klimat, choć śniegu brak 🙂

IMAG2798 - Copy

Na osiedlach, ulicach, w centrach handlowych, sklepach, restauracjach wystrój bożonarodzeniowy.

IMAG2804 - Copy

Oferty zewsząd zachęcają do zakupów i spędzania czasu.

IMAG2686 - Copy

Odnosi się nieodparte wrażenie, że to taki komercyjny blichtr.

IMAG2795 - Copy

Owszem Wietnamczycy mają w swoim kalendarzu Święta Bożego Narodzenia, ale nie są to dni wolne od pracy. W Wigilię chrześcijanie, których jest bardzo mało – stanowią około 7% populacji, udają się na wieczorną Pasterkę. Po powrocie z Kościoła zasiadają do kolacji, na którą według tradycji składają się zupa z kurczaka, indyk, niekiedy szynki, na deser świąteczny pudding, a czasem inne słodkości. Po kolacji obdarowują się prezentami. Zresztą akurat obdarowywanie się prezentami jest popularne wśród wszystkich Wietnamczyków niezależnie od wiary i przekonań religijnych. I na tym w zasadzie kończy się obchodzenie Świąt. W dniu Bożego Narodzenia większość wraca do normalnego cyklu dnia. Owszem, ale to głównie w hotelach, organizowane są obiady bożonarodzeniowe, ale to raczej ze względy na cudzoziemców.

My kontynuując cykl grudniowych spotkań i uroczystości świątecznych mieliśmy zaszczyt i przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z Polakami przebywającymi obecnie w Hanoi. Przyjęcie świąteczne zostało zorganizowane przez wspaniałych pracowników Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej, którzy obecnie pełnią służbę w Wietnamie. Każdy kto miał życzenie mógł także przygotować potrawę charakterystyczną dla Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia.

wa6[1] - Copy

Spotkaniu, przy ślicznie udekorowanej choince, towarzyszyła magiczna atmosfera i wyraźnie wyczuwało się nastrój Świąt. Pani Ambasador złożyła wszystkim obecnym piękne życzenia i zaprosiła do rozmów i degustowania smakołyków z Polski, bądź przyrządzonych na bazie naszych rodzimych przepisów. Racząc się pysznym potrawami poznawaliśmy się wzajemnie, rozmawialiśmy i śmialiśmy. Dzieci z radością oddały się wspólnej zabawie i w wesołych nastrojach spędzały czas. A dorośli opowiadali, bądź słuchali opowieści innych zajadając różnego rodzaju pierogi, bigos, barszczyk, czy też śledziki prosto z Polski. I dla smakoszy słodkości znalazło się coś pysznego. Dosłownie tak, jak w tradycyjnym, polskim domu.

amb Wig. - Copy

Poznaliśmy wielu interesujących ludzi, z których każdy ma swoją historię i inny powód dla którego znalazł się w Wietnamie. Dla jednych jest to praca, dla innych służba, czy też rodzina lub chęć zwiedzenia i poznania tego zakątka świata, w którym się znajdujemy, czy wymiana studencka. Każda z nowo poznanych osób jest wyjątkowa i niezwykła ze swoim bagażem doświadczeń i nietuzinkowa osobowością. Nie wiedzieć kiedy czas upłynął bardzo szybko w atmosferze niezwykłej serdeczności. Na koniec spotkania wpisaliśmy się do księgi pamiątkowej zostawiając ślad naszej obecności tu i teraz, w obecnym gronie.

ja amb. - Copy

Cudownie jest móc, będąc w nowym miejscu na ziemi, z dala od kraju ojczystego, spotkać się z rodakami, którzy w podobny sposób jak my podchodzą do tradycji i rozumieją czym dla nas Polaków są Wigilia i Święta Bożego Narodzenia. Razem spędzić czas celebrując tę magiczną chwilę. Móc cieszyć się świąteczną atmosferą, rozmową w języku ojczystym i popatrzeć na przemykające między nami dorosłymi radosne dzieci. Jesteśmy bardzo wdzięczni za ten czas.

Życzę Wam moje Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy miłych przygotowań świątecznych i ciepłych myśli każdego dnia 🙂

Follow my blog with Bloglovin

2 Komentarze

1 ping

  1. Marta

    Cieszę się siostrzyczko pomimo że jesteście z dala od rodziny i od Polski możecie poczuć magię Świąt Bożego Narodzenia. Miło że są oragnizowane w ambasadzie takie spotkania I że możecie w nich brać udział. Pozdrawiam, buziaczki:)

  2. Barbara Kubiak

    Anetko u nas też nie ma śniegu. Któregoś dnia siedziałam i zastanawiałam się jak wyglądają święta w Wietnamie a tu proszę cały opis. Podobnie jak w Polsce, na ulicach kolorowo i wszędzie korki. Przed świąteczna gorączka, w marketach tyle ludzi jak by po świętach miały się już nigdy nie otworzyć.

  1. Idą święta, zbliżają się już dużymi krokami ... | Życie i podróże

    […] tym, jak w Wietnamie obchodzone są Święta Bożego Narodzenia pisałam rok temu w poście www.zycieipodroze.pl/2015/12/21/swiatecznych-spotkan-czas/ zatem nie będę do tego wracać, a zainteresowanych zapraszam do przeczytania powyższego wpisu. […]

Dodaj komentarz